Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C
Pomógł: 2 razy Posty: 177 Skąd: Krobia
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 08:15
za tyle możesz kupic jakąs lepszą trąbe ze spokojem 100 zł dołożysz i masz używke yamahe 1 jak dobrze poszukasz, albo getzen 300 series chociaż teraz je cięzko znaleźc to też są śiwetne trąbki.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 10:45
Prawda jest brutalna. Za 600 złotych nic porządniejszego (bo porządnego to za wiele powiedziane) się nie kupi... No może czasem jakąś używaną trąbkę ale to i tak nie zawsze.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 13:39
Mój kolega ostatnio kupił Yamahę ( nie znam modelu ), używana ale lakier ideał wszystko jak nowe za 700 PLN, aż mi się żal zrobiło Ja na twoim miejscu bym kupił J-Michaela TR-380 lub innego, ale nie polecam firm Stagg i Ever Play ??:
Instrument/y: King 600, ustnik Getzen 7C
Posty: 3 Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 08:14
Dziekuję za porady
Myślałem, że za 700 nie da się kupić nic porządnego, używanego. Nie śpieszy mi się, poszukam.
Czy ktoś z Was grał może na kornecie? Dlaczego jest mniej popularny?, ma chyba taki sam zakres dżwięku.
[ Dodano: 2008-07-11, 09:19 ]
Co do kasy - chcę pograć amatorsko, nie potrzebuje sprzętu za 2 czy 4 tys. W przyszłości, jeśli dalej będe grał, kto wie. Na razie szukam czegoś co się nie rozpadnie i będzie stroiło.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 10:17
gadacie głupoty grałęm chyba z 5 lat na amati i jakoś trąba była bardzo dobra. Wszystko trzymało, kompresja ok, STROIŁA, lakier zszedł w kilku miejscach z rurki ustnikowej i tyle. Trąba naprawde fajna, no moze jeden mankament w tej, na której grałem - nie miała moneli. Teraz z tego co wiem w większosci modeli juz są monelowe tłoki. Takze Amati nie jest złym sprzetem. Na pewno będzie lepszy niz jakaś leciwa yamaha 1, która jak dla mnie jest nieudanym dzieckiem yamahy. Stosunek ceny do jakości pozostawia wiele do zyczenia. Z trąby schodzi lakier, barwy tez nie ma zbyt pięknej. Ja się tak zastanawiam ilu z was grało na amati, a ilu tylko "słyszało" lub "kolega grał". Nowe amati nie są juz takie tragiczne jak te z czasów Czechosłowacji. Taka amati atr-213IS uzywka kosztowałaby cię ok. 700 zł włąsnie... Kiedyś chodzila nawet taka na allegro. No ale jak masz szanse kupna od wielgiego tego baszka, jesli jest z USA i jest w dobrym stanie, to ja bym go chyba brał. Pozdrawiam
Amati jest dobrym sprzętem śmiało możesz sobie kupic . Kornet ma nieci inna budowe niż trąbka i przez to ma nieco inne brzmienie, delikatniejsze, ale są to bardzo dobre instrumenty.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 12:51
Co do Amati to grałem na niej i wiem że zależy na co trafisz...taka loteryjka. Na pewno jest lepsza od Stagga, Never Playa czy Roy Bensona ale co do Yamahy 1 to chyba nie. Według mnie mimo iż delikatnie mówiąc Yamaha 1 nie powala to jest to całkiem niezły sprzęt na początek. A że używane Yamahy 1 czy 2 chodzą w tej samej cenie mniej więcej co nowe Amati to uważam jeże są rozsądną alternatywą dla Czeskich trąbek.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 657 Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 12 Lip, 2008 00:11
ja gralem na amati przez 10lat i lakier sie trzyma do dzisiaj, jedyny problem jaki mialem to trzeci wentyl, bardzo czesto sie zacinal i mimo wielu staran problem powracal, pozatym trabka stroila brzmienie miala fajne, a co do Getzena to mam dwa modele na sprzedaz Getzen Advanced nowa posrebrzana i Getzen 300 series uzywana, w dobrym stanie, zlota lakierowana
powodzenia w szukaniu...
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Instrument/y: King 600, ustnik Getzen 7C
Posty: 3 Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 21:26
Dziękuję za podpowiedzi dotyczące kupna trąbki. Uchroniły mnie przed popełnieniem jakiegoś chińskiego, ew. czeskiego błędu.
Szczęśliwie nabyłem King 600. Trąbka jest w porządku, teraz tylko muszę nauczyć się jej używać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum