Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 20 Mar, 2008 18:15
swego czasu było ogłoszenie na brasserwisie o pracy w orkiestrze podhalanczykow. Zapewniali słuzbowe mieszkanie i cos tam jeszcze, dokładnie nie pamietam. Wynagrodzenia tez nie pamiętam. Z tego co wiem trzeba było miec ukonczony conajmniej II stopien.
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 16 Kwi, 2008 06:28
Jak grasz w szkole muzycznej, to nie musisz robić nic specjalnego, by się dostać do orkiestry, gorzej jest jak nic nie czaisz gry na trąbce. Pójść poprosić i tyle, rzadko odmawiaj ą, chyba że że profesjonalna orkiestra, ale jesteś po szkole eliasztp, :razz:
Kolego nic nie musza... to ze masz skonczony 2gi stopien to jeszcze nic nie znaczy... musisz przebyc dosc dluga i kreta droge wcielenia i weryfikacji w armii... a pamietaj to troche trwa i mimo ze wydaje Ci sie ze "spoko nadajesz sie" to mozesz odpasc np na komisji lekarskiej
Instrument/y: keyboard ROLAND EM15, baryton, klarnet altowy
Ustnik/i: blaszany i drewniany ...:)
Wiek: 19 Posty: 2 Skąd: Bogate
Wysłany: Pią 01 Lip, 2011 21:04
Witam, chciałbym dostać się do Orkiestry Wojskowej w Poznaniu. Już ósmy rok gram w orkiestrze dętej na barytonie, jednocześnie uczę się gry na klarnecie altowym. Przez 6 lat uczyłem się grać na keyboardzie, gdzie uczyłem się również teorii, i zdałem egzamin państwowy.
Pozostał mi ostatni rok nauki w technikum. Na komisji wojskowej zaproponowano mi służbę w orkiestrze wojskowej w Poznaniu.
Bardzo by mi to odpowiadało
Czy mam jakieś szanse jeśli nie mam 2 stopnia szkoły muzycznej ?
Jeżeli jest jakaś szansa to jakie trzeba spełnić warunki ?
Bardzo proszę o szczegółowe informacje.
Pozdrawiam Danielek 1992
Hmmm ... z tego co mi wiadomo to zespół Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych z Poznania stanowią muzycy wykształceni - instrumentaliści w swoich specjalnościach, którzy ukończyli przynajmniej II stopień szkoły muzycznej, a większość z nich studia muzyczne. Fakt, że zaproponowano Tobie służbę w tej orkiestrze nie równa się z tym, że się do niej dostaniesz (jak ja byłem na poborze to każdemu kto grał proponowali takowe rozwiązanie służby zasadniczej). Skoro do walki o angaż startują muzycy po akademiach to skoro Ty nie kończyłeś nawet II stopnia to w takiej konfrontacji Twoje szanse są marne na przesłuchaniu przed dowódcą=kapelmistrzem orkiestry. Chyba, że jako amator jesteś na prawdę rewelacyjny. Musisz też liczyć się z faktem, że skoro grasz na barytonie to musi być wolne miejsce w orkiestrze na ten głos. A z tego co mi wiadomo ten stołek jest zajęty. Przesłuchanie to tylko pierwszy i malutki krok. Muzyk orkiestry wojskowej to zawodowy żołnierz. Dziś gdy armia nie jest obowiązkowa są pewne kryteria przyjęć - wcale nie proste. Badania lekarskie, dostanie się do szkoły podoficerskiej w Zegrzu, ukończenie jej itd.
Nie chciałbym gasić Twojego zapału ale realia są takie, że mnóstwo ludzi kończy akademie muzyczne i nie mają pracy. Wielu z nich obiera sobie właśnie orkiestry wojskowe stąd z ich techniką gry i możliwościami wykaszają konkurencję w pierwszym rzucie.
Na pewno wypowie się Michał Olejnik - trębacz tej orkiestry - także będziesz wiedział coś więcej. On ma najświeższe informacje. Ja postrzegam to właśnie tak. Wiem cosik na ten temat bo interesowałem się swego czasu tym zagadnieniem
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum