Kolega raczej sugeruje, że każdy jest inny - jeśli komuś lepiej się gra bokiem (kondycja, barwa dźwięku) to niech tak gra. Muzyki się słucha, a nie ogląda, to nie TV - nic na siłę, siła to słowo, którego przy graniu na trąbce NIE MA. Mi od jakiegos czasu ubzdurało się granie z "napompowanymi wargami" i gra mi się bardzo dobrze, chociaż podobno to jest niepoprawne, ale nic na to nie poradzę jak dźwięk jest lepszy i skala też sie poprawiła - gram od niedawna więc zadęcie jeszcze nie jest wyrobione.
_________________ ---------------------------------------------------
Trąbka to nie sztanga...
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 12:03
masz rację, AbuRabi, co do słowa "siła". polecam Ci jednak granie poprawne; kiedy wyrobisz sobie DOBRE nawyki, będziesz mógł zacząć kombinować. sam kiedyś eksperymentowałem i skończyło się to prawie 2-letnią korektą. dziękuję, postoję.
siła w brzuchu, nie w wargach.[/b]
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 07 Mar, 2009 12:54
Filip, ja nie twierdzę, że to łatwe, tyle że łatwiej zmienić sobie nawyki, jak gra się krótko, niż coś wgranego przez lata.
ODA napisał/a:
sposób "wychodzi mi tą metodą więc będę się jej trzymał" nie jest dobry
a sposób zadęcia determinuje sposób gry, skalę, technikę...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Arnolds & Sons Mode TR-235S
Ustnik/i: arnolds&sons 7c
Pomógł: 4 razy Wiek: 17 Posty: 46 Skąd: Osięciny/Bełszewo
Wysłany: Sob 07 Mar, 2009 14:49
No na pewno! Ja tylko chciałem uświadomić że lepiej uczyć się od razu prawidłowo, bo po sobie wiem jak trudno potem odzwyczaić się od nieprawidłowych metod grania
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 07 Mar, 2009 19:59
ciesze się że się rozumiemy.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 01:15
no i koniec offtopa
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum