Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 17:03
Wymieniacie pasty do polerowania więc muszą swoje zdziałać, ja ich używam do czyszczenia kap i felg w Simsonie
i Ogarze ;0 No ja havk trąbki polakierowanej bym tym nie potraktował ale np. Polmuza czemu nie. Bawiłem się w odrestaurowywaniu różnych starych klamotów, kapelmistrz mi dał kilka trąbek i innych złomów
EDIT: Zlituj się! Rzadnych "złomqów", "narq" itp. nie chcemy na forum!!
A co polecicie do nielakierowanego barytonu?Używałem ostatnio pasty Unipol,wszystko fajnie,świeci się ale tylko na krótko,bo po każdym dotknięciu widoczne są ślady.Po info proszę pisać na : tolo177@wp.pl Pozdro
tolo177, na nielakierowanym instrumencie zawsze po czyszczeniu i dotknięciu będzie widoczny ślad. Jest to początkowy efekt procesu patynowania miedzi. Także niestety nic na to nie poradzisz. Unipol jest najlepszy do tego typu czyszczenia. Jeśli chcesz aby instrument na dłużej wyglądał ładnie po każdym graniu wycieraj go miękką czystą szmatką. Na pewno w jakimś stopniu to pomoże.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: getzen 300 series
Ustnik/i: 3C Arnolds & Sons
Wiek: 22 Posty: 52 Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 31 Paź, 2011 18:36
Kupiłem ostatnio La Tromba Lacquer Polish Spray i działa świetnie. Lekko się nanosi delikatną mgiełką, ładnie pachnie a przedewszystkim mój Getzen się świeci jak nigdy;] polecam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum