Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Oddech
Farane 


Instrument/y: Trąbka
Wiek: 17
Posty: 16
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:01   Oddech

Witam mam pytanie odnośnie oddechu gdzie mam go brać do płuc czy gdzie. Nauczyciel powiedział mi ,że do przepony ale tutaj każdy pisze ,że w dolne partie płuc i jeszcze gdzie dokładnie znajdują się dolne partie płuc i jak nabierać w nie powietrze.
 
     
Olooowy 


Instrument/y: Chińszczyzna
Wiek: 22
Posty: 21
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:21   

:) ja nie gram na trąbce (jeszcze) a wiem, że powietrza nie można wziąć nigdzie indziej niż do płuc... Przepona to taki mięsień "oddzielający" płuca od brzucha:jelit i takich tam... i musisz nabierać powietrze przy pomocy przepony a nie do przepony...

Ale, poczekaj na odpowiedź kogoś kto się zna...;)

 
 
     
Farane 


Instrument/y: Trąbka
Wiek: 17
Posty: 16
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:32   

Czyli ,że to jest tak jakby wzięcie głębszego oddechu? tak ja to widze na tym obrazku
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:40   

Na chłopski rozum, można pojmowac to tak: oddychaj tak, że jak nabierasz powietrze to pilnuj, aby ramiona nie podnosiły się do góry, a brzuch wysuwał się do przodu. Z początku trzeba o tym myślec, a pózniej to jak z automatu :] Z wróc też uwagę jak pracują mięśnie podczas gdy ziewasz. Jak pracuje przepona wtedy. To jest prawidłowy oddech
 
 
     
Olooowy 


Instrument/y: Chińszczyzna
Wiek: 22
Posty: 21
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:41   

Z tego co czytałem to należy brać oddech tak jakby brzuchem, tak żeby sie ramiona nie unosiły;)

ALE, MNIE NIE SŁUCHAJ!! POCZEKAJ NA WYPOWIEDŹ KOGOŚ BARDZIEJ OGRANEGO :mrgreen: :trumpet:

swoją drogą to ciekawe czemu nauczyciel Ci tego nie wyjaśnił...
 
 
     
Farane 


Instrument/y: Trąbka
Wiek: 17
Posty: 16
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:44   

eliasztp napisał/a:
Na chłopski rozum, można pojmowac to tak: oddychaj tak, że jak nabierasz powietrze to pilnuj, aby ramiona nie podnosiły się do góry, a brzuch wysuwał się do przodu. Z początku trzeba o tym myślec, a pózniej to jak z automatu :] Z wróc też uwagę jak pracują mięśnie podczas gdy ziewasz. Jak pracuje przepona wtedy. To jest prawidłowy oddech

Czyli oddychać i płucami i pomagać sobie przeponą? przynajmniej jak ziewam to tak sie czuje.
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 17:59   

o! i to jest dobry oddech. jak najbardziej ziewająco.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 18:25   

Farane napisał/a:
Czyli oddychać i płucami i pomagać sobie przeponą? przynajmniej jak ziewam to tak sie czuje.


Dokładnie. Tylko nie ziewaj w czasie grania :P :D
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 18:36   

tak w dolne partie płuc :) tak żeby górna część klatki piersiowej się nie unosiła za mocno :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 25 Gru, 2009 18:41   

Ziewanie to dobre porównanie, wg. mnie warto zwrócić uwagę, żeby klatka piersiowa się rozszerzała na boki, ramiona się nie podnosiły a brzuch nie powinien się wypychać. Przepona jest mniej więcej na wysokości pępka, poniżej nie powinno być już żadnego ruchu. Wg. mnie tak powinien wyglądać prawidłowy oddech.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:05   

Dla tych, którzy jednak pomyślą o prawidłowym oddechu - proponuję troszkę napiąć mięśnie brzucha... pomogą w przerzuceniu ciężaru gry z mięśni ust na układ mięśniowy brzucha i pleców (tak - przy napięciu mięśni brzucha odnosi się wrażenie "wypchania" brzucha do przodu... wie o tym każdy, kto choć raz odwiedził siłownię - Devil, spróbuj - sam będziesz zadowolony, nie mówiąc o Twojej Wybrance)... Oczywiście zależy to od wielkości brzucha :) Naturalnie przy tego typu tematach, które poruszają aspekty fizyczności w produkcji dźwięku znajdą się osoby, które stwierdzą, że trzeba się wyluzować i "pomyśleć" o wymarzonych efektach... Ale dla tych, którzy oprócz marzeń chcieliby widzieć realne rezultaty, polecam solidną podstawę układu "plecy-brzuch".

Rozumiejąc, że nie wszyscy uwierzą mi na słowo, proponuję przejrzeć konkurencyjne forum (dla dobra gry chyba można??), szukając wypowiedzi P. Sebastiana Sołdrzyńskiego (o którym mam nadzieję słyszeliście) odnośnie "przepony" i napinania mięśni brzucha.

O zazagramanicznych artystach nie wspomnę, bo oni "po prostu grają dobrze" i mają "naturalne predyspozycje do grania na trąbie" :D

Pozdrawiam WSZYSTKICH świątecznie! :trumpet:
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:25   

tak, technika "brzuch do przodu", stosowana umiejętnie, bardzo ułatwia grę.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 00:48   

Tomaso, o jakim ty "Konkurencyjnym forum" mówiłeś?
Mógłbyś zdradzić te tajemnicę?
(Jeśli to oczywiście nie narusza praw panujących na tym forum)...
Pozdr
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 01:09   

Tomaso, masz racje, wrażenie wypychanego brzucha i napięcie mięśni brzucha następuje podczas wydechu, ja jednak pisałem głównie o wdechu, a pisząc, że brzuch nie powinien się wypychać miałem namyśli, żeby nie napełniać go na siłę powietrzem.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 02:01   

Devil_inside napisał/a:
pisząc, że brzuch nie powinien się wypychać miałem namyśli, żeby nie napełniać go na siłę powietrzem.

no, oczywiście, że nie na siłę...
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 16:13   

Sensey, "ask google" :mrgreen:

Jest tam dział, w którym kilku wypowiedzi udzielił Pan Sołdrzyński - warto się z tym zapoznać.
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
Farane 


Instrument/y: Trąbka
Wiek: 17
Posty: 16
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:23   

A czy jak spinam przepone (Nie wiem jak to powiedzieć naprężam może)na wyższych dźwiękach to źle.Nie jestem może na c2 gotowy? bo zdaje mi sie ,że spięty mięsień mi nie pomaga heh i sie szybko męcze.
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:40   

Możesz bardzo szczegółowo opisac z czym masz problem w graniu? Piszesz bardzo ogólnikowo i nie wiem o co ci chodzi ;)
 
 
     
Farane 


Instrument/y: Trąbka
Wiek: 17
Posty: 16
Skąd: Kraśnik
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:42   

hmm jak gram np:c2 to bardzo napinam przepone czy to dobrze?
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:50   

To dobrze, bo z graniem coraz wyżej podparcie przepony musi byc coraz większe. Ale radziłbym ci to rozumiec raczej nie ze spinaniem, ale z podpieraniem słupa powietrza gdy grasz wyżej
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: