Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Opracowanie szkoły na trąbkę :)
l.zegar 


Instrument/y: Amati ATR-213
Wiek: 32
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: Sob 10 Gru, 2011 18:18   Opracowanie szkoły na trąbkę :)

Ja dopiero zaczynam. Od tygodnia "brzęczę" na ustniku, a dziś udało mi się zagrać od C do G :) Wyżej ani niżej nie daję rady. Szukając po całym forum porad jest sporo, ale każda w innym miejscu. Może w jednym temacie, albo wręcz pliku można by pozbierać ćwiczenia - drogę dojścia każdego z Was do aktualnego mistrzostwa. Propozycję ćwiczeń i tego błędów, które popełnialiście. Ja ucząc się z córeczką gry na flecie założyłem jej dziennik i zapisujemy co i jak ćwiczymy. Taki sam założyłem sobie dla trąbki. Ktoś taki jak ja zaczynając na trąbce będzie mógł poczytać co i jak ma robić od początku. Ja już umiem 5 dźwięków :) . Zastanowiło mnie dziś np. palcowanie. Dźwięk c wychodził mi jak nacisnąłem wszystkie guziki choć w "palcowaniu", które znalazłem na forum jest, że wszystkie mają być otwarte. Wiem, że nie pozostaje mi nic innego niż dmuchać, dmuchać i dmuchać, ale może zebranie doświadczeń innych pomogłoby takim jak ja.
_________________
"W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
 
     
andrzej-199017 
instruktor



Instrument/y: Amati ATR 211, Yamaha 1335, Kornet 1977r.
Ustnik/i: Amati 7C, Adam 7C

Pomógł: 11 razy
Wiek: 22
Posty: 135
Skąd: MOD Postomino
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 08:39   

jak w cisniesz wszystkie trzy to bedzie cis. to jest tylko pol tonu roznicy wiec mogles sie pomylic. nie graj za duzo zeby powoli sie przyzwyczaic - wystarczy 30-40 minut dziennie. na pewno dobra rada teraz bedzie zebys dzwieki do G gral lekko wprowadzajac usta w lekkie wibracje. aby grac wyzsze napewno pomoze ci przycisniecie nieco trabki do ust.
_________________
Wejdź na moją stronę, kliknij w link strony chomikuj.pl, znajdź mojego chomika i pobieraj nuty i inne ciekawe rzeczy. Pozdrawiam!
 
     
andrzej-199017 
instruktor



Instrument/y: Amati ATR 211, Yamaha 1335, Kornet 1977r.
Ustnik/i: Amati 7C, Adam 7C

Pomógł: 11 razy
Wiek: 22
Posty: 135
Skąd: MOD Postomino
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 08:43   

kup sobie ''szkole na trabke kornet lub sakshorn tenorowy'' lutaka. jak dla mnie to bardzo dobra ksiazka.
_________________
Wejdź na moją stronę, kliknij w link strony chomikuj.pl, znajdź mojego chomika i pobieraj nuty i inne ciekawe rzeczy. Pozdrawiam!
 
     
l.zegar 


Instrument/y: Amati ATR-213
Wiek: 32
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 09:16   

Co do Lutaka to kupiłem i studiuję. Faktycznie jest tam sporo ciekawych i praktycznych rzeczy. Z trzema klawiszami faktycznie wychodzi cis, a obniżam do C przez dmuchanie - dźwięk porównuję do tunera, fletu prostego i keyborda. C bez przycisków jakoś mi nie wychodzi. Do G wychodzą mi faktycznie bez wysiłku, A wychodzi mi z innym palcowaniem a powyżej już nic. Zastanawiam się, czy to jest kwestia mojego za słabego dmuchania, złego ustawienia ust czy buzi. Na razie z trąbką ćwiczę właśnie 30 min a resztę na ustniku w ciągu dnia. Szukam właśnie jakiegoś nauczyciela w Tychach czy Katowicach.
_________________
"W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
 
     
karliq1979 


Instrument/y: j.michael
Ustnik/i: j.m. mtp 5 / yamaha 16 c4 gp

Wiek: 32
Posty: 6
Skąd: Myslowice
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 10:19   

Witam Cię jestem z Mysłowic mogę Ci wprowadzić. Karol19796@o2.pl
_________________
rozmawiać o pięknie muzyki to jak tańczyć o architekturze.....
Gdzie słyszysz muzykę tam są dobrzy ludzie...
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 18:31   

l.zegar, graj na ustniku tak by dźwięk był jak najlepszy, wtedy usta zaczną wibrować a dźwięki magicznie zaczną wchodzić.
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 22:37   

Wybaczcie za mały off-top ale muszę sprostować pewną rzecz :)
l.zegar, piszę w ramach edukacji. W użyciu terminologii i nazw pamiętaj, że trąbka nie posiada klawiszy. U nas takie pojęcie nie istnieje.. Mówi się: wciskamy (naciskamy, wduszamy - jak kto woli) tłok lub wentyl. Ponadto nie ma guzików tylko przyciski tłoków.
Idąc dalej synonimem słowa PALCOWANIE (którego użyłeś i jest ono prawidłowe) jest bardziej fachowa nazwa APLIKATURA. Warto o tym pamiętać. A na ustniku BZYCZYMY :)

Nie miej mi tego za złe - teraz już będziesz wiedział co i jak :)

Ponadto proponuję kilka lekcji z zawodowcem, który prawidłowo ustawi Tobie zadęcie i rozwieje mnogość wątpliwości, które na pewno masz i będziesz miał. Forum - jakkolwiek jest bardzo fajne, ciekawe i pomocne to nie zastąpi lekcji w rzeczywistości.

Odnośnie Twojego tematu:
jest tyle szkół na trąbkę różnych metodyków, najróżniejsze wydania, ćwiczenia, wprawki itd., że wypisywanie takich ćwiczeń przez każdego z nas odnośnie różnych problemów dręczących trębaczy ciągnęło by się w nieskończoność. Inne są ćwiczenia na legato, inne na staccato, inne na skale, inne na przepływ powietrza. Inaczej ćwiczysz jak jesteś zgrany, inaczej jak w formie jest tego cała masa - uwierz mi. Stąd przecież większość tematów problemowych w dziale Edukacja - szukasz interesujący Ciebie wątek, klikasz i masz podane ćwiczenia, sposoby, obserwacje. W przypadku złączenia tego w jeden temat tak jak proponujesz powstałby dość spory bałagan gdyż chcąc coś znaleźć w przypadku gdy wielu wypisywałoby swoje ćwiczenia, było by to strasznie nieporęczne. Nie było by jakiejś hierarchii, systematyki, porządku alfabetycznego tylko wszystko w jednym. Nie jeden pewnie straciłby cierpliwość szukając czegokolwiek.

Sposób w jaki każdy z nas doszedł do tego co potrafi nie był prosty i nie da się go opisać kilkoma ćwiczeniami - wiem co mówię i zapewne wielu to potwierdzi. To kwestia nie miesięcy, a lat. Ja tak na prawdę dopiero na studiach wypracowałem ćwiczenia (z różnych szkół oraz moje modyfikacje znanych mi wprawek), które gram co dziennie niezmiennie od 6 i które mnie rozgrzewają przygotowując do całego dnia gry. Każdy z nas jest inny co zawsze podkreślam i moje ćwiczenia mogę się nie sprawdzić u innego trębacza. Gra na trąbce to nieustanna praktyka, edukacja i "ulepszanie" tego co potrafimy. I tak będzie do końca życia :) Taka jest właśnie trąbka. Mogę Ci podpowiedzieć, że staraj się obserwować siebie - które ćwiczenia sprawiają u Ciebie progres, a które nie. Ćwicz je co dziennie do znudzenia. One dadzą skutek ale nie za tydzień czy dwa. To może być kwestia miesiąca, 3, pół roku lub roku. Zależy od wielu czynników. Taka jest trąbka - trzeba się nauczyć grać w różnych warunkach - czasami nawet gdy buzia odmawia posłuszeństwa, a to tylko mięśnie pamiętaj. Dlatego gorąco polecam konsultacje z jakimś nauczycielem szkoły muzycznej lub studentem AM. Na starcie to bardzo ważne. Sam nie dojdziesz do wielu spraw. Pewnie będzie to kosztowało ale na pewno rozjaśni Tobie pogląd sprawy na grę na trąbce. Gra na trąbce (jak i każdym instrumencie) to składowa wielu czynników teoretyczno-praktycznych, których sam jako samouk nie wymyślisz. Sam widzisz jak było z terminologią.

Ponadto poczytaj w dziale EDUKACJA napisałem temat o ćwiczeniach oddechowych - rób je w miarę możliwości co dziennie nawet z córką - oddech na flecie też jest bardzo ważny. Do tego przeczytaj CODZIENNY TRENING DLA PRZECIĘTNEGO TRĘBACZA. Może nie będziesz od razu ćwiczył jakiś trudnych rzeczy, które tam proponuję ale przynajmniej da to Tobie pogląd w jaki sposób rozłożyć siły na ćwiczenie codzienne. Najważniejszą sprawą w grze jest MĄDROŚĆ rozumiana w sensie myślenia aby ćwiczenie było produktywne i przemyślane, a nie polegało na katownaniu i męczeniu buzi aż nie będzie mogło się wydobyć dźwięku.

To kilka dobrych rad !!! ale nie wyssanych z palca. Sam musiałem przezwyciężyć i wciąż przezwyciężam przeciwności, które podczas grania się pojawiają. Stąd wiem co tutaj napisałem i zrobiłem to z pełną premedytacją.

Takie moje zdanie na ten temat,
DR

P.S. Troszkę się rozpisałem i mam nadzieję, że jest to zrozumiałe. To wielki, na prawdę wielki skrót moich przemyśleń. Jeśli będzie coś niezrozumiałe - pytaj.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 11 Gru, 2011 23:00   

I jeszcze jedno co już zauważono - dużo bzycz na ustniku - staraj się grać na nim proste melodyjki typu: Sto lat, Kurki trzy itd. Dbaj aby bzyczenie było nasycone wibracją - takie zdrowe - to łatwo usłyszysz. Jeśli będzie wychodziło na ustniku, to na trąbce wyjdzie na pewno. Ustnik to najlepszy rentgen jeśli chodzi o granie na trąbce. Ćwicz z keyboardem długie dźwięki od f1 półtonami w dół do f małego i wróć. Zagraj na Keyboardzie i powtarzaj na ustniku. Po każdym dźwięki zasłużona przerwa (to właśnie jest mądrość ćwiczenia, o której pisałem wyżej). Moi uczniowie jak zaczynają grają przynajmniej 5 miesięcy na ustniku (czasami krócej czasami dłużej - zależy od predyspozycji i progresu w nauce). Trąbkę daję im gdzieś tak na drugi semestr pierwszego roku. Widzę, że taka kolejność się sprawdza i ma sens. Dziecko dostaje trąbkę i nie ma problemów z dźwiękiem i barwą. Aplikatury nauczy się szybciej grając nutki. Najważniejsze to ładne brzmienie i swobodne dmuchanie.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
l.zegar 


Instrument/y: Amati ATR-213
Wiek: 32
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: Pon 12 Gru, 2011 08:51   

Damianie dzięki za wszystkie informacje. Jak piszesz, że trąbkę dajesz uczniom w drugim semestrze to już mi dużo mówi. Dziś rano właśnie przypominałem sobie, że moja mała przez pierwszy semestr zajmowała się oddechem, postawą, prawidłowymi dźwiękami, pasażami, tercjami itp., a dopiero później proste melodyjki. Teraz zaczyna grać trudniejsze. Szukam jakiegoś nauczyciela właśnie dlatego, żeby zacząć mądrze. Na razie bzyczę, gram poszczególne dźwięki zwracając szczególną uwagę na to by były stałe, ćwiczę to z ołówkiem co kiedyś opisałeś, czytam Pana Lutaka i słucham dużo utworów z trąbką. Sporo pracy przede mną, ale na szczęście nie jestem sam - córka non stop wjeżdża mi na ambicje :mrgreen:
_________________
"W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pon 12 Gru, 2011 09:27   

Zatem dużo wytrwałości u jeszcze więcej sukcesów w grze życzę :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: