Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Sob 20 Gru, 2008 22:11
Papierosy

Trębaczu/trębaczko...Czy palisz papierosy?
Tak
27%
 27%  [ 27 ]
Nie
72%
 72%  [ 72 ]
Głosowań: 99
Wszystkich Głosów: 99

waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 17:53   

Teraz to wiadomo a kiedyś ??. No np. mój kolega choć palił nałogowo swojej dzewczynie powiedział że nie pali. Ale nie powiedział jej że palił a ona go o to nie pytała. teraz już nwet go nie ciągnie.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Justynka22112 


Instrument/y: nic
Wiek: 21
Posty: 40
Skąd: :)
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008 15:29   

waglik napisał/a:
Justynka22112, jeśli masz kogoś kto był w wojsku 2 lata to zapytaj się go czy nie "zmuszali" go do palenia.


Był mój tata był i były chłopak i żadnej takiej sytuacji nie było...
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Czw 28 Sie, 2008 17:44   

No raczej Twój były nie ma 50 lat... Wiesz co szczerze ? To do tego mało kto się przyznaje. Albo po prostu twój tata nie chce żebyś wiedziała że palił.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pią 29 Sie, 2008 11:24   

HeH, u mnie w orkiestrze nikt nie pali fajców, ja też, grał u nas starszy Pan, palił, palił, wylądował w szpitalu, grać nie może, dieta i różnie niepotrzebne sprawy :/
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
ahmedzik 


Instrument/y: Getzen Renaissance
Ustnik/i: JK exclusive 4 g

Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 57
Skąd: Piła
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010 08:13   

u mnie w ork. pali kilka osób, chociaż kiedyś to palili wszyscy :) ale teraz dużo młodych jest to dlatego :) ze starszych członków , łącznie ze mną jest ok 10 :) no i kapelmistrz zabronił nam palić przy młodych nawet :P
_________________

 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 00:12   

ahmedzik, starszaa to Ty nie jesteś ;)
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 573
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 00:26   

Ja to tam lubię aromatyzować się cygarem :) Świetna zaciszna knajpa, byle nietłoczna, dobrane towarzystwo, dobre piwo i cygaro ... to się nazywa życie :) Ostatnio miałem zaszczyt skosztować Cygaro Cohiba :)
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Semafor 
Semafor


Instrument/y: Getzen Eterna
Ustnik/i: VB 1 1/2C

Posty: 132
Skąd: Wwa
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 08:48   

Rumcajs napisał/a:
Ja to tam lubię aromatyzować się cygarem :) Świetna zaciszna knajpa, byle nietłoczna, dobrane towarzystwo, dobre piwo i cygaro ... to się nazywa życie :) Ostatnio miałem zaszczyt skosztować Cygaro Cohiba :)

Jakość palenia to temat zupełnie odrębny.
Zaobserwowałem, że właściwie wszystkie dostępne obecnie w powszechnej sprzedaży papierosy, nawet te "markowe", to po prostu ohyda. Tak więc palenie jest nie tylko szkodliwe dla zdrowia i dla gry na trąbce, lecz przede wszystkim... bardzo niesmaczne. W tej sytuacji powstrzymanie się od palenia nie stanowi większego problemu.
Zupełnie inaczej ma się sprawa wtedy, gdy - jak kol. Rumcajs - mamy dostęp do dobrego tytoniu. Wtedy palenie rzeczywiście może być przyjemne, a przez to trudne do porzucenia.
Na szczęście okazje, by zapalić naprawdę dobrego papierosa lub cygaro, są bardzo rzadkie ;-)
 
     
ahmedzik 


Instrument/y: Getzen Renaissance
Ustnik/i: JK exclusive 4 g

Pomogła: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 57
Skąd: Piła
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 13:46   

mischka napisał/a:
ahmedzik, starszaa to Ty nie jesteś ;)



chodzi o staż w orkiestrze ;)
_________________

 
 
     
Yogi23 



Instrument/y: Selmer Sigma
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 1 raz
Posty: 78
Skąd: Poland
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 23:30   

ja się spotkałem z taką opinia że palacze mają dobrze w wojsku bo kto pali to ma przerwę a kto nie to robi ;)
_________________
ćwicz , ćwicz i jeszczer raz ćwicz
 
 
     
Matryks 
młody


Instrument/y: Yamaha 4335 GS, Schilke B5
Ustnik/i: yamaha 11B4, V. Bach 1 1/2 C, Yamaha 14B4

Wiek: 22
Posty: 5
Skąd: Rumia
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 13:59   

Witam, mamy w orkiestrze pewnego dość dojrzałego faceta, mianowicie koło 70 lat xD
W PZCHiO od 52 lat, pali też od około 50 lat, Jest zawodowcem i papierosy mu nie przeszkadzają.
Ja sam zacząłem palić rok temu, paczka dziennie schodzi lekko, ale czuje, że moje płuca bardziej pracują, zmuszam je do wysiłku paląc papierosy. Potem zasiadając do trąbki, czuje jak bym miał dwa razy większe płuca...
Papierosy to dla mnie taka rozgrzewka płuc ;)

Oczywiście nie polecam nikomu palić, tylko próbuję dowieść, że papierosy nie szkodzą grze na trąbce... ;)

Pozdro
_________________
Człowiek uczy się całe życie, ale żeby do czegoś dojść, musi się naprawdę uczyć...
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 16:11   

ja mam tak, że mi się głowa od palenia trzęsie.. :D dosłownie.. zapale i jak gram, to mi się głowa trzęsie... a do tego mam zimne ręce.. :D
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 19:54   

Ja ja już ponad dwa tygodnie na czysto po ponad pięciu latach palenia :]
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 20:31   

mój rekord, po 3 latach palenia, to 3 dni... xD
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 20:44   

Ja nie palę już 21 lat :trumpet:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 21:07   

oO

no to dla mnie jesteś bohaterem xD
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 16 Lut, 2010 22:15   

adam113 napisał/a:
Ja nie palę już 21 lat :trumpet:


Jeszcze trochę i cie dogonię :trumpet:
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010 10:49   

Mam chyba poufną informację, która może rozwieje pewne wątpliwości ;)
Na mojej paczce od papierosów jest napisane :"Palenie zabija". Tak więc jak chce się grać nasuwa się jakiś wniosek;)
pozdrawiam
 
 
     
mad_season 
ni !



Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Posty: 32
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 12:20   

Jeśli ktoś zmaga się z rzuceniem papierosów, może lepiej przerzucić się na fajkę? Jestem zdania: jeśli już palić, to dobry tytoń - przy obecnych cenach, palenie dobrego tytoniu w fajce z !umiarkowaniem! to nie dość, że dużo przyjemniejsza sprawa, ale także pochłaniająca mniej pieniędzy, że o zdrowiu nie wspomnę (fajką tak jak cygarami nie zaciągamy się) Pozdrawiam :)
_________________
''I wanna hear a Glen Miller Orchestra and I wanna see cops beating up hippies'' tadara, tadara-taada..
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 12:27   

papierosy niszczą płuca, fajka - gardło. nie warta skórka za wyprawkę.

ja już proponuję, jak to zrobił jeden mój znajomy, przerzucić się z kupowania papierosów na ich robienie. i dopiero skręconego własnoręcznie zapalić. a że był to człowiek dość zajęty i słowa się trzymał...
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: