Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
kolejny początkujący z pytaniami
strpos 


Instrument/y: dudy szkockie
Posty: 1
Skąd: Otwock
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 17:31   kolejny początkujący z pytaniami

Witam wszystkich :)

takie pytania pewnie się pojawiają często, ale co tam, zaryzykuję i spiszę swoje wątpliwości.

Przymierzam się do nauki gry na trąbce. Wstępnie zamierzam brać trochę lekcji u nauczyciela, przynajmniej na początek i zdobyć tani instrument. Moim celem jest w miarę swobodne granie ze słuchu "zagraj pan tę melodię z .." i w miarę poprawne zgrywanie się z kumplami od "muzyki intuicyjnej";). Mam 34 lata, więc nieco późno na naukę?

Doświadczenie: gram na gitarze (nuty - słabo), na tin whistle (nuty - tak) itd, próbowałem wielu instrumentów, od pianina przez skrzypce po tablę :oops: Z tego wszystkiego najlepiej gram, poza gitarą, na dudach szkockich, ale ten instrument, mimo niezwykłej mocy, jest muzycznie dość ograniczony, w wielu aspektach jest genialny, ale brakuje swobody... Podstawy muzyczne jakieś tam mam, na dmuchnięcie siły też chyba wystarczy ;)

Konkretne pytania:
Lepiej kupić tanią nową trąbkę czy szukać używanej, ale lepszego producenta? budżet ograniczam do jakiś 500 zł
Mam uszkodzone górne jedynki, tzn. zrekonstruowane po młodzieńczych wybrykach. Granie na trąbce może je dalej uszkodzić? Podobno np. drumla potrafi zepsuć uzębienie ;o
I jeszcze granie z tłumikiem: da się sensownie ćwiczyć w domu z tłumikiem, nie katując wszystkich domowników? Na dudach jest oddzielny zestaw, wyciszony do ćwiczenia :)

pozdrowienia!
 
     
Bielecki Michal 



Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium
Pomógł: 10 razy
Posty: 104
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 17:55   

Witamy Serdecznie! :) Na naukę nigdy nie jest za pozno! oczywiscie moze to przyjsc nieco trudniej, acz z drugiej strony bedzie latwiej dotrzec do psychicznego podejscia do gry, co wiele ułatwia! co do Twoich pytan

1) Czy nową czy używaną.. W takiej cenie powiem ze nie widze zadnej róznicy. czy kupic za 300 zł czy 200. Za taką cene na prawdę trudno znaleśc jakiś instrumentPotrzebujesz trąbkę i ustnik, a moze na początek SAM ustnik? grałeś juz kiedyś na trąbce? Najlepiej byłoby na początek pożyczyć jakiś instrument, nawet starszy.
bo z nowych instrumentów to najtaniej znalazlem

http://allegro.pl/item787...atek_od_ss.html

i nie wiem w ogole co to jest, ani jak gra. pewnie ustnik za płytki ( 7c ) i brzmienie ze lepiej nie mowic.
Wiec moze masz kogoś kto mogłby pożczyć jakiś stary instrument z orkiestry. a te pieniadze lepiej zostawić poki co. A jezeli juz stwierdzisz ( tak chce i moge grać - patrz pkt 2 ) to wtedy kupisz jakis instrument.

2) Co do zgryzu. Nie powinno to przeszkadzać, znowu trąbka jest tylko " przyłożona " do ust, i nie ma tam jakiegoś bardzo dużego nacisku. problem moze być z nauką wydobycia dzwięku jezeli zgryz jest krzywy, ale dla chcącego nic trudnego :trumpet: Chociaż niektórzy po prostu nie potrafią sie tego nauczyć ( dlatego pytam czy grałeś keidykolwiek )

Gra z tłumikiem.. tak zeby cwiczyć w domu ( mowisz o silent brasie? ) czy jakimś normalnym. Owszem są tłumiki ale NIE polecam ich zdecydoawnie na początek, ze względu na inne cisnienie w instrumencie ( zwłaszcza silent brass ) co powoduje zaciskanie i brak luzu w prowadzeniu powietrza w instrumencie.

to tak tyle po krótce ;) jezeli trzeba by cos pomoc to zapraszam na skype, albo gg. pozdrawiam :) :trumpet:
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 28 Paź, 2009 16:07   

no co Ty, Michał, NeverPlaya polecasz? :mrgreen: ustniki standardowo 7C, chyba że się kupuje instrument profesjonalny.

ja bym zaczął od ust, w ogóle. spróbuj sobie, strpos, "popierdzieć" na samych ustach, tak żeby wyszedł dźwięk, pobawić się samymi ustami. potem ustnik, polecam udać się do sklepu i popróbować różne rozmiary (ustnik, jak bielizna, ma pasować do Ciebie). co do instrumentu lepiej używkę, czasami można trafić cuda, ale lepsza GRAJĄCA używka niż ładnie wyglądająca nówka, którą możesz powiesić na ścianie.

może ten Holton? z nówek to co najmniej ten Roy Benson, grałem, dobre są.

zresztą, jak znajdziesz nauczyciela, zakupy rób z nim.

w pozostałych kwestiach zgadzam sie z poprzednikiem.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
radekss 
Radekss



Instrument/y: shilke B2
Ustnik/i: bach 1 1/4 C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 28 Paź, 2009 20:08   

w trabce Ever Play najbardziej rozbawila mnie regulowana podpurka kciuka ;p hehe
 
 
     
Bielecki Michal 



Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium
Pomógł: 10 razy
Posty: 104
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 28 Paź, 2009 23:40   

Wczoraj jedymyn instrumentem na allegro byl ten instrument;) albo cos przeoczyłem.

Ja nie mam pojecia co to za instrumenty są.. nigdy nie grałem na takich.. I moze to dobrze:P
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: