Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Kobiety
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 06 Lis, 2010 18:50   

wesol87, Gratuluję odwagi ;) naprawdę :D Ale to jest to tak naprawdę :]
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
kajefasz 
Całe życie grać...



Instrument/y: Yamaha ytr4335G
Ustnik/i: Yamaha Gp 17c4

Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Posty: 80
Skąd: Suwałki
Wysłany: Sro 10 Lis, 2010 13:10   

@przestrzenny- jak najbardziej się zgadzam bo sposób jest może trochę zbyt prozaiczny ALE DZIAŁA :happy:
do świetnych ust wystarczy dodać trochę wrażliwości (muzycznej i nie tylko), szczyptę obycia w "wielkim świecie" a reszta to już tysiące malutkich ale bardzo ważnych szczegółów.
I wszyscy szarpidruci i bębnogrzmoty mogą Nas pocałować...
_________________
Zacznij działać... Bez tego wszystkie twoje plany i marzenia są bezużyteczne.
 
 
     
Arsenium 


Instrument/y: Yamaha
Posty: 4
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 23 Lis, 2010 18:39   

kajefasz- a masz na kim próbować? :P

Jako że jestem kobietą, to stwierdzam, że 'niemuzyczne' dziewczyny są (przynjamniej na początku) raczej niechętnie nastawione na 'muzycznych' chłopaków. Powód- brak czasu. Niestety, granie łączy się z wieczorami najczęściej spędzanymi w szkole muzycznej lub na ćwiczeniach. Oczywiście nie mówię, że są to wszystkie wieczory, ale tak są raczej nastawione dziewczyny, że "nie będzie miał dla mnie czasu". No i jeżeli to ma być coś poważniejszego, a trębacz zamierza wiązać studia/pracę z trąbką, to musi się dziewczyna poświęcić i znosić jego ćwiczenia (:P) lub czasem (w okresie wzmożonego grania:)), że będzie jednak tą drugą :P
Ale za to pójść na koncert swojego chłopaka/męża w roli głównej to chyba wystarczające zadośćuczynienie :) \
Reasumując- dziewczyny chodzące do szkoły muzycznej wiedzą jak najczęściej trębacze są przystojni i inteligentni :) i są bardziej wyrozumiałe, no i oczywiście wiedzą, "jak dobrze całują trębacze", więc polecam koleżanki z klas/ szkół :P
 
     
wesol87 
od 1999r. :)



Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 87
Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Sro 24 Lis, 2010 09:28   

Arsenium napisał/a:

(...) najczęściej trębacze są przystojni i inteligentni :) i są bardziej wyrozumiałe, no i oczywiście wiedzą, "jak dobrze całują trębacze", (...)

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 30 Lis, 2010 12:21   

A ja chciałbym, żeby moja dziewczyna nie była muzykiem, już mam dośc tych wszystkich artystek wokalistek itd...
 
 
     
Arsenium 


Instrument/y: Yamaha
Posty: 4
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 04 Gru, 2010 20:37   

eliasztp, Ja osobiście kończe muzyczną i nie zamierzam być artystką :P (teoria, historia muzyki, harmonia- to jest coś! :) ) nie wszystkie dziewczyny po muzycznej muszą być wielkimi "artystkami", co strasznie wkurza. Jednak niektórzy twierdzą, że takie związki są niezdrowe. Mi osobiście nie przeszkadzałoby kim byłby mój chłopak/mąż, nie zamierzałabym z nim rywalizować np. w pracy/o pracę. Ale to już każdy sam musi przemyśleć ;)
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 25 Gru, 2010 12:31   

Arsenium, oczywiście masz rację. Ja napisałem tak, gdyż nie mam miłych wspomnień jeżeli chodzi o kobiety '' artystki " :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: