Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Metronom - ważny czy nie ważny ??? A ćwiczenia Oddechowe ?
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 19:53   Metronom - ważny czy nie ważny ??? A ćwiczenia Oddechowe ?

Słuchajcie rozpocznę taki temat, jestem generalnie ciekawy waszych opinii ale nie tylko. Chodzi mi o pojęcie metronomu, a raczej jego zastosowanie w codziennej praktyce Waszego ćwiczenia.
Wszędzie się mówi, ĆWICZ Z METRONOMEM!!! Przynajmniej ja to powtarzam wielu i do tego przekonuję, stąd pytanie do Was. Ale piszcie szczerze (żeby nie było, że ach napiszę, że używam metronomu).
Czy w ogóle macie to urządzenie ??
Jak często z niego korzystacie ??
Czy ćwiczycie Clarka, gamy, etiudy czy program z metronomem ???

Kolejna sprawa (w sumie NAJWAŻNIEJSZA to ćwiczenia oddechowe. Czy przed rozpoczęciem pracy z instrumentem ćwiczycie oddech ?? Jakie ćwiczenia ?? Czy robicie je świadomie ?? Czy wiecie nad czym pracujecie w danym momencie ??
Rozumiem tutaj różnorakie ćwiczenia. Jest bardzo fajna pozycja na ten temat, ale nie będę póki co pisał co to za książka. Jeśli znacie, napiszecie.

Jeszcze raz podkreślam - chodzi o Wasze opinie i wymianę poglądów ;)
Myślę, że temat ciekawy, zapraszam do "rozmowy"
Będę wnikliwie śledził ten wątek :)
Pozdrawiam,
De-eR
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 16
Posty: 380
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 20:01   

1.Metronom posiadam, ale używam go rzadko. Mi wystarcza tradycyjne pukanie nogą w tempie.
2.Ćwiczenia oddechowe-jak najbardziej polecam. Początkowo jechałem cały czas na takich ćwiczeniach, teraz mnie to troche nudzi.Znacie może jakieś ciekawe ćwiczonka na oddychanie???
Co myślicie o spirometrach, które można zakupić u Zygmunta-Bydgoszcz?
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 20:05   

1. Metronomu używam często, puszczam sobie przez głośniki ze stronki http://www.metronomeonline.com/
Przede wszystkim do utworów, które w danym momencie mam na pulpicie. Ćwiczenia rozwojowe raczej gram bez ze względu na "pływanie" w tempie różnych "etapów" danego ćwiczenia.

2. Ostatnio moje ćwiczenia oddechowe ograniczają się do głębokich oddechów, ew. dmuchania w kartkę opartą o drzwi szafy ;)
_________________

 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 20:24   

tobi3776 napisał/a:
Mi wystarcza tradycyjne pukanie nogą w tempie

A skąd masz pewność, że pukasz sobie nogą w równym tempie ???? Niestety noga jest taka, że puka nierówno ... I to jest sprawdzone :) Nie usłyszysz różnicy w minimalnej zmianie tempa, a metronom - jest surowy i zawsze będzie miarowo pukał ... Stąd ten post :) Polecam Metronom :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 20:47   

Czasem metronomu używam, przydaje się w ćwiczeniu miejsc trudnych technicznie, od wolnego tempa to coraz szybszego i zaczyna wychodzić.

Jeśli chodzi o ćwiczenia oddechowe to ostatnio coraz rzadziej je wykonuje, czasem wystarczy kilka głębokich wdechów na 2, 4, 8 i wydech, czasami się jakimś spirometrem pobawię ale nie przywiązuję do tego zbyt dużej wagi. Oddech powinien być przede wszystkim naturalny, jak ktoś przywiązuje zbyt dużą wagę do ćwiczenia oddechu, nabierania dużej ilości powietrza to bardzo często jest niepotrzebnie spięty. Do gdy na trąbce nie potrzeba jakiejś ogromnej pojemności płuc.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 20:59   

A wszyscy na warsztatach powtarzają - w sensie profesorów zagranicznych USE THE METRONOME :D

Ćwiczenia oddechowe mają na celu usprawnienie aparatu oddechowego, zwiększa się oddech i pojemność nabieranego powietrza, ale nie zapominajmy, że chwytamy instrument i bierzemy go mniej :) Przynajmniej taką ewentualność zauważyłem we wszystkich napotkanych przypadkach. I nie chodzi tutaj po pojemność płuc :)
A już w żadnym wypadku o zaciskanie się i spinanie :) Ćwiczenia oddechowe powinniśmy wykonywać na ogromnym luzie. Odsyłam do publikacji THE BREATHING GYM autorstwa Sam Pilafian - Patrick Sheridan
dla ciekawych http://www.breathinggym.com/
I jeśli ktoś nie wierzy, że to działa, to po wykonaniu serii takich ćwiczeń, bierzemy instrument i nagle jest konkretny sound :) Oczywiście wszystko poddaje dyskusji, jeśli korzystaliście z tych ćwiczeń ;)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
-szefu- 



Instrument/y: AMATI ATR 203
Ustnik/i: V.Bach 7c, V.Bach Corp. 1 1/2B Megatone

Wiek: 25
Posty: 10
Skąd: Jasienica
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 21:59   

Ja osobiście metronom posiadam ale używam rzadko, mam go ustawionego na stałą prędkość, pomaga mi przy rozgrzewce przy gamach, pasażach itp. a potem go wyłączam i gram tak jak mi się uzna.
ćwiczenia oddechowe ?? tak pamiętam coś takiego kiedyś dawno tak do 16 roku życia ćwiczyłem (nauczyciele wymagali) a teraz mi się nie chce na to czasu tracić bo jest go mało, na granie codzienne jestem w stanie wygospodarować jakieś 30-45 min.
_________________
http://www.youtube.com/bigbandjasienica
 
     
mutucar89 



Instrument/y: getzen 300 series
Ustnik/i: 3C Arnolds & Sons

Wiek: 22
Posty: 50
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010 22:50   

Posiadam
używam, ale tylko do ćwiczeń i grania solo.

Zazwyczaj pogrywam do podkładów więc wtedy metronom jest zbędny:D

i ten dzwonek na 1 :mrgreen:
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Czw 29 Kwi, 2010 10:00   

Jeśli chodzi o metronom, to baaaardzo rzadko go używam, a powinienem... :P a co do ćwiczeń oddechowych... Czytałem z miesiąc temu publikację dotyczącą właśnie tego i było tam napisane, że jednym z najlepszych ćwiczeń oddechowych jest bieganie :P ale czasem wykonuje też ćwiczenia z kartką na ścianie i tzw. rozdmuchiwanie śmieci :P :D
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 16
Posty: 380
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Czw 29 Kwi, 2010 13:37   

Ćwiczenie z kartką:
1.Bierzemy kartkę i trzymamy ją jedną ręka dociśniętą przy ścianie.
2. W momencie gdy wytwarzamy słup powietrza, puszczamy rękę.
3.Kartka pod wpływem naszego zadęcia powinna się utrzymywać przy ścianie.

Ćwiczenie z długopisem (tradycyjny długopis za 50gr z kioski, jednorazówka)
1.Wybebeszamy cały długopis i zostaje nam tylko to co zawsze trzymam w ręce, czyli sam korpus.
2.Dmuchamy w szerszą część,pilnując przy tym, by powietrze szło z przepony.
3.Węższa część imituje opór, który mamy grając na trąbce.

Ćwiczenie na przeponę(polecam):
1.Kładziemy się na plecach na podłodze lub łóżku.
2. Na brzuch kładziemy np. encyklopedie PWN :) i pilnujemy oddychania przeponą.
3.Stopniowo możemy dokładać więcej książek.
Wzmacnia to przeponę, która pomaga nam w wygrywaniu skali i różnego rodzaju niuansów związanych z legatem.
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 298
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 29 Kwi, 2010 17:12   

Rzadko tylko wtedy gdy coś nie idzie tak jakbym chciał.. Co do ćwiczeń oddechowych powiem wm, że nie zawsze wiem kurcze do czego dąże w nich i kiedy jest lepiej wykonane a kiedy gorzej :/
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Czw 29 Kwi, 2010 21:38   

No Panowie :) Pisać pisać jak sprawa wygląda z metronomem i ćwiczeniami oddechowymi ;)
Póki co zauważyłem, że metronom odłożony do lamusa :) i z ćwiczeniem aparatu oddechowego całkiem podobnie ... Zatem rozpisujcie się :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 18 razy
Wiek: 15
Posty: 433
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 01 Maj, 2010 08:31   

Uzupełnię wypowiedź tobi3776 Mamy taki aparacik w środku kulka dmuchamy sobie kulka się podnosi
Albo dmuchamy w drugą stronę ustnika w stronę na przeciwko tej co dmuchamy w trąbkę czyli w wylot

[ Dodano: 2010-05-01, 09:33 ]
Ja wcale nie używam metronomu
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 05 Maj, 2010 22:05   

NO no no :) Ja tutaj myślałem, że się dyskusja rozwinie ... A tutaj mało tych postów z Waszej strony. I widzę, że metronomy są, ale zakurzone :) No niby z ćwiczeniami oddechowymi troszkę lepiej :) ale tylko troszkę :) Czyli gdzie jest wina, że nie korzystamy z tego ??? Nasze niedopatrzenie, czy niedopatrzenie albo nieegzekwowanie przez nauczycieli ?? Albo nauczyciel każe, a nam się nie chce ??? Jak to jest ??? Mój profesor strasznie kładł nacisk na oddech i równe granie. Słyszałem nawet, że w USA podczas egzaminów do orkiestr symfonicznych gra się za kotarą np. Humml'a czy Haydn' bez akompaniamentu i komisja jako jeden z aspektów bada czy trębacz gra miarowo czyli w time'ie oraz czy wylicza pauzy. Tak to już jest, że gdy posłuchamy trębacza z USA czy Niemiec to wszystko wydaje się być jak w szwajcarskim zegarku. Oni zawsze mówią o metronomie i oddechu ... A my przecież chcemy grać bardzo dobrze i być jak najlepszymi w swoim fachu, to dlaczego omijamy takie aspekty naszego ćwiczenia ?? Przeoczenie ?? Bo nie wierzę, że nie mamy sekundy czasu aby uruchomić metronom ?? Albo aby chwilkę pooddychać. Później są problemy, że góra nie wychodzi, że to i to nie działa jak powinno. Oczywiście może to być sprawa zadęcia, ale przede wszystkim powietrze :) Stąd oodech BARDZO WAŻNY! Takie myśl do zastanowienia :) :trumpet:

Piszę jakie mam odczucia po napisaniu tego tamatu ... Myślałem, że lepiej w tej dziedzinie się dzieje ...
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Sro 05 Maj, 2010 22:56   

Ja się przyznam szczerze, że jak sie uczyłem grac ( dawno temu) to nikt mi nie mówił o żadnym metronomie i cwiczeniach oddechowych, więc od jakiegoś czasu próbuję to nadrabiac chociaż nieregularnie. I zaznaczę, że nie chodziłem do szkołu muzycznej ani nie miałem żadnych prywatnych lekcji.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 573
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 05 Maj, 2010 23:23   

Osobiście uważam, że korzystanie z metronomu powinno być jak najczęstsze. Nawet w prostych melodyjkach warto go załączyć. Człowiek niestety nie jest idealną mikroprocesorową maszyną i dlatego powinien przez całe życie nabywać wyżej omawianego przez De-eR "time-u". Jak ktoś często ćwiczy z metronomem, to w zasadzie niema trudności z zagraniem równych (skomplikowanych) wartości rytmicznych, czy też przykładowo dobrze policzonego czasu na zaczerpnięcie oddechu, albo nawet z utrzymaniem od początku do końca utworu tego samego time-u. Zauważyłem trafne połączenie w tym temacie metronom + ćwiczenia oddechowe. Mianowicie są to tak bardzo ważne sprawy, że dzięki nim, i to w sposób nabycia prawidłowego automatyzmu można wiele więcej i szybciej osiągnąć. Granie na trąbce staje się dużo łatwiejsze i przyjemniejsze.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010 06:55   

Ja zaczynałem swą przygodę z trąbką w orkiestrze ( i nadal ją w niej kontynuuję ). Tam kapelmistrz, który nas prowadzi od samego początku prosił o ćwiczenie oddechu ( ćwiczenie z encyklopedią, które było opisane ). Z metronomem miałem bardzo mało doczynienia, bo tylko kilka razy w szkole nauczuciel mi załączył ;] Patrząc jednak na wypowiedzi i argumenty, chyba dokonam zakupu i zacznę grać u boku własnie z nim ;)
 
     
Maro 
Im Outsider forever



Instrument/y: Meister A. Wolfram
Ustnik/i: 7c, 1 1/2c, 3c, 5c

Pomógł: 2 razy
Posty: 36
Skąd: i Dokąd idziesz ?
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 07 Maj, 2010 18:25   

Ja tam z metronomem nie miałem nic wspólnego, za to z keyboardem TAk,
ustawiam jakiś rytm perkusyjny i tempo i jadę, czy to gamy ,pasaże, ćwiczenia itd.
Myślę że to jest o niebo lepsze od metronomu ,bo już masz wstępny Feeling z zespołem z Keyboardu,
poza rytmem perkusyjnym ,ustawiam inne instrumenty, jak chce na skróty, bo czasu brak, to załączam opcje
fingered i cały band już gra w tonacji, w której tylko zechce się.
Jazz, Blues, Klasyka ,Pop-ularna czy inna.

Ja tam z metronomem nie miałem nic wspólnego , a na keyboardy można już sobie pozwolić,
są tanie jak barszcz, może niektóre w cenie metronomu, a korzyści z pewnością większe. :)

Pozdrawiam :mrgreen:
_________________
Talent ?
- to suma poświęconego czasu i cierpliwości w pracy
nad daną twórczością.
---------------------------------
Wyciągaj zawsze pierwszy rękę na zgodę ,
ale zawsze racjonalnie,
to owocuje !
 
     
Hornet 


Instrument/y: Bach TR 300
Ustnik/i: V. Bach 7c

Wiek: 17
Posty: 25
Skąd: Ck
Wysłany: Pią 07 Maj, 2010 19:58   

Ile pieniędzy trzeba by było wydać na taki lepszy metronom?
Jakie słuchawki polecacie?
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1200
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pią 07 Maj, 2010 21:14   

Z pełną premedytacją polecam ten metronom KORG'a. Sprawdzony!!!
http://www.allegro.pl/ite...0_metronom.html

Jest wystarczający głośny by ćwiczyć bez słuchawek :) Trzeba w końcu słuchać dobrego swojego soundu!!!
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: