Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Na jakich instrumentach graliście przed trąbką ?
Dimare 


Posty: 0
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 20:31   Na jakich instrumentach graliście przed trąbką ?

Witam.

Gram na saksofonie i chce zacząć grać na trąbce.

Zawsze chciałem grać na trąbie ale wszkole muzycznej bylo miejsce na saks i tak mnie
rodzice zapisali.

Grałem 7 lat bez zbytnich super efektów i marze ciagle o trąbie.......

Ciekawy jestem czy jest ktos na forum kto sie przeniósł z jakis instrumentów na trąbe i czy
ciezko było ?

Ps. Znam nuty , harmonie itp
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 20:57   

Z tego co mi wiadomo to ze grasz na saxie nie powinno kolidować trąbka. Kolidowałoby gdybys gral np na puzonie i chcial przejsc na tarbke. Kup rure i cwicz :)
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 21:11   

Profity na jakie możesz liczyć to w sumie tylko (albo aż) oddech i znajomość nut. :)
Reszta do zrobienia.. ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 21:16   

ja grałam na keyboardzie ;D i to miało swoje plusy ;) właśnie min. poznanie nut

[ Dodano: 2007-05-10, 22:18 ]
piciu555 napisał/a:
Kolidowałoby gdybys gral np na puzonie i chcial przejsc na tarbke

a mój znajomy gra w jednej orkiestrze na puzonie a w drugiej na trąbce... i gra całkiem nieźle ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 21:23   

Grac sie da nawet dobrz, bo tez bez problemu gram na puzonie mam ładny dzwiek itp, ale rozstarja sobie wtdy usta, jest to nie dobre dla ust
 
 
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Wiek: 22
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pią 11 Maj, 2007 15:41   

Tak, Piciu ma racje. Tez to odczuwam.
 
     
mateusz.bdg 
mateusz.bdg


Wiek: 22
Posty: 0
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 14 Maj, 2007 21:33   

Ja gram na organach. Pracuje jako organista. Często akompaniuje przyjaciołom na fortepianie , ale powołanie to muzyka organowa. Na trąbce chce sie uczyć z powodu dużego popytu na muzyków pogrzebowych grających na trąbce.
Znajomy mi instrument pożyczył, jak na razie nauczyłem się wydobywać dźwięków c1 e1 g1 c2 no i oczywiście dzięki wentyli pochodne ;) Ale jak na razie to za mało, lecz jakieś predyspozycje mam.
Tyle mojego dzielenia się grania na tym anielskim instrumencie.
_________________
Pozdrawiam ML
 
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 14 Maj, 2007 21:52   

nie staraj sie grac i ćwiczyć wysokich dźwięków tylko graj jak najniższe długie dźwięki. Poćwiczysz tak z 2 tygodnie i grasz do g2 bez problemu. Strzsznie mozlone i nudne ale najbardziej skuteczne. Sam osobiście nie nawidze tych cwiczen ;/
 
 
     
vaders1 


Instrument/y: Yamaha 5335 S
Ustnik/i: Vincent Bach 1

Posty: 15
Skąd: Siedlce
Wysłany: Wto 15 Maj, 2007 20:07   

Ja grałem na gitarze potem w orkiestrze na barytonie po kilku latach przerwy zacząłem na trąbce i tak powolutku sobie ciągnę. Oczywiście nie przerwałem gry na gitarze a czasem nawet na akordeonie no i na klawiszach. Zawsze tylko miałem kompleks że nie uczyłem się w żadnej szkole muzycznej tylko sam dlatego pewnych rzeczy pewnie się już nie nauczę - po prostu za stary już jestem.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 26 Maj, 2007 14:47   

6 lat zmarnowanych na skrzypcach :P teraz trąbka i bawie sie w granie na gitarze elektrycznej ;) ogólnie jest wesoło :)
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
beatrycze 


Posty: 2
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon 18 Cze, 2007 12:46   

ja gralam 6 lat na akordeonie :cool: super jest.
teraz zdaje na II st szkoly muzycznej na trabke :mrgreen: a drugi "kierunek" waltornia.
 
 
     
Przenio 


Instrument/y: jakiś szajs ze szkoły :P
Posty: 9
Skąd: PL
Wysłany: Wto 19 Cze, 2007 12:53   

Mój kolega (absolwent) gra na trąbce i saksofonie i nawet dobrze mu wychodzi :wink:
_________________
Piszę poprawnie po polsku.

 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007 22:18   

Mi na początku grało się na saxhornie altowym i jak jest taka potrzeba to gram na nim... w sumie nie przeszkadza to za bardzo pod warunkiem że nie gram na jednym instrumencie a później nie chwytam za drugi...ale u Ciebie nie powinno być problemów...gra na saksie to lekko inna filozofia... :wink:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
KARI 



Instrument/y: KANSTUL 700
Wiek: 21
Posty: 129
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:12   

Ja gralem na puzonie, zresztą gram do tej pory ale dużo rzadziej.
Jest to złe dla ust bo psuje przykład i zmienia aparat zadęcia.
_________________
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
 
 
     
Margerita 


Instrument/y: Amati
Wiek: 24
Posty: 8
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 10:24   

gitara od 5 lat, flet poprzeczny przez 2 lata, saksofon altowy... :smile:
 
 
     
leśniczka 
I love Off-Topic :D



Instrument/y: sygnałówkę:D
Wiek: 21
Posty: 34
Skąd: Wierzbowa - Głogów
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 19:15   

ja pamiętam że w zerówce i pierwszej klasie grałam na cymbaaaałkaaaach a od czwartej do szóstej klasy grałam na flecie za 15 zł z zabawkowego :mrgreen:
_________________
"Cognosce te ipsum "
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 16:20   

cztery lata podstawówki na wiolonczeli, czasami sobie siądę do klawisza i coś zagram. jak mam okazję, to pobrzdąkam na gitarze.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 18:49   

Cymbalki, fujarka hehe w szkole, te sprawy, teraz mam harmonijke, ale kupilem jakas profesjonalna i troche ciezko mi idzie :P
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
emkill3 



Instrument/y: Bach Stradivarius 37
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 22:09   

od początku grałem na trąbce
 
 
     
M@gd@ 


Instrument/y: ZENITH BASIC by STOMVI
Wiek: 20
Posty: 5
Skąd: Wierzchowiska
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 22:17   

ja na początku grałam na keybordzie (tylko trochę to co nauczył mnie tata) i teraz też czasami gram, a w orkiestrze na początku grałam na werblu, marakasach i tamburynie...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: