Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Plastikowy ustnik
gryzek 
uczeń :)


Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C

Pomógł: 2 razy
Posty: 177
Skąd: Krobia
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 20:05   Plastikowy ustnik

Witam, co sądzicie o plastikowych ustnikach? Mam zamiar kupic, ale nie jestem pewiem czy będzie to trafny wybór więc dlatego pytam was o zdanie. Otóż z orkiestrą często gramy przy zimnej pogodzie i ustniki są dosyc zimne po chwili przerwy no i wiadomo ze ze wtedy dzwięk jest nijaki. Orientuje sie ktoś jaka wynosi cena takiego ustnika(vincent bach 3c)?
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 20:28   

Na plastiku na pewno nie będziesz miał tej samej barwy. Po za tym myślę, że jak jest za zimno na granie to nawet plastikowy ustnik nie pomoże. Ale z chęcią kupiłbym na spróbowanie. Raz na takim grałem dawno temu, ale za dawno żeby cokolwiek powiedzieć. Tylko właśnie jest ten problem. Gdzie kupić? Kiedyś szukałem, nie znalazłem...
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 20:28   

Kupowanie plastikowych ustników nie ma sensu. Potrzymaj ustnik chwile w dłoni albo podmuchaj do niego i się rozgrzeje.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Rafael 



Instrument/y: Yamaha YFH-631G,
Ustnik/i: Yamaha Custom 14F4 GP,bach 1,1/2

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 153
Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 20:44   

dokladnie, plastikowy ustnik to troche taka zabawka i nie do powaznego grania. a ustnik w zimie, podczas przerwy kiedy chowasz rece do kieszeni to schowaj go tez, w rece bedzie caly czas cieply i nie bedziesz mial problemu z wznowieniem gry.
pozdrawiam
 
 
     
NTligeNT 
O>-iii-o


Instrument/y: -iii-o
Ustnik/i: Schilke 24

Pomógł: 5 razy
Posty: 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 20:47   

W takowy ustniczek można się zaopatrzyć, nawet w celu eksperymentowania.

Przezroczyste plastikowe (oraz kolorowe) ustniki produkuje firma Kelly. Chyba to jest plastik :)

To jest ich strona, a konkretnie podstrona z trąbczanymi ustnikami:

http://www.kellymouthpieces.com/trumpet.asp

Można je sprowadzić bezpośrednio od producenta. Słyszałem też, że są do nabycia w Brasspoincie (pewnie trochę drożej).
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 21:23   

Mam plastikowy ustnik, brzmienie jest troche gorsze, ale nie rażąco. Ale znacznie ułatwia granie w niższych temperaturach, grałem kiedyś w kosciele gdzie było jakieś 5 stopni i ustnik po kilku dzwiękach zrobił sie fajny ciepły i sie na nim całkiem znośnie grało, metal dłużej sie rozgrzewa jednak niż tworzywo sztuczne. Także jak kogoś stać to polecam. Niestety nie pamiętam gdzie go kupiłem bo to było już pare lat temu, ale pewnie był na wystawie jakiegoś sklepu.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Robert 



Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, CKB 1.5C

Pomógł: 7 razy
Wiek: 24
Posty: 108
Skąd: --
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008 22:01   

ok 70 zł, może ciut drożej. Tyle chyba było w Brass Point
 
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Czw 13 Lis, 2008 17:21   

Ja osobiście nie polecam, gram w orkiestrze gdzie jeda dziewczyna ma taki ustnik i na nim gra nawet gdy jest ciepło... ale zawsze ma inna bare niż my co gramy na metalu. Jak ktos chce grać na cmętarzu cisze lub jakieś za pieniądze na werzy to można ale do orkiestry nei polecam. :trumpet:
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Czw 13 Lis, 2008 19:51   

Ja też o tym słyszałem i też nie polecam. Najlepszy metalowy a na rozgrzanie ustnika metalowego jest najlepszy alkohol- posmarować ustnik i usta i od razu lepiej się gra szybciej rozgrzeje itd. no ale to taki mały OT
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Czw 13 Lis, 2008 20:26   

najlepiej to wlac ten alkohol w siebie :D
_________________

 
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008 09:22   

zgadzam się z powyższą wypowiedzią :) kiedy trębacz jest rozgrzany to zagra dobrze nawet bez ustnika. a tak serio mówiąc to chętnie spróbowałbym na takim... ale jeśli koledzy trębacze twierdzą że metal jest lepszy.... nie wiem co o tym myśleć :trumpet:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008 20:07   

bez ustnika DA się grać, ale cudów nie oczekuj. plastiki przydają się na początku, do zobaczenia pozycji.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008 20:59   

Dzięki za poradę:) :trumpet:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 15 Lis, 2008 20:57   

mialem kiedys okazje grac na ustniku z plastikowym rantem i nie bylo tragedii, oczywiscie metal jest lepszy... Napewno polecalbym takie ustniki osobom majacym alergie na metale kolorowe szlachetne etc...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Qmac 


Instrument/y: Yamaha YTR - 4335 GS
Pomógł: 1 raz
Posty: 56
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 14:54   

A ja wam powiem, że kiedyś przyjechał do nas na próbę orkiestry taki zawodowy puzonista. My wtedy przygotowywaliśmy się do jubileuszu orkiestry i właśnie się zjechało paru tam zawodowych muzyków. Próby odbywały się wtedy intensywnie, codziennie przez 2 tygodnie. I ten puzonista na każdej próbie grał na przezroczystym ustniku Kelly. Nie wiem, czy chciał przyszpanować, czy co, ale dźwięk miał ładny i ogólnie fajnie to wyglądało, bo po chwili grania ten ustnik był cały zaparowany :P Więc nie wiem czy to była alergia na zwykłe ustniki, on po prostu grał na nim non stop :trumpet:
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: mam troche tego żelastwa ;)

Pomógł: 16 razy
Wiek: 29
Posty: 224
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 16:43   

No plasik idealnie nadaje sie na dwor... kupilem kiedys kelly za jakos 20 dolcow.... tylko uwazajcie bo kelly troche oszukuje na rozmiarach... ich 3C to mniej wiecej bachowska poltorowka...
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 19:03   

taka ciekawostka, ustnik z plexiglasu... producent ARNOLD & SONS rozmiar 7C
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 20:03   

A w jakich granicach cenowych są?
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 20:37   

używki ok 15€ a z nowym się jeszcze nie spotkałem...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Czw 29 Sty, 2009 21:04   Re: Plastikowy ustnik

gryzek13 napisał/a:
Witam, co sądzicie o plastikowych ustnikach? Mam zamiar kupic, ale nie jestem pewiem czy będzie to trafny wybór więc dlatego pytam was o zdanie. Otóż z orkiestrą często gramy przy zimnej pogodzie i ustniki są dosyc zimne po chwili przerwy no i wiadomo ze ze wtedy dzwięk jest nijaki. Orientuje sie ktoś jaka wynosi cena takiego ustnika(vincent bach 3c)?

proponuje sklep http://www.instrumenty.biz.pl/ tam kupisz kellego bez jakiejś tam dopłaty; po cenie euro
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: