Bardzo przyjemny lecz trudny utwór, prezentuje ze względu z dużym zainteresowaniem (jak zauważyłem) w obu amerykach, może wam również przypadnie do gustu, choć chyba mało popularny. Miłego słuchania.
Znam znam pozycję. Ciekawa dla grających i miła w odbiorze dla słuchających. Moim zdaniem na tym nagraniu jest grana za szybko, nie ma pionów w sekcjach przez co harmonia ucieka także do ideału jeszcze daleko. Nie powybierane przebiegi i jakoś tak nerwowo Ale to pewnie emocje sceniczne
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem
Pomógł: 14 razy Wiek: 24 Posty: 272 Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 16 Cze, 2010 18:21
Też to grałem z Big Bandem i mam wrażenie ze w tym wykonaniu troche za szybko (brzmi tak orkiestrowo) Poelecam wolniej i ciszej, bez jazdy na pałe. Im ciszej jest grane tym lepiej wszystko brzmi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum