Wysłany: Czw 15 Wrz, 2011 13:16 O ile max. można obniżyć strój trąbki ?
Witam.
Mam takie pytanie :
o ile maksymalnie można obniżyć strój trąbki za pomocą długości głównej pętli, zwanej wedzidlem" ?
Czy da się przez wyciągnięcie obniżyć strój o tercję dużą, czy mniej ?
pozdrawiam.
Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2011 13:31
O tercję wielką nie ma szans Kolego Maks co możesz, to o sekundę wielką (i tak będzie troszeczkę za wysoko).
Jeżeli chcesz transponować, to musisz to zrobić z dźwiękami, nie bawić się z dostrajaniem. Bo przy takim czymś będzie tragedia z intonacją na niektórych dźwiękach, a i nic też się nie nauczysz
Z intonacją Camilus masz rację przy duuuuzym wysunięciu krąglika strojeniowego mogą być problemy.. aczkolwiek pamiętam kiedyś jak grałem coś z orkiestrą symfoniczną i z lenistwa nie transponowałem... wysunąłem krąglik i transpozycja in A poszła
Wiadomo umiejętność prawidłowej transpozycji na trąbce to ważna rzecz. W wielu orkiestrach symfonicznych (szczególnie operowych) często zdarza się transpozycja in F, E, C, D, rzadziej w dół... Wiadomo można sobie pomóc instrumentem, jeśli mamy transpozycje np in Es bierzemy trąbkę Es i po kłopocie Ale oczywiście warto od czasu do czasu pograć sobie jakieś orkiestrówki żeby nie wyjść z wprawy
Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4
Posty: 83 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2011 18:56
Czesc ! Obnizyc stroj trabki to pol biedy , gorzej kiedy nie da rady podwyzszyc , taki wlasnie problem mam ze swoim Roy Bensonem 101. Przy temp. w pokoju np. 19C Roy -nie rozegrany- stroi -wg. tunera - 438hz , podczas gdy inne moje trabki + Yamaha kolegi , w tych samych warunkach stroja ok.445hz. Dodam jeszcze ze stroj w.wym. trabek sprawdzalem przy maksymalnie wcisnietych kraglikach i na pustych dzwiekach : c1, g1 , c2 i e2. oraz na tym samym ustniku . Czy chodzi tu o jakas wade konstrukcyjna , czy poprostu " te typy tak maja " ? Aha ! - ustnik siedzi pewnie i mocno .Prosze o opinie . Dzieki !
heniekroy, myślę, że to po prostu jakaś wada trąbki. Choć przyznam, że moja koleżanka ma Roy Benson Tr-101 i trąbka stroi bardzo dobrze. Nie ma problemu ze strojem. Także być może masz jakiś wadliwy egzemplarz bądź też powodem takiego zjawiska może być, że Ty nie trafiasz w centrum dźwięku tylko atakujesz poniżej niego (ale z reguły ludzie grają dźwięki za wysoko). Piszesz, że na Yamasze jest ok ... więc stawiałbym na wadliwą trąbkę. Może być wada konstrukcyjna lub złe rozegranie. Trudno mi tutaj gdybać cokolwiek.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4
Posty: 83 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 17 Wrz, 2011 13:29
Damian ; trabka raczej nie jest zle rozdmuchana bo wszystko co na niej gralem szlo zawsze przez tuner. ale dajmy temu spokoj , trzebaby z tego jakos wyjsc. Ja mysle ze niema innej opcji jak ponownie ja rozdmuchac zawyzajac stroj do np.443hz. Mam jeszcze prosbe do Ciebie Damian - do reszty forumowiczow tez - moglbys odpowiedziec mi na pytania ktore zadalem 14.wrzesn. w temacie " wprawki balkanskie " . Dzieki za wszystko !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum