Instrument/y: Trąbka B :P
Wiek: 18 Posty: 20 Skąd: Róznie bywa ;P
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 19:04 Pisanie nut ze słuchu
Mam pewien pomysł, a mianowicie przydał by się dział w którym użytkownicy forum zamieszczali by swoje prośby wraz z linkami z wrzuty lub youtube o napisanie nut ze słuchu, na pewno było by sporo osób chętnych, które potrafią profesjonalnie i szybko pisać nuty ze słuchu. Pozdrawiam i czekam na wasze opinie.
Instrument/y: Trąbka B :P
Wiek: 18 Posty: 20 Skąd: Róznie bywa ;P
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 23:00
Można zrobić na razie na próbę taki dział lub nawet sam temat podklejony i zobaczyć jak nie wypali to się usunie a jak się uda to na pewno się przyda, bo tak to się nigdy nie dowiemy. Pozdrawiam
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 157 Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:05
W sumie czmu nie, dobry pomysł, ale nie przesadzajmy też, bo z tego co zdążyłem się już pokapować, jak komuś powiedziałem, rozszyfruję ten utworek i powiem co tam za nutki, to potem przynieśli np green hornet do rozszyfrowania, a tam nie nadążysz z wypisywaniem dźwięków.
pozdro
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 57 razy Wiek: 32 Posty: 532 Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:31
To jest całkiem niezły pomysł. Problem tylko w tym, że rozpisywanie utworów to czasochłonne zajęcie, a jak wiadomo czas to pieniądz... Więc wiąże się z tym problem finansowy. Jeżeli ktoś ma tyle czasu i chce się tego podjąć charytatywnie to na pewno będzie miał dużo pracy bo klientów będzie miał sporo.
Znam osobę, które zawodowo się tym zajmują. Ma specjalne programy do pisania nut i bierze za to niezły klops. Pracuje głównie dla instytucji artystycznych - filharmonie, opery, orkiestry kameralne... Oczywiście chodzi tu o przepisywanie nut nieczytelnych, nieprzetransponowanych, pisanych ręcznie. Także nie jest to taka prosta sprawa, ale pomysł godny rozważenia.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Pomógł: 16 razy Wiek: 24 Posty: 793 Skąd: Polska
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 12:49
Mamy już miejsce na nuty - także takie pisane ze słuchu. Jeśli ktoś chce zlecić taką pracę - jest dział Ogłoszenia.
Wydaje mi się, że nowy dział wprowadzi więcej chaosu niż pożytku.
_________________ „Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 19:01
zgadzam się z Kamilem. jest sporo nut, a poza tym to rzeczywiście niezły czas - i pieniądz. niestety, chyba szybciej pisze się ręcznie niż na komputerze (dawno ręcznie nie pisałem).
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 20:07
Kamil, ma rację. Ja osobiście nie widzę w takim dziale czegoś co mogło być pewnym novum w porównaniu do tego co już jest na forum. xXPITBULLXx, chcesz pisać ze słuchu... a i proszę. Chcesz wrzucić na forum, będzie miło. Obaj dobrze wiemy, że znajdzie się to w odpowiednim miejscu i co najważniejsze... będzie porządek.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pią 23 Lip, 2010 09:41
Ja coś prostego owszem, ale coś skomplikowanego to trzeba chęci i czasu. Mój ojciec napisał sam ze słuchu 3 zeszyty wypełnione po ostatnią kartkę nut i jeden gruby śpiewnik do tego. Wszystko ręcznie i odsłuchiwane z jakiś magnetofonów lub radia, bo nie było wtedy łatwo o nuty. Kilkanaście lat grał z tego na imprezach okolicznościowych i gra do teraz, a napisał to jakieś 25 lat temu, lub dawniej. Głównie muzyka rozrywkowa, stare hity, marsze weselne, miłosne itp.
Ja też ze słuchu piszę, ale jak gram sam to nie potrzebuję nut bo zagram wszystko ze słuchu, ale jak się rozpisuje nuty na większy skład to jednak lepiej pisać na komputerze, co prawda może ręcznie jest trochę szybciej, ale jak się nabierze wprawy to na komputerze też nie idzie wolno ;p No i na kompie można odsłuchać jak to brzmi, bo czasem zdaża się pomylić albo coś no i na komputerze przy odsłuchiwaniu to wszystko wyjdzie. No a są też darmowe programy do pisania nut: Muse Store (chyba tak się nazywa) jest za free no i wystarcza do pisania.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 18:23
a Johann Sebastian Bach ("ojciec tych słynnych Bachów") był kopistą, i stąd uczył się pisać nuty. zresztą nie tylko on.
polecam dla nauki, rozwoju ogólnomuzycznego. skoro pewien XIX-wieczny rosyjski oficer zaczął uczyć się muzyki w wieku lat czterdziestu kilku, a teraz jest najbardziej znany z tzw. "rosyjskiej szkoły narodowej", to...
idę pisać dalej
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum