Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Sob 20 Gru, 2008 22:11
Papierosy

Trębaczu/trębaczko...Czy palisz papierosy?
Tak
27%
 27%  [ 27 ]
Nie
72%
 72%  [ 72 ]
Głosowań: 99
Wszystkich Głosów: 99

eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 21:43   

No wiesz Eprex, ja juz próbowałem rzucic to kilkanaście raz i marny skutek. Ale myśle że teraz mi si uda, z racji drożejących papierosów nie wyrabiam finansowo. Tylko co ja teraz bede robił w przerwie podczas grania, ale na długiej przerwie w szkołe...Tym bardziej że wszystkich nałogów tytoniowych i alkoholowych nauczyłem sie z czasem grania na trąbce. Wyjazdy, koncerty itp
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 23:15   

ja rzuciłem fajkami już dawno, z początku było ciężko zwłaszcza na imprezkach jak troszke wypiłem, ale przetrzymałem to i teraz jestem zadowolony
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
dampis 
Damian Pisarkiewicz


Instrument/y: żałosny stagg
Ustnik/i: V. Bach 2C

Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 37
Skąd: Piątek
Wysłany: Wto 15 Sty, 2008 18:35   

ja pale juz chyba 5 lat i ni to nie przeszkadza w graniu na trabce :cool:
 
 
     
gryzek 
uczeń :)


Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C

Pomógł: 2 razy
Posty: 177
Skąd: Krobia
Wysłany: Wto 15 Sty, 2008 18:56   

Ja nie pale bo po co ,aby sie kase traci i zdrowie. Lepiej byc trębaczem o zdrowych płucach niż po roku mie zaświatczenie od lekarza ,że ktoś jest niezdolny do grania na trąbce. Tego bym nie chciał i chyba każdy rozsądny trębacz nie weźmie papierosów do ust :roll:
 
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335S
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 7 razy
Wiek: 39
Posty: 127
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 00:01   

No ja niestety palę,chociaż to nic dobrego.Trudno jest się oduczyć,mój prof.twierdził,że palenie papierosów powoduje,że język nie jest tak sprawny jak u osoby niepalącej,wychodzi na to że trębacze palący mają słabe staccato,nie wspominając już o tym,że płuca stają się coraz mniej pojemne.Pozdrawiam.
 
 
     
berni1 
BeRni


Instrument/y: Stagg 77-T i sygnałówka
Posty: 12
Skąd: Trzebiatów
Wysłany: Sob 02 Lut, 2008 10:41   

Nie palę. Po pierwsze wiem jakie to niesie skutki, a po drugie to jedno wyklucza drugie(trąbka<>papierosy)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 02 Lut, 2008 17:06   

również nie palę papierosów, fajkę od wielkiego dzwonu (posiadam, posiadam...)

nikomu nie polecam

kilka lat temu zatrzymałem się krok od pierwszej kupionej paczki. i WIELCE sie cieszę, żem tego kroku nie zrobił.

Palenie <> instrument dęty, zdrowie...
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 02 Lut, 2008 23:08   

paleniepowoduje raka i choroby jąder oraz jajników :oops:
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 02 Lut, 2008 23:21   

Czego ono nie powoduje to mała głowa... Najbardziej dotkliwe są braki...w kieszeni!
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
szczurweks 
Grajek ;)


Instrument/y: J. Michael
Wiek: 17
Posty: 12
Skąd: Nasielsk (Maz.)
Wysłany: Nie 03 Lut, 2008 13:20   

Palenie nie przeszkadza w graniu. Ale tylko daje smród i coraz chudszy portfel. Więc po co palić???... :?: :!:
_________________
Jak macie jakieś ciekawe nutki to poproszę...
Z góry dzięki!!
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 10:11   

Rzucam palenie, trzymajcie kciuki...
 
 
     
CzEkOlAdKa 



Instrument/y: schagerl1000s
Wiek: 20
Posty: 21
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 10:36   

ja mam bardzo wielu znajomych ktorzy pala papierosy i graja na instrumentach dętych i nie ktorym to naprawde nawet pomaga i sądzą ze lepiej im sie gra a nie ktorym szkodzi...każy ma inaczej...ja napewno nie bede paliła raczej uważam ze prędzej by mi to zaszkodzilo niz pomoglo pzodr:* pzodr:D
 
 
     
grzester@vp.pl 


Instrument/y: roy benson
Posty: 5
Skąd: grójec
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 16:04   

Nie palę i ogólnie jestem przeciwny temu śmierdzącemu i niehigieniocznemu nałogowi, tym bardziej, że w graniu to nie pomaga, a wręcz odwrotnie.
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 16:27   

eliasztp napisał/a:
Rzucam palenie, trzymajcie kciuki...

Ja na pewno będę trzymał za Ciebie kciuki z całych sił ;) . Pozdrawiam i na prawdę trzymam kciuki. W mojej orkiestrze pali chłopak co gra na puzonie klapkowym i widzę ze jemu to nie robi żadnej różnicy. Ja pale tyko wtedy jak ktoś poczęstuje ale żeby kupić. Nie kupie za żadne skarby po co kasę tracić ? Wole zbierać i za jakieś 1,5 roku kupić oliwkę do trąbki bo to się bardziej przyda ;) . Mój tata pracuje w stacji paliw i wiadomo ma tam papierosów multum ale widzę że z czasem to wszystko drożeje... I mój tata palił bo był zmuszony :shock: jak był w wojsku to albo palisz albo wywalasz węgiel z przyczepy a potem do kotłowni także każdy wolał sobie zapalić. Ale jak wyszedł to tylko palił przez 2 miesiące potem żucił bo planował się ożenić :lol: a nie chciał żeby dziewczyna (moja mama) go prosiła żeby przestał palić.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Justynka22112 


Instrument/y: nic
Wiek: 21
Posty: 40
Skąd: :)
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 17:15   

waglik napisał/a:
był w wojsku to albo palisz albo wywalasz węgiel z przyczepy a potem do kotłowni także każdy wolał sobie zapalić.

Każdy ma wolną wolę i nikogo nie zmusi się do palenia. Dla mnie to jest śmieszne co napisałeś, bo przecież tak nie jest.
Mam kilku kolegów którzy palą i grają na trąbce, jak na razie im to nie przeszkadza, ale to tylko na razie...
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 18:25   

No to dali wolną wole albo robota albo papieros. Wiem że to jest śmieszne i ja na początku się z tego śmiałem ale potem rozmawiałem na ten temat z moim chrzestnym i on powiedział że to prawda i że on też tak miał. Byli w jednostce w Szczecinie a dokładnie nie wiem gdzie wiem że w tej miejscowości.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Justynka22112 


Instrument/y: nic
Wiek: 21
Posty: 40
Skąd: :)
Wysłany: Wto 26 Sie, 2008 19:50   

No to może tam się tak trafiło choć dla mnie to bardzo głupie... Pierwsze słyszę o takim czymś...
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 12:15   

Fala, Justynko, fala w wojsku.

eliasztp, trzymam za Ciebie kciuki :grin:

ja kiedyś paliłem okazyjnie, teraz gonię palaczy, zwłaszcza tych, co mówią że rzucają :razz: (to nie do Ciebie, eliasztp :oops: ). nie sądzę, żeby jakiemukolwiek dęciakowi palenie pomagało przy grze, to jest gra na krótką metę niestety.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 16:55   

Justynka22112, jeśli masz kogoś kto był w wojsku 2 lata to zapytaj się go czy nie "zmuszali" go do palenia. Ale też może się nie przyznać...
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
kajefasz 
Całe życie grać...



Instrument/y: Yamaha ytr4335G
Ustnik/i: Yamaha Gp 17c4

Pomógł: 4 razy
Wiek: 18
Posty: 79
Skąd: Suwałki
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 17:24   

Nie przyznać się do palenia!? Poza tym nie ma już czegoś takiego, jak fala, teraz wojsko jest prawie zawodowe.
_________________
Zacznij działać... Bez tego wszystkie twoje plany i marzenia są bezużyteczne.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: