Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Płyn do czyszczenia instrumentów lakierowanych
Tomek007 


Instrument/y: Bachtr 300
Posty: 28
Skąd: kasinka mała
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 11:27   Płyn do czyszczenia instrumentów lakierowanych

Co o tym myślicie. I czy możecie mi doradzić jak mam czyścić moją trąbkę
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 10:17   

Są specjalistyczne płyny Yamahy do trąbek srebrnych i złotych. Może nie są zbyt tanie, ale fajnie czyszczą i starczają na długo. Najważniejsze żebyś nie czyścił zewnętrznych części niebieską pastą tempo, bo możesz zedrzeć lakier. A wewnątrz, no to wycior, letnia woda i jedziesz z koksem :)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 10:25   

http://www.trumpetart.pl/...+instrument%F3w
tutaj sobie poczytaj , jest tam wiele sposobów opisanych
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Tomek007 


Instrument/y: Bachtr 300
Posty: 28
Skąd: kasinka mała
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 16:24   

eliasztp gdzie można kupić taki płyn znasz jakaś stronę

[ Dodano: 2009-01-19, 16:27 ]
a co myślicie o tym http://allegro.pl/item524...ierowanych.html
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 16:30   

Tomek007 napisał/a:
eliasztp gdzie można kupić taki płyn znasz jakaś stronę

[ Dodano: 2009-01-19, 16:27 ]
a co myślicie o tym http://allegro.pl/item524...ierowanych.html


W każdym sklepie dobrym sklepie muzycznym. Nigdy tego nie widziałem co jest w linku. Ale po opisie myślę, że może być.
 
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: 2C, 7S, 5MDidt...

Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 14:27   

Tomek007 napisał/a:
eliasztp gdzie można kupić taki płyn znasz jakaś stronę

[ Dodano: 2009-01-19, 16:27 ]
a co myślicie o tym http://allegro.pl/item524...ierowanych.html


kolego uzywalem kiedys tego... bardzo dobra rzecz moim zdaniem... skutecznie czysci lakierek z paluchow i innych takich, wygodnie sie to naklada, wystarczy spryskac, przetrzec szmatka i wsio:) aaa i fajnie pachnie :happy:
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 14:36   

i dostaje przede wszystkim ładny połysk .. ja sobie chwalę LACQUER POLISH firmy Yamaha ;)
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 17:23   

Lacquer Polish firmy La Tromba ma przewagę nad produktem yamahy, jesli chodzi o nakładanie. Otóż przy spryskiwaniu delikatna mgiełka opada we wszystkie zakamarki i mozna dzięki temu wszędzie się dostać i przeczyścić dokładnie. Yamahę daje się na szmatke i dopiero wyciera, co nie ma juz takich efektów. Po jednym i drugim pozostaje warstwa zabezpieczająca, chroni powierzchnię trąby przed zanieczyszczeniami, działaniem różnych zewnętrznych środków. No i przede wszystkim trąba ładnie pachnie ;)
_________________

 
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 22:45   

Najlepsze jest "kiwi" do złota i srebra (tylko troche smierdzi;p)
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 24 Sty, 2009 23:59   

Kiwi w sensie owoców czy to nazwa jakiegoś specjalistycznego płynu do czyszczenia??? :)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 10:23   

Kiwi to jest płyn do czyszczenia, tylko jeżeli chce się czyścic instrumenty pozłacane itp to lepsza jest Kiwi do mosiądzu i miedzi , a do posrebrzanych itp Kiwi do srebra i złota.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 10:33   

dokładnie tak jak mówi Adam113;)
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 11:04   

a nie zniszczy to kiwi lakieru ?
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 11:31   

Nie. Po wyczyszczeniu płynem najlepiej przejechac rure wilgotna szmatką

Plyn(żółte opakowanie z czerwoną nakrętką) jest dostepny we wszystkich sklepach z chemikaliami itp;)
Sukcesywnego czyszczenia:P
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 12:20   

ja wole zainwestować w specjalistyczny płyn do trąbki - wole miec gwarancję i 100% pewności że to, czego uzyje, nie zaszkodzi trąbce. Dlatego uzywam lacquer polish - raz yamaha, raz la tromba ;)
_________________

 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 12:32   

U mnie sporo ludzi używa pasty Kiwi. Nikt jeszcze nie narzekał. Nie widziałem też by pasta ta miała jakiś niedobry wpływ lakier.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 15:59   

Ja ją długo stosowałem i byłem zadowolony. Teraz mam nowy instrument i jeszcze nie stosuje żadnych śródków do czyszczenia tylko co najwyzej przemyje wodą z mydłem i poleruje szmatką.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 27 Sty, 2009 22:30   

Kiwi jest dobre, do srebra też się sprawdza, ale jednak nie ma to jak szmatka, kiwi używam raz na pół roku.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 14:07   

U mnie " Kiwi " się nie sprawdza, ale na trąbki niepolakierowane jest idealną pastą, choć śmierdzi :]
Wyczyszczenie takiej trąbki bez lakieru, żeby to wyglądało na lakierowaną zabiera dużo czasu, owszem bawiłem się tak z kilkoma trąbkami ale to krótki efekt, więc po graniu i przed graniem trzeba było ją non-stop pucować ;o
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 28 Sty, 2009 14:58   

No w przypadku starszych nie lakierowanych trąbek trzeba się namachać. Ale efekty są widoczne. Do takich wynalazków dobra jest pasta tempo. W sumie dużo się jej nie zużyje a z Polmuzem można cuda uczynić (oczywiście wizualne).
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: