Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Lakierowanie
dampis 
Damian Pisarkiewicz


Instrument/y: żałosny stagg
Ustnik/i: V. Bach 2C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 37
Skąd: Piątek
Wysłany: Pią 10 Lip, 2009 16:01   Lakierowanie

Czy ktoś z was juz oddawał swoją trąbke do lakiewowania??? Chodzi mi tu o cene i trwałość takiej "roboty"...
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 11 Lip, 2009 19:22   

można to zrobić, ale zmienisz dźwięk trąbki.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
gryzek 
uczeń :)


Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C

Pomógł: 2 razy
Posty: 177
Skąd: Krobia
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 10:10   

Koszt takiego lakierowanie kosztuje 350-500zł. Zależy w jakim serwisie podejmiesz lakierowanie.
 
 
     
piotrek321 


Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 18:48   

O ile dobrze pamiętam mój kolega z Akademi muz lakierował swojego Selmera za 500 zł pozdrawiam :]
 
     
cinal 


Instrument/y: yamaha YTR4335GS
Ustnik/i: Bach 1 i 1/2C

Posty: 10
Skąd: Jarosław, Kraków
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 08:38   

Mam takie pytanie, czy ktoś może wie czy można sobie wygrawerować na instrumencie jakiś napis ewentualnie jakiś mały wzorek? I czy jest możliwość polakierowania jednego elementu mi chodziłoby np. o sam wylot czary np. na fiolet?
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 19 Lip, 2009 09:48   

wszystko można zrobić, pytanie czy warto? wzorek można wygrawerować np u złotnika w zakładzie jubilerskim, czasami nawet w punkcie dorabiania kluczy, już kiedyś przerabiałem ten temat, cena zależy od wielkości wzorku bądź napisu. Lakierowanie tez jest możliwe ale tutaj trzeba się wykazać cierpliwością, bo nie każdy zakład to wykona i może będzie trzeba instrument wysłać na drugi koniec polski. Jak jesteś z Krakowa i okolic to możesz zadzwonić do Bulowic kolo Bielska-Białej, oni naprawiają trąbki Golcom z tego co mi wiadomo. Może podejmą się takiego zlecenia i podają ci cenę ewentualnych zabiegów ;)
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
bayra 
Naturszczyk



Instrument/y: B&S
Ustnik/i: Jet Tone Merian C

Wiek: 25
Posty: 8
Skąd: Chełm/Wawa
Wysłany: Sob 14 Lis, 2009 19:36   

Proszę o polecenie sprawdzonego serwisu, który zajmuje się lakierowaniem trąbek, najlepiej w okolicy Warszawy.
pozdrawiam!
 
 
     
jejus94 


Instrument/y: B&S CHALLENGER 3137
Posty: 3
Skąd: Skieniewice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 14:39   

a wiec tak malowanie trabki na standardowy kolor (zloty, srebrny) 250-300zl ale problem zaczyna sie gdy chcemy miec inny kolor trabki:/ ja swoja chcialem polakierowac na rozowo lub na matowa czern, koszt takiego zabiegu to 700zl;/
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 14:47   

hmmm... Czy to ma naprawdę sens? no chyba, że jest już zupełnie ten lakier zdarty, a my chcemy koniecznie, żeby nasz instrument się lśnił, ale musimy wówczas mieć na uwadze, że zmieni się barwa naszej blachy. Lakierowanie na inny kolor? Fajnie to wygląda, ale... ja osobiście bym nie chciał, po 1 szkoda mi kasy, 2 szkoda mi też instrumentu.

Ja słyszałem, że Tomasz Stańko, gdy kupił sobie trąbkę lakierowaną, to zdzierał ten lakier, a gdy się go zapytali, dlaczego tak czyni, to odpowiedział - aby poprawić brzmienie mojej rury.
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 15:26   

Ja po prostu kupiłbym nową trąbkę jeżeli chodzi o wygląd. A jeżeli trąbka jest dobra to i nawet z lekkimi brakami lakieru będzie brzemiec :] A po takim zabiegu ludzie, często chcą wrócic do dawnego stanu instrumentu i wtedy kolejna kasa w błoto :]
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 572
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 16:16   

Odnośnie zdzierania lakieru z trąby też słyszałem, ma to na celu jak napisał Sensey, a powiedział pan Stańko polepszyć brzmienie trąby :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 16:40   

zgaju napisał/a:
Odnośnie zdzierania lakieru z trąby też słyszałem, ma to na celu jak napisał Sensey, a powiedział pan Stańko polepszyć brzmienie trąby :)


Maciej Sikała zrobił tak ze swoim saksofonem, gdyż nie spodobało mu się jego nowe brzmienie
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:02   

Im bardziej lakier schodzi z mojej yamahy ( z starości) to tym samym również lepiej brzmi.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 15:04   

Rumcajs napisał/a:
Im bardziej lakier schodzi z mojej yamahy ( z starości) to tym samym również lepiej brzmi.


Ciekawe stwierdzenie... :]
 
 
     
Black 



Instrument/y: Stagg 77T
Ustnik/i: Stagg - 7C

Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Posty: 32
Skąd: Osiny
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 13:07   

To też zwrocie uwagę na trąbkę Chrisa Bottiego tak samo ubytki w lakierze ale u niego fajnie to wygląda.
 
 
     
piotrek321 


Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 13:34   

Dokładnie trąbka Chrissa Bottiego wygląda jak stary Polmuz pana Mietka z Strażackiej Orkiestry:D tylko jaki on osiąga na niej dzwięk jest nieprawdopodobne:)O ile się nie myle jest to trabka z lat 40 ubiegłego wieku:)
 
     
Damian 


Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 18
Posty: 84
Skąd: Pławno
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 13:43   

W Orkiestrze reprezentacyjnej WP z każdego instrumentu jest zdzierany lakier . Tak mówił mój kapelmistrz jak tam grał ( 20 lat temu ;D ) . Nie wiem jak jest teraz . I nie wiem właśnie czy robili to dla poprawy brzmienia , czy po to żeby orkiestranci sie nie obijali tylko czyścili blachy ;D
_________________
''Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.''
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 14:29   

Ciekawe :mrgreen: Z tego co ja wiem, to kiedyś wgl. mało instrumentów miało położony lakier. Czyściło się je po prostu pastą i lśniły jak nowe, ale wymagało to ciężkiej pracy np. takie Polmuzy. Instrumenty na których grałem na początku też nie miały położonego lakieru np. Weltklang i wcale gorzej mi się nie grało, tylko wygląd nie był zadowalający, a jak już się lśniła to niedługo bo czyszczenie jej np. Kiwi do Mosiądzu i Miedzi zajmowało sporo czasu i trąbka jakoś śmierdziała :D
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 15:58   

Teraz nasza reprezentacyjna chyba odeszła od zdzierania lakieru z trąbek... Co nie zmienia faktu że nieźle im to brzmi.
A co do starszych instrumentów to owszem w większości nie były one jakoś lakierowane... Polmuzy, Weltklangi, Lignatone czy starsze Amati i B&S nie były lakierowane a wyglądały i grały.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Lapkos 


Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton

Pomógł: 7 razy
Wiek: 21
Posty: 165
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sro 06 Sty, 2010 17:07   

Rozmawiałem z fachowcem od remontu i srebrzenia , lakierowania trąbek z Lubonia (k. Poznania)
Lakierowanie odradził mi już na wstępie ponieważ wg niego zmienia to (wytłumia) dźwięk i kosztuje 400-500 zł .
Co do posrebrzenia (nawet trąbki złotej z ubytkami lakieru ) powiedział że poleca właśnie srebrzenie ponieważ ta warstwa srebra jest bardzo cienka i lekka co nie wpływa negatywnie na dźwięk . Podkreślał , że posrebrzał instrumenty profesjonalistom i byli zadowoleni . Jednak posrebrzenie kosztuje od ok. 700-900 zł. Za kilka dni wiozę swojego baszka na posrebrzenie ;p i chyba dodatkowo pozłoce sobie nakrętki i tłoki ( koszt ok 100-200 zł )
Pozdrawiam , a jak odbiore instrument to podziele się spostrzeżeniami ;]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: