Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Nowy Ustnik
kolo13 


Instrument/y: Stagg 77 TCB
Ustnik/i: 7C

Posty: 5
Skąd: Kalwaria
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:23   Nowy Ustnik

Witam !!!
Gram na trąbce 2 , 5 roku na trąbce stagg 77 TCB .
Mój ustnik to 7c jak narazie mi sie grało na nim dobrze ale od pewnego czasu gorzej .Myśle o kupieniu większego bo mam duże
usta i mi sie niemieszczą . Prosze o porady jaki polecacie ustniki .
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:31   

bach 1 1/2C np.
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
super_rembacz 



Instrument/y: Schilke B5
Ustnik/i: Thein 1C:PT

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 12
Skąd: Berlin
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:38   

hahaha ciekawe jak w najlepszych big-bandach murzynom mieszczą się usta w najmniejsze ustniki
 
 
     
kolo13 


Instrument/y: Stagg 77 TCB
Ustnik/i: 7C

Posty: 5
Skąd: Kalwaria
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:38   

http://allegro.pl/item939...lle_1_1_2c.html
Co myślicie o tym ???
 
     
super_rembacz 



Instrument/y: Schilke B5
Ustnik/i: Thein 1C:PT

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 12
Skąd: Berlin
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:50   

podróbka z kiepskiego metalu i pewnie nie brzmi. tak w ogóle to nie zmieniaj ustnika! przynajmniej nie dlatego że Ci się ostatnio trochę gorzej gra. to często jest oznaką zbliżającego się postępu. poczekaj jeszcze, przebrnij przez ten okres i może okaże się, że Ci się zaraz np. dźwięk polepszy.

[ Dodano: 2010-03-27, 22:54 ]
zaobserwuj jak gra Roy. bardzo mało przyciska. jeśli rzeczywiście masz grube usta to musisz pamiętać o dobrym rozegraniu. http://www.youtube.com/watch?v=HWAjga8GuWY
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:55   

ustnik nie może być byle jaki. Najlepiej "firmowe", bo taki jak podałeś kolo13, to jest tzw. "no name"
rozejrzyj się za Schilke, V. Bach, Yamaha, Marcinkiewicz, Holton, Conn. Ustnik musisz mieć wygodny i on musi TOBIE pasować, jak mi się gra dobrze na Bachu 1 1/2 to nie znaczy ze tobie tez. musisz wziąć do ręki i pograć na paru modelach i wybrać taki jaki ci będzie pasować, było wiele tematów o ustnikach radzę poczytać . :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:58   

kolo13, jeśli chcesz to zmień ustnik to proszę bardzo ale wiedz o kilku rzeczach:
-Porady jaki konkretnie masz wziąć ustnik wsadź między bajki. Musisz pograć na kilku ustnikach najlepiej różnych marek by mieć porównanie.
-Nie należy przekreślać żadnej marki z góry dlatego że jest ona chińska. Pograj, zobacz, może przypasuje.
-Nie szarżowałbym na Twoim miejscu ze zwiększaniem rozmiaru ustnika. Fakt, że masz duże usta nie oznacza, że musisz grać na wiaderku.
-Osobiście odradzam przeskoku na bardzo duże ustniki zwłaszcza że startujesz ze standardowego rozmiaru 7c.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 22:58   

rembacz ma sporo racji ale warto ustnik zmienić na wygodniejszy choćby z No Name 7C na V. Bacha 7c ...
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
buffot 



Instrument/y: Yamaha YTR-4335 G
Ustnik/i: Vincent Bach Megatone 1 1/2 C

Wiek: 23
Posty: 26
Skąd: Braniewo/Gdańsk
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 23:52   

Immortal4ever napisał/a:

-Osobiście odradzam przeskoku na bardzo duże ustniki zwłaszcza że startujesz ze standardowego rozmiaru 7c.

Ja teraz przesiadłem się z 7C Vincent Bacha Corp. na 1 1/2 C Vincent Bach Megatone. Góra mi w ogóle nie zeszła. Dźwięk pełniejszy, gra mi się lżej. Przestawienie się na nowy rozmiar zajęło mi około pół godziny rozgrzewki.
Byłem pełen obaw ale "przesiadka" była dobrą decyzją. Zależy czy ktoś lubi półśrodki czy nie.
Pewnie, że ustnik to bardzo indywidualna kwestia jednak z tymi rozmiarami wydaje mi się, że 1,5 mm na średnicy to nie jest "olbrzymia" różnica ale najlepiej sprawdzić żeby później rozczarowania nie było. Nie jest to przesiadka na ustnik od puzonu.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 23:59   

Uwierz mi kolego że wiele przesiadek na większe rozmiary widziałem. Nieraz zdarzało się że po kilku tygodniach trębacze, którzy skoczyli z 7c na dużo większe rozmiary korygowało swoje decyzje i skłaniali się w kierunku 5c albo 3c. Jeden z moich kolegów poszedł w jeszcze inną stronę. Długo grał na ustniku Yamahy 11b4 potem na Bachu 1 1/2c po to by po roku z haczykiem Przejść na Stomvi 3c. Przez pół roku testował różne cuda ale nie mógł dopasować aż trafił na ten ustnik. Gra na nim ponad roczek i chwali.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Nie 28 Mar, 2010 00:20   

Immortal4ever ma rację. Jedź do sklepu, weź 10 a nawet 20 ustników i pograj sobie na nich i wybierz ten, który będzie ci najbardziej pasował. Nie ma co kombinować, bo można się na tym nieźle przejechać. Ja po 5 latach na 7c przeskoczyłem na Denis Wicka 3c, a potem po roku wróciłem do siódemki i gram na niej aż do dziś, już 9, albo nawet 10 roczek leci :) (sam się już w tym gubię :P ) Tak więc jak widać na moim przykładzie, czasem dobrze jest się dwa razy zastanowić zanim zmieni się ustnik ;)

Pozdrawiam i powodzenia! :) :trumpet:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 573
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 28 Mar, 2010 09:31   

Ja osobiście jestem zwolennikiem średnich ustników, coś z pokroju 2 - 4C, sam gram na 3C. kolo13 i też takich będę Ci radził. Na pewno będę negował przeskok 7C na 1 i 1/2 C lub większe. Bo Twoje doświadczenie z trąbką ( 2.5 roku) jeszcze jest za krótkie, by móc się płynnie nauczyć czy przyswoić (przestawić) na większy kielich. Ustnik jest rzeczą tak bardzo indywidualną i dopasowaną jak przykładowo rozmiar ubrań w których chodzimy. Dlatego nikt z nas tutaj na forum trafnie w 100% nie dobierze Ci ustnika, za to możemy tylko podzielić się z własnymi doświadczeniami. A jeśli już mowa o doświadczeniach, to obserwując u siebie czy nawet innych trębaczy mogę napisać, że jak przechodzi się mały kryzys ( brzydki dźwięk, zatykanie przy wysokich rejestrach), to bardzo łatwo przejść z małego ustnika na większy, ponieważ nie owijając w bawełnę - zacznie się lepiej grać. Niestety jest to zjawisko bardzo krótkotrwałe, bo po paru dniach grania na tym większym ustniku, znowu przyjdą fizyczne chwile słabości a mianowicie kondycji. A żeby utrzymać formę w graniu na tym dużym ustniku, to będzie trzeba więcej (dłużej ćwiczyć), by uzyskać grę na tym samym poziomie swobody jak wcześniej na mniejszym ustniku. Największą bolączką dla małego ustnika mogą być spuchnięte usta, chociażby spowodowane poprzez dłuższe ( czasami na siłę) granie. Moim najlepszym sposobem wtedy są różnego rodzaju lekkie ćwiczenia rozgrzewające i ćwiczenia długich dźwięków.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , JK 5B FL, Stomvi 3C

Pomógł: 143 razy
Wiek: 28
Posty: 1199
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 21 Kwi, 2010 16:32   

Kolo13 polecam dla Ciebie rozmiarówkę 3C - jeśli nie sprawia Tobie różnicy marka ustnika ( Bach Stomvi to koszt ok 190 - 220 zł) to proponuję ustnik marki GEWA 3C - koszt ok 90. Sam poleciłem ostatnio chłopakowi i gra się jemu samemu o niebo lepiej, a co ważne otworzył się dźwięk! Znam kolegów grających na takich ustnikach w filharmoniach czy operach. Sama marka ustnika nie zagra za Ciebie :) Także rozważ wszystkie za i przeciw. :D
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: