Niedawno widzialem u jednego chlopaczka takie dziwne cus to jest taki ocieplacz zeby nie prztmarzaly ci tloczki, jest mozliwe kupic cos takiego? Jezeli wiesz o czym mowie to daj znac... Potrzeba mi w zimie na grania z kwk
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 01 Paź, 2007 19:10
no chyba tak... skoro ocieplacz.
od razu pytanie... kto tego używa? mnie się dziwnie grało, chociaż rzeczywiście trąbka jest cieplejsza.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Niestety nie o to mi chodziło. Trąbka jest w tym prawie cała schowana tak ze wystaje ustnik tłoczki i kawałek czary... A skórki na trąbke polecam, bo też sam z taką gram...
Ten ocieplacz o którym piszesz nazywa sie protektorem...jest po to aby na tłokach od potu nie powstawały plamy ktore sa ciezkie do usuniecia...ja kupiłem sobie na allegro...całkiem dobra zecz i oczywiscie cieplejszy instrument...
_________________ "Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano"
Ostatnio przez przypadek trafiłem na jakąś aukcję na allegro. Był to tzw.ocieplacz. Postanowiłem go wypróbować i powiem wam,że bardzo dobrze się sprawdza! Nic mi nie zamarza-łącznie z rękami! Wygląda to prawie jak worek,z dziurką na ustnik,ze ściągaczem przy czarze i otworami na ręce. Mówie wam,że jestem w wielkim szoku!! Mają też ocieplacze na inne instrumenty...(znalazłem to po wpisaniu "ocieplacze na instrumenty")
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011 20:27
Co chcecie to mówcie, ale moim zdaniem gość zarejestrował sie na forum dla reklamy. Napisał jeden post i od razu, że jest to takie świetne i wgl. Ech ta komercja...
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 06 Sty, 2011 20:36
Ja tu widzę wiele możliwości... Można włożyć do ocieplacza mały głośniczek i odtwarzacz mp3, ściągnąć Ave Maria wykonaniu Maurice Andree, albo inne rzeczy i można zbierać aplauz i uznanie - jak on to robi, że tak pięknie gra w takie mrozy, a jaki dźwięk...
A tak przy okazji. Ciekawe czy są wersje przeźroczyste bo tak z daleka to wygląda jak model F16.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Moim zdaniem cały ten ocieplacz to trochę "sztuka dla sztuki"... kiedy jest zimno ubieram rękawiczki, zakładam plastikowy ustnik, smaruję trąbkę jeszcze dla pewności i gram... i nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło, aby coś zamarzło albo coś... moim zdaniem to po prostu kolejny wymysł marketingowy
Nie robię nikomu reklamy,przecież jakbym chciał to wstawił bym linka i tyle..!
Chciałem wam pomóc bo sam niedawno czegoś takiego poszukiwałem,a zobaczyłem taki wątek,więc podpowiedziałem..
Owszem jestem nowy,ale nie znaczy to,że spamuję!
Wracając do ocieplacza-ja jestem zadowolony,ale wiadomo-każdy ma swoje zdanie !
Dźwięk-wiadomo,że na polu (w zimie) nigdy nie będzie taki jak w jakimś pomieszczeniu...!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum