Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: Kamil
Sob 20 Gru, 2008 22:11
Papierosy

Trębaczu/trębaczko...Czy palisz papierosy?
Tak
27%
 27%  [ 27 ]
Nie
72%
 72%  [ 72 ]
Głosowań: 99
Wszystkich Głosów: 99

eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 14:35   Papierosy

Ilu z was pali papierosy? Czy palenie was hamuje? Co na to wasi profesorowie? A jeżeli nie palicie to co uważacie na ten temat?
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 15:36   

Nie pale i dla mnie palący dęciak to jakiś paradoks. Czy dla przyjemnosci (wg. mnie czesciej) czy dla pieniędzy psuć sobie warsztat? Chore...
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
ramzi 



Instrument/y: Brass System Colection
Ustnik/i: VB 1 1/4 C

Pomógł: 1 raz
Posty: 40
Skąd: Świdnica
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 15:54   

Ja tez nie pale, bo dla mnie jest to bez sensu! Po 1 strata kasy po 2 mozna miec jakias chorobe i wogole po co sobie zycie psuc.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 15:55   

Pal licho kwestie zdrowotne...I tak umrzemy... Ale co do psucia sobie oddechu to muszę przyznać że nie ma to sensu. Nie zmienia to faktu ze sporo dęciaków pali.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
ramzi 



Instrument/y: Brass System Colection
Ustnik/i: VB 1 1/4 C

Pomógł: 1 raz
Posty: 40
Skąd: Świdnica
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 16:17   

Z tym ze deciaki pala sie zgadzam bo nawet moj nauczyciel pali, ale w sumie to nigdy nie pytalem czy to cos przeszkadza w grze a jak wy myslicie?
 
     
Eprex 
Kornet I



Instrument/y: Stomvi Forte
Wiek: 21
Posty: 86
Skąd: Iława
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 17:46   

Ja niestety muszę się przyznać do palenia , akurat co do grania to nie ma żadnej różnicy ale już zaczynam żucać to świństwo
_________________
Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się blask Trąbki .

Iława Pozdrawia
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 20:02   

mój profesor też pali :P i nie wydaje mi sie żeby grał źle :D ale ja fajek nienawidze :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 20:09   

ja nie pale, szkoda mi moich płuc
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 21:11   

Ja pale, przyznaję sie bez bicia, zaliczam sie do tych złych, ale nie zauważyłem żeby pohamowało mnie to w graniu
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 12 Sty, 2008 21:16   

nie no. Palenie jest okropne. :neutral:
Ja nie palę i nie zamierzam tego robić, bo nie wyobrażam sobie, żeby śmierdziało :? ??: ode mnie dymem... To się niedobrze ludziom robi...
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
yogin108 


Instrument/y: Weltklang
Posty: 20
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 00:35   

Ja pale. Ostatnio mniej (taki okres - zimno :? ??: na balkon nie chce mi sie wychodzic ;) ) ale i tak sporo.
Dobrze wiem ze palenie szkodzi
a niepalacych
przeciez nikt nie zmusza do zaczecia palenia wiec nie rozumiem oburzenia...

Moze trzeba puscic fame ze palenie pomaga w deciu to wszyscy hurtem zaczna :P :P
 
     
Eprex 
Kornet I



Instrument/y: Stomvi Forte
Wiek: 21
Posty: 86
Skąd: Iława
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 09:59   

NIE SPRAWDZI SIę BO CENY PAPIEROSóW OD DZIś IDą W GóRę
_________________
Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się blask Trąbki .

Iława Pozdrawia
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 10:44   

Do palaczy, próbujecie rzucic? Ja zobacze jak to będzie po podwyżce cen. Ale chyba rzucę.
 
 
     
yogin108 


Instrument/y: Weltklang
Posty: 20
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 11:40   

wlasciwie papierosy drozeja od ponad roku...
za kazdym razem o kilkadziesiat groszy - w sumie daje to okolo 2 pln na paczce
zaleznie od marki
Bardzo sprytnie z punktu wiedzenia firm tytoniowych....i daje do myslenia...
Powodzenia rzucajacym ten nalog (sobie rowniez ;) )!!!
Trzymajcie kciuki
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 12:13   

yogin108 ale wiesz ze to nie jest takie proste...
 
 
     
yogin108 


Instrument/y: Weltklang
Posty: 20
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 14:23   

Napewno napisze jak znaje skuteczna metode :cool:
 
     
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 15:06   

yogin108 napisał/a:
a niepalacych
przeciez nikt nie zmusza do zaczecia palenia wiec nie rozumiem oburzenia...


oburzenie jest dlatego że:
1. papierosy śmierdzą
2. paląc przy niepalącym zatruwasz niepalącemu powietrze
3. naprawdę tak trudno zrozumieć że nie ma z tego żadnych korzyści a same szkody? Papierosy to za przeproszeniem gówno :? ??:
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
yogin108 


Instrument/y: Weltklang
Posty: 20
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 17:14   

ok +tomko postaram sie najdelikatniej jak moge chociaz cisnie mi sie na klawiature kilka slow za ktore mod grozi banem

po
1. papierosy smierdza - ok...zgadzam sie i jakos musze z tym zyc
2. palac przy...itd - nie pale przy niepalacych. Nawet kiedy jade sobie pkp w przedziale DLA PALACYCH wychodze zapalic, chociaz za palenie na korytarzu mozna dostac spory mandat. Niepalacy wsiadajac do takiego przedzialu powinien zdawac sobie sprawe z tego, ze moge sobie tam zapalic i wlasciwie moze mi nagwizdac. Za czesto jednak slysze "chyba nie zamierza pan tu palic ?!?" ...gryze sie w jezyk zeby nie odpowiediec ze "wlasnie zamierzam" i grzecznie podnoszac tylek z siedzenia wychodze na korytarz.
3. nietrudno zrozumiec - nikt nie oszukuje sie ze papierosy pachna konwaliami i polepszaja wydolnosc, prace serca i rewelacyjnie dotlenieniaja

NIKT nie zmusza cie do palenia
jezeli cie to drazni - trudno, sam nie palisz wiec rownie dobrze mozesz byc zly na istnienie komarow bo to przykre stworzenia :wink:
.........a tak na marginesie ciesze sie tym ze jeszcze nie mozesz glosowac :razz: :mrgreen:
 
     
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 18:01   

yogin108 napisał/a:
nie pale przy niepalacych

i za to Ci chwała. Oczywiście wiadomo że palenie to raczej wada niż zaleta, ale sądzę że jakieś szczególne ograniczanie palących to lekka przesada. Co do tego o przedziałach dla palących: to przecież nie Twoja wina czy zła wola a ignorancja pasażera.
Przepraszam jeśli Cię uraziłem, trochę poniosło mnie przy pisaniu poprzedniego posta. Wyszedł tu przy okazji inny problem: wzajemnego niezrozumienia między palącymi i niepalącymi. A co do głosowania: nie martw się, nie ograniczyłbym palaczy, nawet gdybym mógł. Może te niezbędnie minimum w małych pomieszczeniach w budynkach publicznych, ale nic więcej :wink: Jeszcze raz przepraszam, nie chciałem Cię obrazić :smile: Z pozdrowieniami, Tomek
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
Eprex 
Kornet I



Instrument/y: Stomvi Forte
Wiek: 21
Posty: 86
Skąd: Iława
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 21:16   

Fakt ciężko rzucić ale trzeba to ograniczać.

Ja już żucam palenie i już nie palę od 2 dni i całkiem mi z tym dobrze, najważniejsze by mieć motywację.

Powodzenia dla wszystkich którzy zaczynają rzucać :smile:
_________________
Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się blask Trąbki .

Iława Pozdrawia
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: