Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Kondycja
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 18:25   Kondycja

Witam! Gram na trąbce około 3 lat. Nawet dobrze mi idzie. Dżwięk mam podobno super :mrgreen: . Mój nauczyciel mówi że jest "trąbkowy" :wink: . Ale problem mam z kondycją :sad: .Szybko mecza mi się wargi. Dosyc szybko tez sie regenerują ale chciałbym poprawic swoją kondycje. Znacie moze jakies ćwiczenia by tą kondycje poprawić. Gram duzo ( niewiem czy nawet nie za dużo) wiec problem nie tkwi w tym. Cwicze tez codziennie długie dzwieki. Prosze pomóżcie. Z góry dzięki :wink:
 
     
Max 


Instrument/y: Robił ją gość z Selmera ale to nie Selmer
Wiek: 29
Posty: 28
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 18:27   

Graj przedęcia tj. legata na jednym palcowaniu...mi pomaga
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 20:33   

Tylko nie graj ćwiczenia Curzona :!: Bo zepsujesz ten "Trąbkowy" dzwiek :wink:
 
 
     
piotrek_trumpet 



Instrument/y: Yamacha Xeno 8335, 4335G
Ustnik/i: 16C4-GP

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 299
Skąd: Nysa
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 21:41   

a może za mocno dociskasz ustnik do ust?? sprawdź to! a na poprawienie kondycji dobre są właśnie przedęcia i długie dźwięki.
 
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 21:50   

Spróbuje delikatniej przyjkładac do ust. Dzęki za rady :grin:
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 15 Lip, 2008 23:03   

artchi23 napisał/a:
Gram duzo
tzn. ile?
artchi23 napisał/a:
Szybko mecza mi się wargi
tzn. jak szybko?
jak chcesz poprawić kondycje to polecam jogging albo aerobik :P
a na serio: przede wszystkim staraj sie grać lekko, bez wysiłku, pomaga w tym poprawne oddychanie i maksymalne rozluźnienie. otwarte gardło, luźne wargi, prawidłowa postawa.przedęcia i długie dzwięki nic Ci nie dadzą jeśli nie będziesz ich grał luźno i lekko :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 08:52   

Jest to około 3 godz dziennie. Męczą mi się w zależnosci co gram. Gdy gram jakiś koncert i mam chwileczkę przerwy wargi sie juz po paru taktach regenerują ale wystarczą jakie marsze w orkiestrze (gram II kornet) które gram I głosem i zaraz jest koniec. To powinno chyba byc na odwrót że gożej mi idzie z koncertem.
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 10:42   

3 godziny to nie jest tak malo. Tez gram 3 lata i moge sie pochwalic kilkudziseico minutową kondycja, ale to akurat wina nierozsadnego cwiczenia rok dwa lata temu. Mysle ze w moim przypadku słaba kondycja spowodowana jest złym ustnikiem. Jest za malo i starsznie niewygodnie mi sie na nim gra. Kiedy zmienie ustnik na wiekszy to napisze czy to ustnik byl faktyczna przyczyna słabej kondycji.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 11:05   

artchi23 napisał/a:
zaraz jest koniec
a jak ten koniec wygląda?mrowienie? czy po prostu wargi Ci sie rozjeżdzają i nie możesz utrzymać przyłozenia??
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 12:49   

Dobre pytanie devil naprawde;)
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 12:52   

ja zauważyłem ze kondycja to zupełnie to samo co kondycja w ogólnym pojęciu, kondycja zależy od takich rzeczy nawet jak wyspanie się, odżywianie i czy pijesz albo palisz.

Ja w zasadzie nie wiem jak Ci fachowo pomóc bo sam mam z kondycją problemy, nie wiem dlaczego jednego dnia mogę grać 2 godziny na raz a są takie dni kiedy po godzinie już mam usta zmęczone.

Zauważyłem u siebie taką zależność, że jeśli na początku bez rozgrzewki dobrze mi się gra a nawet bardzo dobrze ( często jak dzień wcześniej nie grałem) to wtedy gram krócej. A jak się porządnie rozgrzeje długimi dźwiękami to gram dłużej.
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 13:09   

Ale to jest oczywiste ze jak się rozgrzejesz to dłużej wytrzymasz. Jak Trębacz rozgrzewa sie wysokimi dźwiękami to po 30 minutach odrazu jest koniec dojdzie do e2 i jak bedzie cisnął.

Ja osobiście polecam rozgrzewkę na niskich dźwiękach, schodząc nawet na pedałowe, najpierw trza sie nauczyć grać duł, a góra z czasem przyjdzie sama. Ale to zależy od tego czy bedzie się grało, czy czekało na efekty oglądając sławnych trębaczy na youtube :? ??:

A każdy ma swoje lepsze i gorsze dni :wink:
 
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 15:13   

Nie chodzi mi o to że chwilke pogram i nie wydobęde dzwięku. Mój dzwięk jest nadal ładny tylko góra :sad: . Ja gram 3 godziny ale juz po 30 - 45 minutach jest koniec góry. Chodzi mi o ot żeby wykształić kondycje o góry. Może jakies ćwiczenia :?:
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 15:48   

no to dociskasz. typowy objaw :P powietrze, powietrze i jeszcze raz powietrze :P :D do tego długie dzwięki i będzie dobrze :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 16:41   

jak sie rozgrzewam niskimi dźwiękami to wtedy wysokie nie wychodzą.. a jak wysokimi to jakoś pewniej wysokie
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 16:45   

Dzieki. Będe mniej dociskał i wiecej grał długich dzwieków. Ale o co chodzi z tym powietrzem :?:
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 17:06   

przestrzenny napisał/a:
jak sie rozgrzewam niskimi dźwiękami to wtedy wysokie nie wychodzą.. a jak wysokimi to jakoś pewniej wysokie

to graj w średnicy, wtedy i te i te wejdą. albo troche wysoko, a troche nisko :P polecam legata od c małego do c3 :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sro 16 Lip, 2008 18:59   

teoretycznie wycisnę do c3, ale to już na siłę , więc gram do g2 ,a jak się rozgrzewam to od c do e2
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 09:10   

:mrgreen: W końcu ktos napisal ze ODDECH jest najważniejszy w graniu na trąbce.. :grin:
I tylko oddech sprawia cuda
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 10:51   

przestrzenny napisał/a:
jak sie rozgrzewam niskimi dźwiękami to wtedy wysokie nie wychodzą.. a jak wysokimi to jakoś pewniej wysokie


Duzo sie pisalo o tym ze jak sie mięsnie rozluźnia w dole to góra lepiej wychodzi. U mnie np sie to potwierdza. Wczoraj jak gralem to po ok 30-40 minutach nie bylo mowy juz o a2 a nawet g2 szło cięzko. Pomyslalem ze rozluźnie usta i zagram ostatni krótki utwór gdzie w dwóch miejscach pojawia mi sie a2 zczeo to drugie na samym koncu. (Melodyjka krótka dosłownie na pare taktów) Wizalem sam ustnik i gralem trójdzwiękami w dół od c1 do C wielkiego. Jak zagralem to co mialem grac na koncu to pierwsze a2 wyszło mi idelanie bez zadnego wysilku. Jednak juz na sam koniec usta zmieczyly sie znowu i to ostatnie a2 nie wszylo za dobrze. Widzie sam po sibie ze bardzo niskie dzwieki to nie zadna bzdura i nalezy je grac. Mysle ze dobrze jest tak rozluźnic usta jak konczymy grac. Zagrac w okolicach oktawy wielkiej i tak skonczyc. usta sa wtedy maksymalnie rozluźnione.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: