Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 20 Paź, 2009 12:48
Do starszych instrumentów z czystym sumieniem mogę polecać Latrombę T2 (niebieska). Przy regularnym oliwieniu nie powinno być problemów z pracą tłoków.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
mam pytanie, czy w myśl "z braku laku dobry kit" można stosować przez krótki czas oliwkę do maszyn (np. do maszyn do szycia)? i jak długo można ją stosować na trąbce bez zbędnego zniszczenia instrumentu...
Na razie nie mam kasy na oliwkę oryginalną więc muszę się czegoś łapać...
Wiadomo trzeba smarować... ale mam od 31 grudnia skrzydłówkę i za żadne skarby nie wiem gdzie wlewać oliwkę.. jak już próbowałem to w taka szparkę obok wejścia wentylka , a dokładniej to na tej płytce gdzie on śmiga czy to dobre miejsce ???
To zależy od tego czy tłoki czyste i naoliwione czy na odwal....... U mnie jak są ,,zaślinione'' i naoliwię je kiedy nie odbijają wtedy się zacinają..... gdy są czyściutkie i nie chodzą naoliwić byle jaką oliwką i chodzą jak w zegarku.... Sprawdzone na 100%
[ Dodano: 2010-01-08, 17:07 ]
Ja mam skrzydłówkę i zwykłą... Na skrzydłówce rzadko gram..Jak się zacinają tłoki odkręcam pod spodem nakrętki i tam są takie blaszki..Wystarczy nalać tam oliwki.... I na zewnątrz też na te widoczne części.//.//
Wiadomo trzeba smarować... ale mam od 31 grudnia skrzydłówkę i za żadne skarby nie wiem gdzie wlewać oliwkę.. jak już próbowałem to w taka szparkę obok wejścia wentylka , a dokładniej to na tej płytce gdzie on śmiga czy to dobre miejsce ???
Jeśli chodzi o wentyle obrotowe, to oliwkę zakrapla się do rurki! Trzeba wyjąć krąglik (czyli "kolanko"), wcisnąć klapkę do połowy i wpuścić oliwkę tak, by spłynęła na bębenek. Potem trzeba poruszać klapką, by oliwkę rozprowadzić.
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 08 Sty, 2010 21:14
Ja nie jestem zwolennikiem tzw domowych sposobów. Myślę, że warto raz na jakiś czas wydać parę zł na olejek, tym bardziej, że trąbka w eksploatacji nie jest drogim instrumentem. Warto kupić, żeby dobrze wszystko smigało
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 157 Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 09:20
nie polecam stosować jakichś oliwek do maszyn, one jedynie mogą zniszczyć tłoki. Tak jak wyżej pisano, lepiej smarować mniej (mniej kropelek na tłok), a częściej. Ja mam yamahe 4 i jeszcze orginalny ich smar, jest bardzo żatki i powiem szczerze, muszę smarować średnio co 3 tygodnie...
Smarować należy często jeśli dużo z trąbki korzystamy.
Kumpel, który jest na II stopniu smaruje każdego dnia przed graniem, a ćwiczy około 3 do 4 godzin dziennie.
Kolejna rzecz, te smary nie są takie drogie, średnia cena wacha się od 18 do 25 zł. a lepiej chyba wydać te 25 zł. araz na rok, niż potem bulić 300 zł za naprawę tłoków
A co do skrzydłówki, to znajomy poraz ostatni smarował te wentyle jakieś 2 lata temu i nadal mu wszystko chodzi ładnie i pięknie...
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 09 Sty, 2010 12:46
Sensey, ma rację... Akurat na oliwce nie można oszczędzać, zwłaszcza że nie kosztuje ona jakiś dużych pieniędzy. Kupujesz raz na x czasu i starczy Ci taka oliwka aż do następnego zakupu . Koszt zakupu oliwki w porównaniu do remontu tłoków jest nieporównywalnie mniejszy biorąc dodatkowo pod uwagę że remont tłoków może nie doprowadzić ich do stanu sprzed eksperymentowania na nich.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
A co do skrzydłówki, to znajomy poraz ostatni smarował te wentyle jakieś 2 lata temu i nadal mu wszystko chodzi ładnie i pięknie...
To dziwne.. Bo w każdej skrzydłówce jaką mają moi koledzy skarżą się na chodzenie tłoków.. Troszeczkę się tną..W mojej tak samo.. Nie korzystam z niej ok.3 miesiące i już jest wielki problem.... Trzeba jeszcze raz oliwić
To dziwne.. Bo w każdej skrzydłówce jaką mają moi koledzy skarżą się na chodzenie tłoków.. Troszeczkę się tną..W mojej tak samo.. Nie korzystam z niej ok.3 miesiące i już jest wielki problem.... Trzeba jeszcze raz oliwić
Przeważnie zależy od dobrego olejku. Ale i tak, jak kto dba = tak ma. Bardziej nie idzie tego skomentować.
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
A co do skrzydłówki, to znajomy poraz ostatni smarował te wentyle jakieś 2 lata temu i nadal mu wszystko chodzi ładnie i pięknie...
To dziwne.. Bo w każdej skrzydłówce jaką mają moi koledzy skarżą się na chodzenie tłoków.. Troszeczkę się tną..W mojej tak samo.. Nie korzystam z niej ok.3 miesiące i już jest wielki problem.... Trzeba jeszcze raz oliwić
Smarować trzeba tyle, ile wymaga dany instrument - każdy ma inne właściwości!
Podobnie jest z oliwkami - każda paruje lub utlenia się w innym tempie.
Uważam jak Semafor"
"Podobnie jest z oliwkami - każda paruje lub utlenia się w innym tempie"
To się zgadza w 100% , osobiście używam Latrombę T2 i nigdy mnie nie zawiodła, dlatego, mogę polecić z czystym
sumieniem.
Uważam jak Semafor"
"Podobnie jest z oliwkami - każda paruje lub utlenia się w innym tempie"
To się zgadza w 100% , osobiście używam Latrombę T2 i nigdy mnie nie zawiodła, dlatego, mogę polecić z czystym
sumieniem.
Dobrze by było, żeby nie czytali tego forum przedstawiciele firm Latromby T2 - bo nam ten olejek podrożeje
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Uważam jak Semafor"
"Podobnie jest z oliwkami - każda paruje lub utlenia się w innym tempie"
To się zgadza w 100% , osobiście używam Latrombę T2 i nigdy mnie nie zawiodła, dlatego, mogę polecić z czystym
sumieniem.
Dobrze by było, żeby nie czytali tego forum przedstawiciele firm Latromby T2 - bo nam ten olejek podrożeje
Tak rzeczywiście, i ja uważam tak jak Semafor, Rumcajs i pozostali, oliwka Latromba T2 nie nadaje się
do oliwienia tłoków w trąbce i protestuje o podwyższeniu i tak wysokiej ceny, bo i tak nikt tej oliwki nie kupuje.
a producenci powinni zająć się sprzedażą oliwy T2 do parowozu T2 , jak sama nazwa wskazuje.
czyli według instrukcji, ale wyjmują tłoki i oliwią tłoki, czy zdejmują dolne kapsle i wlewają doń?
czy te dwa sposoby na raz?
to też metoda na oliwienie dokładne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum