Nie mam trąbki a jest mi potrzebne wiedzieć jaką długość ma własnie trabka. Wiem, że głupie pytanie no, ale jest to mi bardzo potrzebne... No a Wy na tym forum bedziecie to przecież wiedzieć
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Wto 17 Cze, 2008 12:21
Justynka22112, a chcesz zacząć grać na trąbce ? Bo ja myślę że jak ktoś polubił jakiś instrument to nie zważa na długość lub wielkość, ile kobiet gra na harfach, fortepianach, saxofonach i innych dużych instrumentach i nie narzeka, bo kocha Chyba że ni chodziło Ci o to
[ Dodano: 2008-06-17, 13:22 ]
gryzek13 napisał/a:
2.5 metra
Nawet z wyciągniętymi rurkami chyba tyle nie będzie miała ;P
Nie dlatego się o to pytam, bo nie ucze sie grać na trąbce chyba, że za jakiś czas może sobie pogram na tym instrumencie... Wole jak faceci grają :grin:
Dziekuje wszystkim za pomoc
Pozdrawiam wszystkich...
No ja wiem, ale dziewczyna i trąbka to tak trochę mi nie pasuję...
No ale też nie mam nic przeciwko temu, żeby nikt mnie czasem źle nie zrozumiał :razz:
Grałam na skrzypcach, ale było to bardziej z przymusu i po roku przestałam.
Chciałam bardzo na flecie poprzecznym no ale wtedy byłam za mała i nie mogłam.
No a teraz to trochę jak u kuzyna jestem to próbowałam na saksofonie, troche na akordeonie... Czyli praktycznie na czym popadnie :grin: No i pozostaje zwykły flet prosty na którym sobie pogrywam :grin:
My w orkiestrze mamy trochę klarnecistek i bardzo dobrze im idzie. A co do tego że mówiłaś że trąbka jest dla mężczyzn to uwierz mi że nie tylko dla nas... Mam kuzynkę w USA która gra na trąbce a kuzyn na saksofonie tenorowym oby dwoje grają już z 3 lata i nie myślą o zmianie instrumentu. Sam mam w sekcji 1 trąbek dziewczynę (mamy 2 sekcje 1 jedna to zawodowcy druga to tacy początkujący ja jestem w tej początkujący i gram z taką Jenifer nie pamiętam jak ma na imię ale tak na nią mówią. A w zawodowcach jest Krzysiek i Mariusz oni ukończyli PSM. Cała 4 gra 1 trąbkę/kornet tylko że np. jak ja nie gram to Jenifer wtedy musi za dwóch lub gdy nie gra Mariusz to gra Krzysiek i tak na zmiane)
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 18 Cze, 2008 22:25
a ja słyszałem (od znajomych muzyków starszej daty) o kobiecie grającej na tubie. żaden wstyd. trąbka/kornet to i tak lekkie instrumenty. spróbuj utrzymać sax... (nawet sopranowy)
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 10:48
Sam znam kilka dziewczyn grających na trąbkach, sakshornach maści wszelkiej, puzonie czy nawet tubistkę... Małą orkietrę by z tego zrobił.... Dziewczyna z trąbką to nic dziwnego.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum