Bardzo proszę o wyjasnienie dlaczego blokują sie w mojej trąbce te przyciski. najpierw tak nie było, a teraz nie wracają od razu do swojej pozycji, nie sprężynują. trąbka jest chińska, ale ja naprawdę zaczynam, więc nie szukałam drogiego sprzętu tylko tak dla siebie. czy czegoś zaniedbałam w konsewracji, czy trzeba ją reklamowac czy tylko smarowac?[/code]
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010 18:29
sama sobie odpowiedziałaś Chińska, tani rurka to jest bardzo różnie i mogłaś od razu kupić jakąś używana trąbę chociażby Getzena, ale nie będziemy gdybać.
W takich trąbach może się coś przycierać, słabe sprężyny i wykonanie każdy model inny w jednym tłoki chodzą w następnym nie. Jak masz na reklamacji to oddaj, może coś wykombinują, naciągną sprężyny (choć sama to możesz zrobić), może podszlifują lekko tłok.
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
bardzo dziękuję za radę. one na poczatku (kilka dni) się w ogóle nie blokowały, teraz tak jakby te tłoki trą. smarowac to czymś, wycierac? a jak sie naciąga te sprężyny
[ Dodano: 2010-05-12, 19:40 ]
dziękuję za drugą radę. czym to oliwic i w którym miejscu? :-)
[ Dodano: 2010-05-12, 19:47 ]
chciałabym też wiedziec jak bezpiecznie wyciągac te tloki, czy muszę zapamiętac jak były włożone, jak to robicie?
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Pomógł: 13 razy Wiek: 16 Posty: 104 Skąd: Sochaczew
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010 18:47
Pytaj w sklepie muzycznym o oliwkę do trąbki. Wykręcasz tłoki, lejesz po parę kropel i grasz
Co do ostatniego pytania to tłoki muszą być włożone w te same miejsca. I jak je wkładasz, to przed wkręceniem (ale już po włożeniu) musisz pokręcić nimi aż wpadną w taki "dołek", i przestaną się kręcić. Dopiero wtedy wkręcasz.
To że tłoki się zacinają to chyba w końcu naturalne, w każdej trąbce się tną.
_________________ Just blow!
Ostatnio zmieniony przez Albert Sro 12 Maj, 2010 18:51, w całości zmieniany 2 razy
chciałabym też wiedziec jak bezpiecznie wyciągać te tłoki, czy muszę zapamiętac jak były włożone, jak to robicie?
Ja to robię tak xD tylko trąbę w ręku trzymam ale na zdjęciu ją położyłem bo musiałem aparat trzymać Odkręcam, lekko wyciągam smaruje z każdej strony każdy tłok potem wsadzam obracam je w tulejach, potem trzeba je na pasować zrobią taki 'klik' i nie będą się już ruszać. Potem trzeba zakręcić i sprawa wyjaśniona Mama nadzieje że pomogłem
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Jesteście wszyscy niezrównani! będę was za to nękac pytaniami, gdy już je nasmaruję i zacznę wydobywac pierwsze i kolejne dzwięki! dziękuję wam stokrotnie i idę rozkręcac trąbkę :-)
Jeśli mogę coś jeszcze podpowiedzieć to taka rada: od początku staraj się wciskać tłoki opuszkami palców od góry - a nie jak niektórzy gdzieś środkiem palca lub jeszcze inaczej. Wtedy tłok w instrumencie ma prawidłowy skok - czyli porusza się góra dół. W innym przypadku źle rozłoży się siła wciskania co spowoduje, że tłoki będę naciskane jakby siłą od boku i będą się ścierały i zacinały podczas grania. Przerabiam to na moich uczniach. Jeśli będziesz od początku prawidłowo wciskała tłoki problemu nie powinno być Pzdr
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Spróbuję i tego, tak coś czułam, że sposób naciskania na tłok też robi różnicę. trochę jej wytarłam szmatką i już jest troszkę lepiej :-) to jeszcze dziś kilka dżwięków zagram :-)
I jeszcze jedno Skoro masz nowy instrument - to zanim go naoliwisz i nasmarujesz Spróbuj przepłukać trąbkę wodą z rozpuszczonym mydłem. Wlewasz przez rurkę ustnikową i wydmuchujesz, następnie wlewasz przez roztrąb i wydmuchujesz. Możesz tę czynność powtórzyć po czym przepłukać na koniec czystą wodą. Gdy trąbka jest nowa zawsze zawiera w rurkach smary konserwujące. One podczas grania osiadają na tłokach w postaci takiej ciemnej mazi i tłoczki wówczas też chodzą wolniej i się zacinają. Także warto przepłukać. Nawet jeśli trąbka była już wcześniej używana. Każdy z nas ma inną ślinę - czyli inny jej chemiczny odczyn. Podczas grania ślina wchodzi w reakcję z blachą instrumentu (wiadomo musi się tak stać gdyż ślina jest pierwszym enzymem trawiennym w organizmie stąd reakcja nastąpi). Niektórzy twierdzą, iż to ma wpływ na brzmienie trąbki. Można się z tym zgodzić oczywiście. Dlatego czy nowa, czy używana polecam płukanie
[ Dodano: 2010-05-12, 21:13 ]
Mam nadzieję Foxylady, że napisałem zrozumiale i pomogłem Miłego trąbienia
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010 20:16
woda z mydłem to ja bym odrzucił, wszyscy stosują najczęściej wodę w Ludwikiem miętowym (płyn do naczyń) niektórzy piszą że tylko miętowy bo inne mają inny skład chemiczny ale ja do tego wagi nie przywiązuje, chociaż zawsze myję miętowym.
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010 20:29
No w sumie to i tak jeden kit, liczą się efekty
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 12 Maj, 2010 20:31
A ja płukam zwykłą, ciepłą, letniuą wodą, ew. robię czasem wypasioną kąpiel mojej trąbeczce w postaci ciepłej wody z płynem do kąpieli i mydłem w płynie. Takie dopieszczenie zapachowe.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum