Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 22:03
A, że tak troche offtopując zapytam: po co Ci trąbka Es?
Z tego co wiem to raczej rzadko sie pojawiają na rynku wtórnym.
PS. grałem ostatnio na es yamahy, taka śmieszna, bo z 4 wentylami. Nie powiem, bardzo fajny instrument, jakbyś miał możliwość to warto sie tym zainteresować.
Szukam ponieważ jest znacznie lepsza do grania klasyki. Ostatnio zmieniam upodobania z JAZZU na barokowy styl. A na takiej dużo fajniej brzmią takie utwory kosztem mniejszego wysiłku.
A ta 4 zaworowa to musi być poezja, bo ma dół jak trąbka B a góra o niebo wyższa.
Konkretnie szuka czegoś używanego, niekoniecznie w stanie idealnym ale za rozsądne pieniądze.
_________________ Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 22:37
KARI napisał/a:
Ostatnio zmieniam upodobania z JAZZU na barokowy styl
jak barokowy to może lepiej kupić piccolo? Bardziej pasuje w ten okres, na es niewiele sie gra, haydn, hummel, neruda, ew. jakieś sonatki. A na piccolo jest większy wybór barokowych utworów. Choć fakt, że na piccolo tez trudniej sie gra niż na es.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 18:52
mischka, Mam takie małe pytanko odnośnie twojej oferty. brzmi to w ogóle jakoś...i przypomina to brzmieniem Es trąbkę. Wybacz te pytania ale cena mnie tak lekko kieruje w swym toku myślowym że, może te trąbki nie koniecznie się godne uwagi.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 647 Skąd: opolskie
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008 19:28
no najwyzszej klasy sprzet to nie jest, brzmi adekwatnie do ceny... dobry uzywany sprzet jest drogi, wydatek liczony w tysiacach zlotych, ciezko kupic i ciezko sprzedac, latwiej o trabki C albo piccolo
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Ostatnio zmieniony przez mischka Pon 08 Wrz, 2008 21:00, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum