Instrument/y: yamaha 4335g
Ustnik/i: Vincent Bach 1-1/2C
Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 19:11 ogólnie yamahy...
cześć, w jednym z tematów w którymś poście trafiłam na wypowiedź że "yamahy to wcale nie są najgorsze instrumenty i jakoś tam grają". ja mam yamahę ytr 4335g i jestem z niej właściwie zadowolona, uczę sie w sm 2 stopnia i tam chyba złomu by mi nie dali, a mam trąbkę szkolną. Co sądzicie o yamahach? bo mało jest o nich na forum, a przymierzam się do kupna własnej trąbki i nie mogę się zdecydować doradźcie.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 19:29
Proszę cię... Mało jest na temat yamahy na forum? Ok. 90% tematów w dziale "sprzęt" dotyczy tychże trąbek, bądź są jakieś wypowiedzi, porównujące ten sprzęt do innych trąbek. Także radzę przejrzeć forum dokładnie. PS. Z tego co pamiętam, na temat tej trąbki jest nawet napisany artykuł.
Instrument/y: yamaha 4335g
Ustnik/i: Vincent Bach 1-1/2C
Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: Sro 24 Cze, 2009 11:26
no wiesz, na samym początku pewnie że nikt nie dostaje yamahy ;p pierwsze dwa lata grałam na tak starym i rozwalonym amatim, że każdy dźwięk trzebaby było nastroić osobno, żeby stroiło mniej więcej, horror nie instrument. ale potem szkoła zainwestowała, a że akurat przeszłam z drugiej do czwartej klasy ta yamaha trafiła się mnie ;p
a w drugim stopniu zdecydowana większość uczniów ma swój instrument, więc szkoła może sobie pozwolić na mniej, ale lepszych instrumentów, pewnie że nie są to jakieś super instrumenty ale jakoś tam gra ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum