Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Sob 20 Gru, 2008 22:11
Papierosy

Trębaczu/trębaczko...Czy palisz papierosy?
Tak
27%
 27%  [ 27 ]
Nie
72%
 72%  [ 72 ]
Głosowań: 99
Wszystkich Głosów: 99

havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 52 razy
Wiek: 19
Posty: 1382
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 14:40   

mad_season, po tylu latach, witam ponownie ;)

Fajka to dobry pomysł, ja czasem lubie wyjść ze znajomymi na shishę. Tytoń wysokiej jakości, do tego smaczek np. pomaranczy z miętą. Fajnie można się przy tym zrelaksować. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Ceny w różnych lokalach, gdznie można zapalic waha się w granicach 10/20 zł za jedno palenie.
_________________

 
 
     
mad_season 
ni !



Pomógł: 2 razy
Wiek: 26
Posty: 32
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 23:24   

miło Cię znów "widzieć" Havk :) ..i miło widzieć, że wszystko dalej działa :]

na dobrą sprawę, zachowując u m i a r nawet papierosy nie będą zbrodnią-ale to 'imho najmniej przyjemna forma spożycia tytoniu i w ich przypadku, może rzeczywiście "nie warta skórka za wyprawkę"...

ps. po paru latach nieobecności na forum trębaczy, wchodzę i pisze o paleniu.. :F
_________________
''I wanna hear a Glen Miller Orchestra and I wanna see cops beating up hippies'' tadara, tadara-taada..
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010 09:45   

a pomyśleliście o tym, że jak się zaciągacie - z przyzwyczajenia - to zaciągacie się przeponą? .. :)

ja tak mam szczególnie w momentach, kiedy jest np późno w nocy, siedze przed pc i nic mi się niechce, to wtedy automatycznie zaciągam sie przeponą... czy ma to bardzo duży wpływ na funkcjonowanie przepony?

pozdrawiam, fantastico :)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010 13:50   

A od kiedy oddychasz przeponą?
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 28 Lut, 2010 01:36   

na przykład przy graniu na trąbce.. :)

ale czasami zdarza mi się nieświadomie oddychać przeponą i dopiero po jakimś czasie zauważam...
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 14:11   

fantastycznie gratuluje ci opanowania niespotykanej dotychczas umiejętności oddychania przeponą :mrgreen:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 13:11   

pogratulować to ja ci mogę jedynie toku rozumowania.. :mrgreen:
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 13:16   

fantastycznie przepona to mięsień który, podczas nabierania powietrza, że się tak wyrażę "ugniata" ci żołądek wątrobę i tak dalej w dół, żeby płuca, które rozciągają się na skutek nabrania powietrza miały więcej miejsca, natomiast w drugą stronę, przy wydychaniu przepona pomaga ci w regulacji ilości wypuszczanego powietrza.

Może i mam dopa z biologi, ale tyle że oddycha się płucami to wiedzą nawet małe dzieci przyjacielu :P

:trumpet:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 21:43   

no nie rozchodziło mi się dosłownie, że oddychasz przeponą.. xd lol :D

ale czy to ma ogółem jakiś większy wpływ na to, że przy paleniu "oddychasz" (tym razem, napiszę w cudzysłowiu :D ) bo skoro płuca mają więcej miejsca, to automatycznie udział bierze więcej pęcherzyków, tak? chyba, że przy normalnym oddychaniu udział też biorą te pęcherzyki, które nie są używane przy "oddychaniu" przeponą, bo chyba nie zawsze oddychasz pełną pojemnością płuc. i dlategomoje pytanie. czy ma to jakiś większy wpływ na to, że czasami oddychasz tymi mniej używanymi pęcherzykami, później ich nie używasz i się jakoś sklejają.. w prostym toku rozumowania mówiąc.. i o ile dobrze rozumiem fakt oddychania.. :D :D

bo przyznam, że z biologi sam miałem poprawkę semestru.. :D

pozdrawiam ^^
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 21:47   

Oj, tu mnie zagiąłeś... :P chyba musimy uzupełnić swoją wiedzę biologiczną. :D
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 21:59   

tzn.. ja sam dokładnie nie wiem czy tak jest xd ale tak mi się wydaje xd

dlatego chciałem wiedzieć, czy to ma jakiś większy wpływ na to.. :D
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 22:00   

No cóż... Ja sam nie pale, więc na swoim przykładzie raczej ci nie powiem :twisted:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 22:01   

może lekarza zapytam? :D
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Nie 14 Mar, 2010 22:17   

Dobry pomysł :) jak się coś dowiesz to napisz tu, żebyśmy wiedzieli, czy sobie można zapalić :twisted:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 22:31   

NIE można! i już! :twisted:

poszaleli palić i grać. przecież to się samo przez się wyklucza...
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 20:19   

nie wiem czy to prawda.. ale słyszałem, że właśnie przez palenie, powiększa się objętość płuc.. :D :D
 
     
Robert 



Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, CKB 1.5C

Pomógł: 7 razy
Wiek: 24
Posty: 108
Skąd: --
Wysłany: Sro 17 Mar, 2010 10:09   

I na czym by to miało polegać? Jak ktoś chce palić to zawsze sobie dorobi jakąś filozofię :P
Hmm...Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Tylko papierosy zabijają!
 
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Pią 19 Mar, 2010 11:16   

Robert, otoż to :) tamten poprzedni post był oczywiście żartem, nie bierzcie go dosłownie :P
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
ewelina_trąbka 
ewelina trębaczka



Instrument/y: Yamaha YTR 4335 G; Yamaha YTR 2335 G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4C

Wiek: 21
Posty: 5
Skąd: Płońsk/ Warszawa
Wysłany: Sob 20 Mar, 2010 15:27   

oj tam oj tam.... :) :happy:


Przyznaję się bez bicia, że palę... :/ Na szczęście nie mam większego problemu z niepaleniem ;) jak nie chcę to nie palę i 3 tygodnie... a wystarczy, że wracam z 'urlopu', pójdę do muzycznej, spotkam trębaczy, tudzież innych dęciaków czy 'skrzypaków' :shock: i pale jak ciuchcia... taki zawód :P Wśród moich wszystkich znajomych trębaczy, mogę na palcach u rąk policzyć tych którzy nie palą... :/ 8)
:trumpet:
Przeczytałam tu gdzieś jakąś wypowiedź i mam wrażenie, że niektórzy myślą, że palimy i mamy z tego ogromną przyjemnosć, że wydajemy kasę i się trujemy.... Paląc nie myślimy o tym, że to szkodliwe na płodność, płuca czy serce.... palimy bo lubimy, fajnie jest się nieraz wyluzować (ok, wiem że są tez zdrowsze sposoby na wyluzowanie się), często palimy z przyzwyczajenia... (np. przerwa w próbie, no to idziemy na kawkę z automatu i na papieroska... norma...:/ )
Mam poważne zamiary by rzucić palenie ale nie dlatego by powietrza nie zatruwać, czy mieć lepszą wydolność płuc w grze :trumpet: (nie wiem czy to coś bardzo zmieni) ale dlatego, że TO NAPRAWDĘ KASA SIĘ WYPALA Z PORTFELA...! :/ no i może dlatego, że ostatnimi czasy grałam trochę necro-jobów u ludzi zmarłych na raka płuc :/ ;o :| :trumpet:
_________________
e-tp-d
 
 
     
fantastycznie 
fantastico



Instrument/y: Stomvi Debut
Ustnik/i: Marcinkiewicz Model 10

Wiek: 20
Posty: 71
Skąd: Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 21:42   

ja na razie nie mam zamiaru przestać palić xd

bo to tak jak by wam kazać przestać oddychać xD
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: