Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Sob 01 Lis, 2008 10:30
Napój przed graniem
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 04 Sty, 2010 19:58   

Najlepiej nie pić za bardzo słodkiego żeby ust nie pozaklejać.... Pić wodę zwykłą mineralną jakąkolwiek....No i ten sposób mycia zębów dobry .... Taka trąbka w środku nie będzie zapluta....
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 04 Sty, 2010 22:25   

The One and Only Woda Mineralna Żywiec Zdrój Niegazowana o Smaku Cytrynowym. Jest dobra, pije ją przed graniem od kilku lat i jak na razie nie miałem problemów z zasychaniem w ustach i takimi tam innymi. Zwykła woda mineralna jednak wysusza trochę usta.A ta, przez to, że ma lekko kwaskowy smak wymusza produkcję śliny więc się wyrównuje.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 15:07   

Tak..Bardzo dobry sposób ja piję ,,Kranówkę'' Woda z kranu i działa.. Lepszy dźwięk i orzeźwia
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Damian 


Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 18
Posty: 84
Skąd: Pławno
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 15:30   

Aeż macie problemy ;D Moim zdaniem do grania wystarczy trąbka i ustnik ;D a to co pijesz , i tak wysikasz . ;D
A tak serio to kolega Devil_inside dobrze mówi . Niegazowana cytrynowa bądź ewentualnie jabłkowa też jest dobra ;]
_________________
''Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.''
 
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Wto 05 Sty, 2010 17:05   

tak słyszałem, że (patrząc z punktu biologów), to właśnie cytryna, czy ogólnie coś o smaku bardziej kwaskowatym, jest przyczyną większego produkowania śliny, aby coś tam rozkładać... Nie jestem biologiem, więc też nie wiem dlaczego tak jest, ale właśnie takie coś gdzieś słyszałem.
Ja również jak kolega Devil, przed granie piję sobie wodę mineralną, niegazowaną o smaku cytrynowym.
 
 
     
kajefasz 
Całe życie grać...



Instrument/y: Yamaha ytr4335G
Ustnik/i: Yamaha Gp 17c4

Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Posty: 80
Skąd: Suwałki
Wysłany: Nie 10 Sty, 2010 17:14   

Wg. najnowszych badań Amerykańskich naukowców przed graniem na instrumentach dętych blaszanych należy
3 minuty 28 sekund czyścić jamę ustną ruchami kolistymi używając pasty Blend-a-Med 3D White i szczoteczki Colgate 360' twardość medium
następnie 27 sekund płukać usta płynem Colgate Plax.
Jako posiłek zaleca się tatara okraszonego złocistą cebulką i parmezanem, a jako napój chłodzący tonik z cytrynką o temperaturze 12'C.
Ja tak robię i wyniki są zdumiewające! W ciągu miesiąca nic się nie zmieniło!
Metoda cud! :joke:
Panowie i Panie: do roboty. Trzeba ćwiczyć, a to co zjemy jak kiedy i inne duperele odstawcie na emeryturę. Trąbka sama nie zagra i żaden magiczny napój tu nie pomoże.
_________________
Zacznij działać... Bez tego wszystkie twoje plany i marzenia są bezużyteczne.
 
 
     
Maro 
Im Outsider forever



Instrument/y: Meister A. Wolfram
Ustnik/i: 7c, 1 1/2c, 3c, 5c

Pomógł: 2 razy
Posty: 36
Skąd: i Dokąd idziesz ?
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 10 Sty, 2010 18:17   

Kajefasz napisał:

"Panowie i Panie: do roboty. Trzeba ćwiczyć, a to co zjemy jak kiedy i inne duperele odstawcie na emeryturę. Trąbka sama nie zagra i żaden magiczny napój tu nie pomoże."

....i ja się przychylam do tego podsumowania, a i dodam iż, więcej czasu trzeba przeznaczać na ćwiczenie,
niż na zjedzenie..... :mrgreen:
_________________
Talent ?
- to suma poświęconego czasu i cierpliwości w pracy
nad daną twórczością.
---------------------------------
Wyciągaj zawsze pierwszy rękę na zgodę ,
ale zawsze racjonalnie,
to owocuje !
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 10 Sty, 2010 22:29   

kajefasz, wreszcie ktoś kto rozsądnie gada :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
gosix_112 



Instrument/y: Amati
Wiek: 15
Posty: 11
Skąd: ...
Wysłany: Czw 28 Sty, 2010 14:06   

kajefasz, mam takie same zdanie. Trzeba grać, a nie siedzieć i filozofować czego by tu się napić.
_________________
"Sukces polega na kroczeniu od porażki do porażki bez tracenia entuzjazmu..."
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 29 Sty, 2010 16:21   

Ja idę na suchara i jest ok, bo większym wrogiem jest dla mnie trema a nie smak wody. A najważniejsze żeby się skupic i zagrac tak jak się chce, bo na egzaminach to różnie wychodzi.
 
 
     
KetRaab 


Instrument/y: yamaha
Ustnik/i: yamaha japan 11B4

Wiek: 21
Posty: 1
Skąd: Przeworsk
Wysłany: Sob 24 Wrz, 2011 18:18   

Nie wiem czy odkopuje temat, czy nie, ale pozwole sobie zacytować p. Tomasza Stańko:

"Mówiono, że kiepscy muzycy na próbach grają, a dobrzy piją.... więc ja piłem." xD
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 01 Paź, 2011 18:03   

Też czytałem wywiad- biografie z Tomaszem Stańko :) Myślę, że nie o to mu chodziło w tym zdaniu...
 
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sob 01 Paź, 2011 21:03   

Ja sobie piję colę na próbach i w czasie koncertu,ale nie dlatego,że gra mi się lepiej czy gorzej.Piję bo chce mi się pić,a z graniem nie ma to nic wspólnego.Zawsze gram tak samo.
 
 
     
Quki 



Instrument/y: Holton T602
Ustnik/i: B&S 7C

Wiek: 14
Posty: 21
Skąd: Mrągowo
Wysłany: Pon 03 Paź, 2011 20:34   

Ja jak gram to najczęściej napoje energetyzujące (najlepiej Red Bull) . !
_________________
"Żeby grać siebie - trzeba być sobą, ale żeby udawać siebie - trzeba być sobą i jeszcze kimś."
 
     
gacman 
begginer



Instrument/y: Amati ATR 213
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Posty: 45
Skąd: Rabka-Zdrój
Wysłany: Wto 04 Paź, 2011 13:50   

Ja przed i w trakcie gry pije to co mam akurat pod reka. Nie wiem dlaczego, ale po piwie (jednym) mi sie dobrze gra, w sumie nie chodzi tylko o gre na trabce. 1 piwo i wiekszosc rzeczy robi sie lepiej. Taka moja ambrozja.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: