Kassus przecież grając nie oddychasz płucami tylko przeponą. Jeśli oddychasz płucami robisz podstawowy błąd i nie dziwie ci się że nie możesz długo grac i się męczysz.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 10 Lip, 2007 16:26
Widzę że anatomia człowieka nie jest twoją silną stroną :razz: ...Wytłumacz mi proszę ja można nie oddychać płucami ...Człowieku co ty klikasz ...przeponą kontrolujesz oddech i poprawiasz wydajność płuc ...
A wracając do tematu...palenie przy grze nie jest wskazane ponieważ dym tytoniowy nie ma zbawiennego wpływu na kondycję czy wytrzymałość...według mnie nie jest dobrym pomysłem palić papierosy...tym bardziej jak się gra na trąbce...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sro 11 Lip, 2007 06:41
No znam kilku palaczy grających na trąbkach...i z tego co widzę nie wychodzi im o czasami...głównie gdy grają długo...wydaje mi się że szybciej się męczą od innych...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum