Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sob 26 Sie, 2006 21:37
hmm... o tym modelu nie slyszałem ale jesli chodzi o trąbkę leningrad to nie wiem czy to sa zbyt dobre trąbki... poczekam na wypowiedzi innych bo sam jestem ciekaw PzDr
NO własnie kupiłem ją z allegro za 200zł.Srebrna, nawet dobrze sie na niej gra tyle ze tłoki są troche powolne.
i nigdzie nie moge znalezc jakiej kolwiek informacji na jej temat ??:
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Pomógł: 16 razy Wiek: 24 Posty: 831 Skąd: Polska
Wysłany: Nie 27 Sie, 2006 18:35
Jak wytarte to gorzej.. Nie wiem czy coś na to poradzisz.. Nie powinny bynajmniej ciężko chodzić... Ale jak się ruszają na boki to albo mają same uchwyty jakoś luźne, albo są całkiem luźne w tłokach.. A wtedy to już chyba wymiana..?
_________________ „Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Posty: 81 Skąd: nowa ruda
Wysłany: Nie 27 Sie, 2006 20:53
Szczelność się sprawdza przyciskając trąbkę a konkretniej tłoki do dłoni, tak żeby powietrze nie mogło uciekać dziurkami od spodu, i wtedy przyciskamy wentyle, jeżeli odchodzą powoli znaczy że są szczelne, a jeżeli odchodzą luźno to już lipa. Troche chaotycznie napisane ale mam nadzieję, że wiesz o co chodzi. Pozdro Anka
W tym wypadku mylisz się Aniu w mojej yamhaszce [ i pewnie w innych modelach yamahy ] tłoki są "dziurawe" w środku i Twój sposób nie sprawdziłby się.
Jedynie [u nas ]stary weltklang jest tak skonstruowany , że Twój sposób zadziałałby
pozdr Mroźiczku
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 28 Sie, 2006 14:53
hehe szczerze to pierwszy raz widze takie rozwiązanie spotkałem się z trąbkami z wentylami, tłokami ale nie z tlokami obrotowymi ale mam pytanie: Czy tkaie tłoki obrotowe są lepsze od normalnych tloków?
Spotkałem się z opinią , że trąbki z obrotowymi wentylami dają więcej możliwości , można na nich szybciej przbierać palcami niż na tłokowych.
Takich trąbek używją w filharmoniach [ można zauważyć na koncercie noworocznym z Wiednia ] i tylko takich trąbek.
Chociaż ten typ trąbki leningradzkiej i zastosowana w niej mechanika jest rzadko spotykana.
Osobiście nie grałem na trąbce z orotowymi wentylami więc swoich doznań nie mogę opisać
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Posty: 81 Skąd: nowa ruda
Wysłany: Pon 28 Sie, 2006 16:10
też się nie spotkałam z tłokami obrotowymi, ciekawie to wygląda. Wydaje mi się, że normalne tłoki mniej zawodzą niż przykombinowany mechanizm tych t. obrotowych
No tu akurat się mylisz , bo przy zwykłych tłokach musisz dbać żeby nie zaschły i smarować czymś, a jeżeli chodzi o obrotowe tłoki to są wiele bardziej niezawodne.
Dziwi mnie , że nie spotkaliście się z tego typu trąbkami. Są bardzo popularne [ chociąz u nas w orkiestrze są stare amati ] w wielu miejscach , od orkiestr , po filharmonie.
chociazby tu masz przykład tego mechanizmu:
http://www.galileo-brass....irnbauer1sw.gif
taki rodzaj trąbki ma nazwę także" deutsche trompete"
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Posty: 81 Skąd: nowa ruda
Wysłany: Pon 28 Sie, 2006 20:48
Chyba jak zwykle się nie zrozumieliśmy.... Tutaj: http://www.galileo-brass....irnbauer1sw.gif pokazujesz zwykłe wentyle obrotowe, z którymi oczywiście się spotkałam i sądzę że Havk również. Je widać często w filharmoniach, mi osobiście niewygodnie się na takiej trąbce grało, ale nieważne. Model Leningradu do którego link podałeś ma dziwne rozwiązanie, bo jest to jakieś połączenie wentyli tłokowych z obrotowymi, myślałam że to właśnie się nazywa "tłoki obrotowe" jak to określiłeś. Sam na trąbce z tak rozwiązanymi wentylami nie grałeś i jak twierdzisz
klonpiotr napisał/a:
typ trąbki leningradzkiej i zastosowana w niej mechanika jest rzadko spotykana
, a więc nie rozumiem dlaczego próbujesz nas pojechać ??:
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Pomógł: 16 razy Wiek: 24 Posty: 831 Skąd: Polska
Wysłany: Pon 28 Sie, 2006 20:53
Ja znam wentyle i tłoki (te ze zdjęcia). Są jeszcze jakieś inne??
Co do jakości chyba wentyle są lepsze, szybsze, bardziej praktyczne i mniej zawodne... W końcu są stosowane we wszystkich nowych instrumentach - od kornetów po tuby...
_________________ „Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
też się nie spotkałam z tłokami obrotowymi, ciekawie to wygląda. Wydaje mi się, że normalne tłoki mniej zawodzą niż przykombinowany mechanizm tych t. obrotowych
Na zdjęciach na allegro widać dokładnie ,ze to są wentyle obrotowe [ czy jak to zwać ] . tyle że przeniesienie siły[ tak żeby zakręcić ] jest inaczej zbudowane. Chyba za bardzo skomplikowane i zapewne ten układ akurat dlatego za dobrze się nie spisuje jak pisał właściciel trąbki
PS do Mroziczka: widocznie mam do Ciebie słabość :razz:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum