Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Kilka pytań
stachu3317 


Instrument/y: Thoman
Posty: 6
Skąd: Jsło
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 12:50   Kilka pytań

Witam.
Mam kilka pytań do doświadczonych trębaczy mianowicie ukończyłem szkołę muzyczna I stopnia i wszystko było pięknie ładnie
ale zycie tak sie potoczyło że miałem rok przerwy od gry. Teraz chciał bym zacząć od nowa grac na tym wspaniałym instrumencie jakim jest trąbka. moje pytania :
1) jak poprawi skale bo na razie marnie mi idzie (g1,a1)
2)szybko sie męczę i to skutkuje na moje chęci do ćwiczenia po prostu mi sie nie chce bo jestem za bardzo zmęczony jak to przezwycięży

gram na trąbce THOMANN BLACK JAZZ BB TRUMPET ustnik 7c :)
Pozdrawiam dziękuje za wszystkie rady
 
     
louis 
Gdyńska górka !



Instrument/y: Getzen 700SP
Ustnik/i: Vincent Bach 3c

Wiek: 15
Posty: 16
Skąd: się biorą dzieci .
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 12:59   

Na początek polecam ćwiczyć po 15 minut potem przerwa godzinna , 2 godzinna i znowu ćwiczyć ;] i z każdym dniem wydłużaj czas gry ... Jeśli poczujesz że już masz usta zmęczone odłóż poczekaj godzinkę i zabierz się znowu za trąbkę . to tyle z mojej strony jeśli pomogłem kliknij " pomógł" Graj przedęcia, ćwicz gamy, staccato ,legato itp na początku dnia długo się rozgrywaj ;] Pozdrawiam ! Graj sobie różne utworki nisko-skalowe ;]
 
 
     
Jakub Falkowski 
falko7



Instrument/y: B&S Challenger I,Kanstul 1525 Signature S
Ustnik/i: Vincent Bach 3c, Gewa cup 5c-FL

Pomógł: 18 razy
Wiek: 18
Posty: 102
Skąd: Pomorze
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 13:02   

po 1 graj z głową, nie dociskaj ustnika do ust, i bierz ZAWSZE duże oddechy.
Duży oddech jest podstawą do czegokolwiek, dzięki niemu usta mają czym wibrować, dźwięk jest pełniejszy, i ładniejsza barwa.

po 2 pozycja języka, u, a e i, chodzi o to, że im wyższe dźwięki tym język w wyższej pozycji :)
trzymaj go zawsze przy zębach, maksymalnie z przodu, to pozwoli zredukować cofanie się języka w głąb gardła i wyeliminuje efekt "czkawki" między zmianą dźwięków

po 3 powietrze, zawsze dostarczaj powietrze do instrumentu, tak jak samochód jest na paliwo, tak trąbka jest na powietrze, i bez tego nie zagra :) jeśli w jakimś utworku masz dynamikę piano, to w przypadku gry solowej, bądź z fortepianem, PIANO oznacza barwę, ciemna, obojowa barwa, fakt, grasz ciszej, ale nie na bezdechu !!! zawsze i w każdej dynamice musi być podane powietrze do instrumentu...



męczysz się bo nie stosujesz tych 3 pkt. są one rozwiązaniem problemu :

- kondycji (poniekąd, bo wiadomo nic się samo nie zagra, trzeba ćwiczyć)
- fioletowych i zmęczonych ust
- zaciskania się


PAMIĘTAJ, że nie istnieje coś takiego jak PARCIE MIEDNICOWE....

parcie miednicowe jest stosowane w 2 przypadkach, jak idziesz do toalety....
i u kobiet podczas porodu!!!

dla trębacza jest to ZBRODNIA!!!

jeśli nauczyciel powie Ci - podeprzyj przeponą, tzn że musisz dać więcej powietrza ! a nie że masz coś w brzuchu zaciskać, czy w gardle...

parę ćwiczeń oddechowych przed graniem i pójdzie do przodu :) )
_________________
KLIKNIJ POMÓGŁ, JEŚLI SYPNĄŁEM DOBRĄ RADĄ ;D
 
 
     
stachu3317 


Instrument/y: Thoman
Posty: 6
Skąd: Jsło
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 13:09   

Zawsze uważałem ze z oddechem u mnie w porządku ale oczywiście postaram sie zastosować do tych rad :)
a macie jakieś nutki to jakiś ćwiczeń ?
 
     
Jakub Falkowski 
falko7



Instrument/y: B&S Challenger I,Kanstul 1525 Signature S
Ustnik/i: Vincent Bach 3c, Gewa cup 5c-FL

Pomógł: 18 razy
Wiek: 18
Posty: 102
Skąd: Pomorze
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 13:29   

proponuję Ci na początek książkę L.Lutaka, a jeśli chodzi o ćwiczenia oddechowe, to możesz sam wymyślać :)

np oddech na 4 wydech na 4
oddech na 3 wydech na 4
oddech na 2 wydech na 4
oddech na 1 wydech na 4


oddech na 4 wydech na 4
oddech na 4 wydech na 3
oddech na 4 wydech na 2
oddech na 4 wydech na 1

i powtarzasz kilka razy serię


albo np głową od lewej w każdy pkt jaki sobie upatrzysz dmuchasz takim strzałem powietrza, czyli tak jak zdmuchujesz np świeczkę, oddechy krótkie, ale za to pełne, usta ułożone jakby do granie :)

można bawić się tymi ćwiczeniami :) popróbuj sobie i twórz coraz to nowe ćwiczenia :)
_________________
KLIKNIJ POMÓGŁ, JEŚLI SYPNĄŁEM DOBRĄ RADĄ ;D
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 14:19   

stachu3317, nie masz skali gdyż:
1. nie ćwiczyłeś rok,
2. buzia zapomniała jak i co o teraz chcesz szybko wrócić do dawnej formy. Nic nie ma za darmo i na skróty. Najgorzej jak będziesz chciał zagrać g2 i na siłę będziesz je zdobywał. Skutek będzie mizerny.
3. Przypomnij sobie wskazówki Twojego nauczyciela
4. przypomnij sobie ćwiczenia, które stosowałeś wcześniej na rozgrzewkę i po których grało się Tobie dobrze

Proponuję wpierw porobić sobie sety ćwiczeń na samym ustniku tak aby jak najbardziej swobodnie wibrowała buzia. Odłożyłbym trąbkę gdzieś na tydzień i poświęcił czas na ustnik. Wzmocni się buzia, rozwibruje, a potem dołożysz trąbkę i zobaczysz jak wszystko będzie wracać do normy. Wiem, że granie na ustniku jest monotonne - wymyślaj sobie proste piosenki np. Panie Janie, Kurki trzy, obojętnie i graj je sobie. Na początek ćwicz sobie 3x15-20 min dziennie - rano-popołudniu-wieczór. Rozłóż ćwiczenie w czasie.
Tylko takie przyniesie korzyści. Nie dopuść do zmęczenia buzi - zawsze odkładaj ustnik/trąbkę będąc nie nagrany aniżeli zgrany. To jest klucz. Buzia nabiera siły w przerwach, a nie podczas grania.

Napisałem aby grać na ustniku tydzień - to moim zdaniem minimum, które możesz rozszerzyć do 2-3 tyg. Potem dołóż trąbkę. Ciężarowcy nie podniosą od razu wielkiego ciężaru - zaczynają od małego i stopniowo zwiększają ciężarki dochodząc powoli do celu. Też tak rób.

Co do oddechu to faktycznie ma on kolosalne znaczenie. Jakub Falkowski, podał ćwiczenie, które jest zaproponowane w szkole oddychania The Breathing Gym autorstwa Sam'a Pilafian oraz Patrick'a Sheridan. To jedno z wielu. Napisałem temat o tym i radzę go sobie przeanalizować:

http://www.trumpeters.pl/...grze-vt4184.htm

Jak już przejdziesz etap z ustnikiem weź trąbkę i wróć do starych ćwiczeń, które na pewno masz gdzieś w nutkach, a grałeś je na początki kariery trębacza. W ten sposób zdobywaj kondycję.
Następnie rozszerzaj o gamy, jakieś utworki, które grałeś, bierz po prostu nutki i graj. Jest jednak jedna zasada CZYŃ TO MĄDRZE I RÓB DUŻO PRZERW W GRZE.

Powoli do celu - bieg na skróty przyniesie chwilową korzyść ale i tak napotkasz na przeszkody. Pójście powolną ale dobrą drogą może przedłuży czas zdobycia g2 o tydzień ale przyczyni się do tego, że to g2 będzie stabilne i zagrane pięknym dźwiękiem.

Powodzenia :mrgreen:
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
karol8 



Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G
Pomógł: 1 raz
Posty: 122
Skąd: 00
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 16:14   

stachu3317
Witaj. Od 2 miesięcy jestem po korekcie zadęcia. Przed wzięciem do ręki trąbki ćwiczyłem na samych ustach i ustniku całe 2 tygodnie. Dopiero później zacząłem grać na trąbce. Też miałem problemy ze skalą i ledwo co grałem g1/a1. Za to dźwięk od razu mi się poprawił. Po 2 miesiącach gry gram na luzie c2 ładnym pełnym dźwiękiem. Z większym wysiłkiem gram d2/e2. Oczywiście wszystko bez docisku i podpierane przeponą. O kondycję się nie martw, bo to przecież przechodził kiedyś każdy. Mi także na początku usta męczyły mi się po zagraniu jednego prostego utworu typu "Pojedziemy na łów"... Teraz kondycja zdecydowanie mi się polepszyła i gram dłużej.
Od niedawna zacząłem ćwiczyć też na ustach według wskazówek prowadzącego mnie. Dzięki temu usta zwiększają wibrację i dźwięk się poprawia. Pozdrawiam i ćwicz według wskazówek chłopaków na górze, bo dobrze radzą! :)
 
     
Konpis 


Instrument/y: Bach Stradivarius Artisan
Ustnik/i: Laskey 68C

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 19
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Pon 06 Lut, 2012 21:12   

Ja ze swojej strony proponowałbym zmiane ustnika bo widze ze masz 7c dość mały ustnik przytyka powietrze, nawet czasami odbija, oraz wargi moga się wyslizgiwac z pod niego, proponuje 3c Gewa za około 60 zł dobra kopia Bacha. A co do reszty pytan koledzy podpowiedzieli. Przede wszystkim trzeba czasu i cierpliwości, rok to duzo czasu bez grania.
 
 
     
robi97trumpet 



Instrument/y: Austria Schagerl 610L
Ustnik/i: Vincente Bach 1 1/4c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 14
Posty: 98
Skąd: Nisko
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 13:02   

Własnie jeżeli odczuwasz dyskomfort gry to zmien ustnik tak jak kolega wyżej powiedział.Ja polece jedno na wszystko dobre są DŁUGIE DZWIĘKI.graj najpierw dół staraj sie aby dzwięk był prosty.Jeżeli zacznie ci się grac lepiej i osiągniesz skale do C2 to graj dalej np.Chromatyke i Pamietaj nic na siłe!!Musisz cwiczyc powoli a bedą tego efekty.Pozdrawiam i powodzenia :trumpet:
_________________
"Talent to tylko puste naczynie,które trzeba napełnić długimi godzinami ćwiczeń"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: