Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Którą firmę polecacie?
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 17:08   

a co sądzicie o firmie dixieland? Na allegro wcale nie są najtańsze więc może są coś warte?
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 18:35   

No nie wiem. Z tego co zauważyłem to one są tylko na allegro. Z moich znajomych prawie nikt o tej firmie nie słyszał, nikt tych trąbek nie widział poza zdjęciami a tym bardziej nikt na nich nie grał. Mimo tego byłbym ostrożny w podejściu do tych trąbek.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Skoti 



Instrument/y: KANSTUL ZKT1537, Stomvi Elite Piccolo
Posty: 25
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: Nie 16 Gru, 2007 23:20   

ja bym się tego nie tykał....
nikt na tym nie grał z poważnych ludzi
 
 
     
wexar 



Instrument/y: RDK Kanstul:)
Wiek: 28
Posty: 14
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 20 Gru, 2007 11:23   

Pomimo ciekawego wyglądu lepiej nie zaczynac przygody z ever play, stag czy roy benson chociaz ta trzecia najlepiej wypada mimo to nie warto wydawac tych 600-700 na taie wynalazki. dla pocztkujacych najlepszym roziązaniem bedzie Amatii moze troske ale nieznacznie droższa, jest sprawdzona...
A najlepszymi wg. mojego doświadczenia to stomvi combi i kanstul polecałbym również bacha fajnie pracują w nich tłoki.
POZDRAWIAM
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=mxnO2Me5oIA
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 26 Gru, 2007 12:56   

swego czasu też tego szukałem ale niestety nic nie znalazlem. a angielska wersja strony selmera milczy :/
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Drozdzi 
Halo Halo...



Instrument/y: Prelude of Bach TR700
Ustnik/i: Bach 3C

Wiek: 19
Posty: 16
Skąd: Bochnia
Wysłany: Sro 26 Gru, 2007 21:23   

Z tego co wiem to jeżeli przedzwoni sie do przedstawiciela firmy to da sie sprawdzić rocznik po podaniu numeru fabrycznego. A numerów trzeba poszukać w internecie. Innego wyjścia nie ma.
_________________
Ty jesteś jak promień słońca, rozświetlasz każdy dzień. Rozchmurzasz niebo ja wiem...
 
 
     
wojtex77 



Instrument/y: YTR-6335 YTR-8445 G
Wiek: 19
Posty: 31
Skąd: Rychwałdek / W-wa
Wysłany: Nie 24 Lut, 2008 20:08   

I miejsce to YAMAHA
II miejsce to SCHAGERL
III miejsce to B&S
reszta nieistotna..............
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Nie 24 Lut, 2008 20:40   

nigdy się z tym nie zgodze :P yamaha jak dla mnie jest co najwyzej srednią firmą :P stomvi, kanstul, conn, getzen, king - instrumenty te przewyzszają i jakością wykonania i dzwiękiem poczciwą yamahe. Oczywiscie, nie jest to zła trąbka, ale na pewno nie najlepsza ;) Gram na yamaszce, fajny sprzęcik, ale to tez w pewnym stopniu loteria - ja mam udany model, kumpel ma juz srednio. Trzeci kolega ma bardzo lekko smigające tłoczki - u mnie są taki "mięsiste" i sztywne. zalezy jak kto trafi ;)
_________________

 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 24 Lut, 2008 20:54   

Conn, King, Getzen, Selmer, Bach...Z europejskich...Schagerl. Te firmy można wypowiedzieć jednym tchem i człowiek wie że to pożądne trąbki. Ale tak do konca z havk'iem, sie nie zgadzam. Yamaha też robi pożądne trąbki. Mój kolega swego czasu dorobił się Yamahy Xeno i każdy kto na niej grał mówił, że to wspaniały sprzęt. I muszę sie z nimi zgodzić bo gra sie na niej świetnie. Nie wiem jak się prezentuje seria 6*** ale to co Yamaha pokazała serią Xeno to pokazówka dorónująca czołówce.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 14:29   

Tyle ze Xeno to wierna kopia Schilke X4 z tego co pamiętam :P Nie moge powiedziec, bo Xeno jest bardzo dobrą trąbką ;) poza tym yamaha w swoich nowych seriach popsuła swoje instrumenty. Starsza seria była o wiele udana( ta z oznaczeniem **20).
_________________

 
 
     
wojtex77 



Instrument/y: YTR-6335 YTR-8445 G
Wiek: 19
Posty: 31
Skąd: Rychwałdek / W-wa
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 17:21   

Jeśli chodzi o Yamahe to polegam na profesjonalistach grających w orkestrach symfonicznych. W polsce na tych trąbach grają muzycy z Filharmonii Narodowej m.in. Krzysztof Bednarczyk Mariusz Niepiekło zamówili trąby z oznaczeniami 9335 z najnowszej wersji chicago. Również w NOSPR ze grają na yamaha. W stanach na tych trąbach gra m.in. Michael Ewald, który przyjeżdża w tym roku do kalisza na konkurs. Również sama nazwa serii CHICAGO nie wzięła się z nikąd. Najlepsza sekcja dęta orkiestry symf. w CHICAGO gra na tych trąbach, więc skoro zaufali tym trąbom najlepsi to warto chyba to wziąć pod uwage. Ja podaje fakty a nie opinie, które są owszem ważne ale trzymajmy sie faktów.
Co do SCHAGERL to grają na nich filharmonicy wiedeńscy i również trębacze Filharmonii narodowej, którzy kupili niemiecke trąbki tej firmy.
POZDRAWIAM
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 20:22   

Jesli chodzi o wersje chicago czy NY - są one sygnowane przeez trębaczy grających w tych orkiestrach i chyba mieli nawet wkład przy projektowaniu tych trąb ;)
_________________

 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 20:37   

No tak jest napisane na stronie Yamahy. No cóż ja tam na 9*** nie grałem (podobnie jak na schilke X4). Za to miałem przyjemność pośmigać na Xeno. Wątpię jakoś w fakt że Yamaha poszła na łatwiznę i walnęła sobie kopię trąbki innej firmy. Nie ta klasa producenta.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 25 Lut, 2008 20:44   

Tak jest ;) oczywiście, nie był to plagiat, ale jest to kopia instrumentu - wierna kopia. Oczywiście yamaha przystosowała ją do swoich standartów ale specyfikacje są te same ;) moze się pomyliłem co do modeli trąbki schilke, ale wiem ze jest to kopia jednej z trąbek tejze firmy ;)
_________________

 
 
     
Jelon 
Classic trumpet



Instrument/y: Schagerl 1000s
Ustnik/i: Schagerl 3c

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2008 22:16   

Mi się fajnie pocina na bachu i jest on dUUUżo lepszy niż stagg i inne tego typu trąbki
_________________
Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć! ;)
 
 
     
Robertmiszcz 


Posty: 7
Skąd: Gdzieś
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 10:52   

Wg mnie najlepsze są Yamahy w swojej kategorii cenowej
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 11:02   

Niekoniecznie...kiedyś może tak ale dzisiaj urosła w siłę konkurencja. YTR-1335 nie jest i raczej nigdy nie był faworytem jeśli chodzi o modele standardowe. YTR-4335 i YTR-5335 na chwilę obecną mają silną konkurencje w postaci choćby Schagerla.

Trochę inaczej jest jeśli chodzi o trąbki używane...Tu Yamahy dzięki swej wytrzymałości i jakości wykonania cieszą się silna pozycją na rynku.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 14:43   

przepraszam ze zapytam, ale ci co zachwalaja pod niebiosy yamahy grali kiedys na czyms innym albo czy znaja jeszcze inne marki trabek
nie twierdze ze zle rurki bo bym sporo przesadzil, ale zeby az tak wychwalac hmmmmm....
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 21:46   

mischka, ja grałem. tak jak napisał Immortal, najlepiej te japońskie rurki sprawują się na rynku wtórnym. stare są naprawdę dobre. koniec OT.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 07 Wrz, 2008 12:28   

ze na rynku wtornym to wiem, bo akurat sie nieco tym zajmuje, nigdy nie mowilem ze to zle instrumenty bo jak juz we wczesniejszych postach wspominalem sporo bym przesadzil, a ze krecimy sie ciagle w kolko chcialbym wprowadzic male sprostowanie zebysmy mogli w miare mozliwosci dojsc do rychlego porozumienia...

przecietny uzytkownik yamahy to uczen szkoly 1 lub 2 stopnia grajacy w orkiestrze osp lub innych tym podobnych orkiestrach, relacja ceny do jakosci jakby nie bylo jest dobra wiec jest ciagle chetnie kupowanym instrumentem zarowno nowyam jak i uzywanym (mowa teraz o medelach od 1***, do 4***) istotnie lepiej kupic yamahe 1*** niz wynalazek z allegro... ale i tutaj Michael goni konkurencje

yamaha 4*** to juz klasa trabek z nieco wyzszej polki, ale co zauwazamy na rynku, coraz czesciej sa kupowane trabki B&S, Schagerl, Getzen i inne amerykanskie rurki

patrzac coraz wyzej zauwazymy ze popyt na yamahy jest coraz nizszy, ludzie grajacy zawodowo wola marki typu Bach, Conn, lub bardziej egzotyczne egzemplarze, oczywiscie znajdzie sie kilka osob grajacych na japoczykach, ale popyt jest raczej skierowany w kierunku amerykanskich producentow

moge sie zgodzic ze stwierdzeniem ze w najnizszej klasie trabek yamaha jest jedna z przodujacych, w nieco wyzszej jest poprostu dobra i jezeli ktos bedzie mnie chcial przekonac, ze jednak yamaha jest najlepsza to bedzie musial uzyc mocnych argumentow... w orkiestrze w ktorej gram jest kilka egzemplarzy yamahy 4335 i zadny z nich nie moze sie rownac mojej BSce a to ta sama klasa cenowa, nawet grajacy na tychze instrumentach stwierdzili ze B&S Challenger I jest lepszy

wiec w ramach podsumowania chce powiedziec ze yamaha istotnie dobry sprzet ale ze najlepszy to juz delikatna przesada, najlepszym sprzetem byl jak konkurowal tylko z amati i polmuzem ale swiat idzie ciagle do przodu, konkurencja nie spi, a ja sie wam dam przegadac tylko prosze o konkrety...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: