Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Czw 31 Maj, 2007 09:48
Kobiety a trąbka ;-)
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 22
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Nie 25 Lis, 2007 19:11   

A ja mam kuzynke co gra na trąbce i ma niezłe wzięcie :P P
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Wonski 


Instrument/y: Schagerl 1000L
Ustnik/i: Schagerl 7C

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 58
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 26 Lis, 2007 17:49   

jak gadałem z koleżanką to powiedziała że bardziej podoba jej się saksofon :evil:
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 26 Lis, 2007 23:36   

Moja dziewczyna gra na puzonie :) i nie narzekam ;)
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 26 Lis, 2007 23:48   

To fajnie masz...u mnie grają tylko na drewnianych...a szkoda.... :sad:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Trumpette 


Instrument/y: yamaha
Wiek: 19
Posty: 70
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 23:29   

Myślę, że muzycy mają łatwiej na znalezienie kobiety. Większość instrumentalistów jest inteligentna, dowcipna, kulturalna, a przecież to się kobietą podoba :D
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 16:43   

A ja myślę, że problemem nie jest sama trąbka tylko czas ile dla niej poświęcamy zamiast dla kogoś innego...
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 22
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 17:01   

Wiecie tu nie ma w muzyce żadanej bariery. Kobieta może grać na wszystkim co chłopak tylko że nie na czymś ciężkim... jak np. bęben czy tuba.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 17 Wrz, 2008 17:03   

waglik napisał/a:
tylko że nie na czymś ciężkim... jak np. bęben czy tuba.

Zaprawdę powiadam Ci że się jeszcze zdziwisz...Tak jak ja swego czasu ale to inna bajka. Generalnie panie grają równie dobrze jak my na tubie czy bębnie (od niektórych nawet lepiej).
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
krol22 
4 rok - 4 śr


Instrument/y: Schagerl 420s
Ustnik/i: Vincent Bach 1C

Wiek: 18
Posty: 3
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009 20:47   

Mi się wydaje że to po prostu taki stereotyp że panie grają tylko na fletach i skrzypcach.
 
     
Salkaa 



Instrument/y: Trąbka MTP
Ustnik/i: Yamaha 11B4

Pomogła: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 13:22   

Dokładnie krol22, ma racje. ;)
Niby na ogól przyjeło się, że dziewczyny grają na jakiś lekkich instrumentach, a to nie prawda spotkałam się paroma dziewczynami które grały na tubie, bądź puzonie itp.
I naprawde bardzo mi się to podoba :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 15:20   

Ja widziałem dziewczyny grające chyba na każdym instrumencie dętym i popieram to bardzo.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
ahmedzik 


Instrument/y: Getzen Renaissance
Ustnik/i: JK exclusive 4 g

Pomogła: 5 razy
Wiek: 21
Posty: 61
Skąd: Piła
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 08:15   

tak... kobiety też potrafią :D
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 08:54   

Nikt im zapewne umiejętności i talentów nie odmawia...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
kamniz 
amatorka ze mnie ;)



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4

Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 58
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 14:15   

krol22, Przykład orkiestry, w której gram obala ten stereotyp :joke: :trumpet:

Gram w żeńskiej orkiestrze detej więc dorzucę od siebie,że mamy
- 6 tubistek
- 3 puzonistki
- 6 saxofonistek tenorowych
- 3 perkusistki
nie są to raczej instrumenty ani małe ani lekkie ;
najczęściej gramy w przemarszach więc trzeba je nosić i powiem wam,
że dziewczyny raczej nie narzekają specjalnie a i grają równie dobrze co "płeć silna"
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 16:23   

Nie zaprzeczysz jednak że w wielu orkiestrach dętych mało kto zaoferuje dziewczynie grę na tubie/barytonie/saksofonie tenorowym czy bębnie. Nadal pokutują tu pewne stereotypy. Większość pań gra w orkiestrach na instrumentach takich jak flet/klarnet/saksofon altowy... rzadziej trąbka lub alt.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Wto 08 Wrz, 2009 12:37   

u mnie są trzy sakshorny alty i na każdym gra dziewczyna ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 08 Wrz, 2009 13:09   

A u mnie na wydziale na saksofonie barytonowym uczy się dziewczyna, i żyje :)
 
 
     
kamniz 
amatorka ze mnie ;)



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Ustnik/i: Yamaha 11C4

Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 58
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2009 09:28   

Immortal4ever, zgadza się , ale zaczyna się to zmieniać. W końcu skoro dziewczyna umie i chce grac na tubie czy innym ciężkim instrumencie, stereotyp nie powinien być przeszkodą ;)

Na każdym naszym występie, prowadzący nie może się oprzeć i zawsze jest komentarz typu:
"Jak widać dziewczyna też może grać na tubie czy puzonie...", itp.
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 572
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009 23:23   

W moim przypadku to nie ma znaczenia ze gram, ponieważ gram w amatorskiej orkiestrze gdzie średnia lat muzyków to 40 - 50 w tym ja i mój kolega po 15 lat, gdzie po próbie nie jedna osoba ma dętkę ;p gramy na pogrzebach imprezach kościelnych i takich imprezach jak (80 lecie KGW), mamy brzydkie mundury bo nikt o nie nie dba i nikt nie chce nam kupic nowych ani dofinansować :( , jak każdy wie takie imprezy nie kręcą dziewczyn...


... ale popatrzmy z drugiej strony wirtualnie oczywiście w moim przypadku :D :D młodzieżowa orkiestra gra nowoczesne utwory, muzykę z filmów itd. ;p załóżmy że je gram jakieś solo. moim zdaniem to dziewczyny by inaczej na mnie patrzyły.
takie jest moje zdanie :)

Pozdrawiam
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Dinoslaw 
Fury of Dinosaur!


Instrument/y: Barytonhorn
Ustnik/i: 28 A

Wiek: 20
Posty: 17
Skąd: Łęczyca, Podgórzyce
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 13 Gru, 2009 00:20   

Powiem cosik od siebie. Ja startuję do jednej dziewczyny(rok!) i robiłem już dosłownie wszystko poza graniem na barytonie. :trumpet: Na wigilii klasowej mam zamiar urządzić mały recital i na potrzeby tego uczę sie grać delikatnie. Powiedzmy, że pojawi się klasyka "Ramona", "Walc Barbary" oraz trochę disco polo :D takiego z ładnym i zrozumiałym tekstem :P A na końcu planuję zagrać przesłynne "Kto za Tobą w szkole ganiał..."
Co wy na to? :P Jak nie wyjdzie to przynajmniej będę miał satysfakcję z dobrze wykonanej roboty :)
Chociaż, może muzyka zmiękczy serce niewieście ]:->
_________________
Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: