Witam mam pytanie odnośnie oddechu gdzie mam go brać do płuc czy gdzie. Nauczyciel powiedział mi ,że do przepony ale tutaj każdy pisze ,że w dolne partie płuc i jeszcze gdzie dokładnie znajdują się dolne partie płuc i jak nabierać w nie powietrze.
ja nie gram na trąbce (jeszcze) a wiem, że powietrza nie można wziąć nigdzie indziej niż do płuc... Przepona to taki mięsień "oddzielający" płuca od brzucha:jelit i takich tam... i musisz nabierać powietrze przy pomocy przepony a nie do przepony...
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:40
Na chłopski rozum, można pojmowac to tak: oddychaj tak, że jak nabierasz powietrze to pilnuj, aby ramiona nie podnosiły się do góry, a brzuch wysuwał się do przodu. Z początku trzeba o tym myślec, a pózniej to jak z automatu Z wróc też uwagę jak pracują mięśnie podczas gdy ziewasz. Jak pracuje przepona wtedy. To jest prawidłowy oddech
Na chłopski rozum, można pojmowac to tak: oddychaj tak, że jak nabierasz powietrze to pilnuj, aby ramiona nie podnosiły się do góry, a brzuch wysuwał się do przodu. Z początku trzeba o tym myślec, a pózniej to jak z automatu Z wróc też uwagę jak pracują mięśnie podczas gdy ziewasz. Jak pracuje przepona wtedy. To jest prawidłowy oddech
Czyli oddychać i płucami i pomagać sobie przeponą? przynajmniej jak ziewam to tak sie czuje.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:59
o! i to jest dobry oddech. jak najbardziej ziewająco.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 18:36
tak w dolne partie płuc tak żeby górna część klatki piersiowej się nie unosiła za mocno
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 18:41
Ziewanie to dobre porównanie, wg. mnie warto zwrócić uwagę, żeby klatka piersiowa się rozszerzała na boki, ramiona się nie podnosiły a brzuch nie powinien się wypychać. Przepona jest mniej więcej na wysokości pępka, poniżej nie powinno być już żadnego ruchu. Wg. mnie tak powinien wyglądać prawidłowy oddech.
Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14
Pomógł: 3 razy Posty: 85 Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:05
Dla tych, którzy jednak pomyślą o prawidłowym oddechu - proponuję troszkę napiąć mięśnie brzucha... pomogą w przerzuceniu ciężaru gry z mięśni ust na układ mięśniowy brzucha i pleców (tak - przy napięciu mięśni brzucha odnosi się wrażenie "wypchania" brzucha do przodu... wie o tym każdy, kto choć raz odwiedził siłownię - Devil, spróbuj - sam będziesz zadowolony, nie mówiąc o Twojej Wybrance)... Oczywiście zależy to od wielkości brzucha Naturalnie przy tego typu tematach, które poruszają aspekty fizyczności w produkcji dźwięku znajdą się osoby, które stwierdzą, że trzeba się wyluzować i "pomyśleć" o wymarzonych efektach... Ale dla tych, którzy oprócz marzeń chcieliby widzieć realne rezultaty, polecam solidną podstawę układu "plecy-brzuch".
Rozumiejąc, że nie wszyscy uwierzą mi na słowo, proponuję przejrzeć konkurencyjne forum (dla dobra gry chyba można??), szukając wypowiedzi P. Sebastiana Sołdrzyńskiego (o którym mam nadzieję słyszeliście) odnośnie "przepony" i napinania mięśni brzucha.
O zazagramanicznych artystach nie wspomnę, bo oni "po prostu grają dobrze" i mają "naturalne predyspozycje do grania na trąbie"
Pozdrawiam WSZYSTKICH świątecznie!
_________________ And a new day will dawn For those who stand long...
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:25
tak, technika "brzuch do przodu", stosowana umiejętnie, bardzo ułatwia grę.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 157 Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:48
Tomaso, o jakim ty "Konkurencyjnym forum" mówiłeś?
Mógłbyś zdradzić te tajemnicę?
(Jeśli to oczywiście nie narusza praw panujących na tym forum)...
Pozdr
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 01:09
Tomaso, masz racje, wrażenie wypychanego brzucha i napięcie mięśni brzucha następuje podczas wydechu, ja jednak pisałem głównie o wdechu, a pisząc, że brzuch nie powinien się wypychać miałem namyśli, żeby nie napełniać go na siłę powietrzem.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 02:01
Devil_inside napisał/a:
pisząc, że brzuch nie powinien się wypychać miałem namyśli, żeby nie napełniać go na siłę powietrzem.
no, oczywiście, że nie na siłę...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
A czy jak spinam przepone (Nie wiem jak to powiedzieć naprężam może)na wyższych dźwiękach to źle.Nie jestem może na c2 gotowy? bo zdaje mi sie ,że spięty mięsień mi nie pomaga heh i sie szybko męcze.
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:50
To dobrze, bo z graniem coraz wyżej podparcie przepony musi byc coraz większe. Ale radziłbym ci to rozumiec raczej nie ze spinaniem, ale z podpieraniem słupa powietrza gdy grasz wyżej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum