Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Myjka ultradźwiękowa
Buler's 


Instrument/y: Getzen 700 Eterna
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 2 razy
Posty: 36
Skąd: Golub-Dobrzyń/Toruń
Wysłany: Nie 11 Lip, 2010 12:46   Myjka ultradźwiękowa

Witam,

Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was próbował kiedyś czyścić krągliki bądź inne elementy trąbki myjką ultradźwiękową? Z tego co widziałem na youtube taka maszynka całkiem nieźle sobie radzi z czyszczeniem różnych rzeczy.
Czy ktoś ma doświadczenie w tej kwestii?

Pozdrawiam,
buler's
 
     
Camillus 



Instrument/y: Stomvi Elite 250L, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Monette B6, Schilke 15B gold, Schilke 14F4

Pomógł: 20 razy
Wiek: 21
Posty: 190
Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Wto 28 Cze, 2011 19:50   

Przyłączam się do pytania ;)
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 28 Cze, 2011 20:01   

Ja wiem tylko tyle że myjka ultradźwiękowa jest standardowym sposobem czyszczenia instrumentu w serwisach. Jak oddawałem swój instrument do przeglądu, standardowo wykonali czyszczenie wnętrza instrumentu w takiej myjce.
Uważam też, że mycie samych krąglików jest pozbawione sensu. Co z tego że zostaną wyczyszczone krągliki, skoro dale w rurze będzie osad? W niczym nie pomoże to brzmieniu instrumentu. Jak czyścić - to całość albo nic.
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
Camillus 



Instrument/y: Stomvi Elite 250L, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Monette B6, Schilke 15B gold, Schilke 14F4

Pomógł: 20 razy
Wiek: 21
Posty: 190
Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Wto 28 Cze, 2011 20:02   

A orientujesz się może ile by kosztowało samo takie mycie?
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Sro 29 Cze, 2011 07:57   

Camillus, na pewno cena w każdym serwisie będzie inna. Proponuję żebyś zajrzał do nowego wątku z danymi serwisów instrumentów i po prostu zadzwonił do tego serwisu, do którego zamierzasz instrument oddać. Tak chyba będzie najprościej. Ja nie przypuszczam żeby koszt przekraczał 20-30 złotych.
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
NOWAKUS113 



Instrument/y: FAJNA
Ustnik/i: YAMAHA 13c4

Pomógł: 2 razy
Wiek: 14
Posty: 101
Skąd: TU I TAM
Wysłany: Sro 29 Cze, 2011 21:44   

A takie mycie daje coś w lekkości gry
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 16
Posty: 379
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 29 Cze, 2011 22:18   

No wiesz... Moim zdaniem to jest po prostu dokładniejsze niż tradycyjne płukanie w domowych warunkach. Więc wydaje mi się, że daje to lekkość gry porównywalną z instrumentem pachnącym nowością, bez zabrudzeń.
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey

Pomógł: 15 razy
Posty: 283
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 30 Cze, 2011 11:28   

Wiesz, trąbka po prostu lepiej brzmi. Przez okres użytkowania na wewnętrznych ściankach odkładają się różne rzeczy - część z nich można wymyć wodą i szczotą, ale odkłada się również kamień (związki wapnia) i inne substancje krystalizujące w postaci nierozpuszczalnych w wodzie osadów. Działają one jak swoisty "tłumik" w trąbce, dlatego raz na jakiś czas warto skorzystać z dobrodziejstw współczesnej techniki i wyczyścić ją w myjce. Natomiast ie ma sensu robić tego częściej niż co rok, nawet rzadziej.
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: