Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 12:11 Pogrzeb
Witam. Jutro jest pogrzeb mojej cieci [*] (dość daleka rodzina), rodzina zwróciła się do mnie z prośbą, abym zagrał coś na pogrzebie, gram dopiero niecałe 3 lata, ton mam bardzo czysty, ale to byłby mój 1 raz. sam nie wiem czy się czuje na siłach, co będzie jak nie trafie na dźwięk, czy coś w tym stylu. Sam myślałem tylko o ciszy na cmentarzu, kiedy ją trzeba zagrać ?? Dodaje ze mam 14 lat. i jak się ubrać ?
Aha jak byście mogli to dajcie jakieś fajne nutki na cisze
z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam. ...
[*]
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 12:47
dzięki wieczur,
A myślałem jeszcze o "Ave Maria" Schubert'a co wy na to. kiedy zagrać ??
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Na pogrzebach grają "Łzy Matki" (tylko i wyłącznie na 2 trąbki) lub "Cisze" ostatnio jak byłem na pogrzebie mojej koleżanki z klasy taty, to trębacz grał improwizacje tylko, że dobrze dobierał dźwięki nie wydaje mi się że to był jakiś utwór ale fajnie mu to wychodziło. No i najważniejsze i wydaje mi się że każdy kto gra na pogrzebach wie o tym iż utwory nie wolno grać za głośno najlepiej z piano przechodzić powoli do forte a przy np. półnucie zciszać (decres. czy coś takiego to się nazywa) cóż MicekRBK, najlepiej nie grać wtedy żadnego utworu... Najlepiej PRZED spuszczeniem jej do ziemi. Ponieważ najbliższa rodzina ma niestety nerwy i trębacz mógłby dostać kamieniem... A i ubiór jest logiczny że to ma być garnitur Dla Ciebie zgaju, polecałbym Cisze. Jest dosyć prosta (jest tu na forum w dziale Nuty) i cóż wydaje mi się że jak byś nie zagrał to każdy będzie wiedział że starasz się najlepiej jak potrafisz.
Ja polecam jak kolega wyżej napisał,Cisze i Amazing Grace. Oczywiscie Cisze jak Ciało jest składane do Trumny, a Amazing Grace wtedy gdy ksiądz już skończy cała ceremionie. Amazing Grace - Zdumiewająca Łaska jest to anagielska pieśń protestacka z 1779 r. Mogę jej słuchać godzinami. Gorąco Polecam
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 15:55
ok. dzięki za rady, myślałem jeszcze nad "What a Wonderful World" ale to chyba zbyt takie wykwintne
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Conn Director 17B Coprion Bell 1960's
Ustnik/i: Jet-Tone Al Hirt model A
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 122 Skąd: Andrychów
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 17:06
zgaju, albo Cisze albo Z Gór Bije Dzwon tylko ze w tym drugim ozesz gory nie pociagnac.. my z orkiestra gramy duzo pogrzebow i kapelmistrz cisze gra dopiero jak trumne wloza do grobu i ksiadz sie skonczy modlic
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 17:57
próbowałem dzisiaj pograć trochę bo ostatnio byłem ostro przetrenowany . Z Góry Bije Dzwon jest pięknym utworem ale tam trąbka ma dużo przerw co z tym zrobić ?
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 20:52
kamniz, i jak Ci wyszło ??.
Jeszcze mam jedną prośbę do was poradźcie mi coś na wargi jakieś ćwiczenia, tak żeby moje usta jutro były w jak najlepszym stanie, czy jak posmaruje jakimś kremem na noc to będzie lepiej, bo są one trochę przetrenowane (nawet bardzo), ale mam nadzieje że jutro będzie lepiej ...
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 29 Maj, 2009 23:09
ja gram zawsze Ciszę w momencie spuszczania trumny do ziemi, jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby dostać kamieniem czy czymś takim. a stawać się staram z tyłu grobu, ale tak, żeby księdza widzieć. "Amazing Grace" też piękne.
co do pozostałych porad pozostaje mi zgodzić się z przedmówcami.
zgaju, wyrazy współczucia...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
A ja Panowie i Panie mam taki dylemat iż dziś mam pogrzeb i nie wiem co grać :/ jestem organistą naszej parafii i ładna jest pieśń "Popatrz jak prędko mija czas" ma ją ktoś może ?? Bo na prawde za bardzo nie wiem co mam grać prosze o wysłanie na PRV jak ktoś ma.
[ Dodano: 2009-05-30, 08:45 ]
A i chciałbym dodać, że link na którym powinny być nuty do tej pieśni nie chodzi.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 08:41
kurcze pogrzeb o 13 a moje usta są jakieś takie zmęczone
[ Dodano: 2009-05-30, 15:52 ]
no. zagrałem stałem tak z 40 - 50 m. od grobu, nie było większego wiatru, ale grałem z wiatrem oczywiście. na każdy dźwięk czysto trafiłem, na szczęście.
Mam nadzieje, że moja Ciocia [*] słyszała i że jej się podobało
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
zgaju, uwierz mi, że nawet jakby Ci nie wyszło granie to rodzina jak i Twoja Ciocia byli by bardzo z Ciebie dumni (i są w tym momencie na pewno) bo odważyłeś się zagrać przy całej rodzinie. Ja od niedawna jestem organistą i każdy mi zazdrości odwagi. Wiesz grać przed ludźmi na każdej mszy w niedziele jak i codziennie. I w tą niedziele co będzie, będzie 30-lecie ślubu moich rodziców na którym będzie prawie że cała rodzina (a zaznaczam, że o tym że gram nie wie NIKT spoza mojej wsi nawet moja mama która jest w USA)
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 31 Maj, 2009 16:47
dzięki... Twoja rodzina na pewno też dumna będzie .
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Wiesz co zgaju, nieco odbiegam od tematu ale wszystkie kobiety od strony mojej mamy (ciocie,babcia) jak słyszą, że ktoś z ich rodziny w jakiś sposób służy Bogu to są wniebowzięte
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 01 Cze, 2009 14:30
waglik, u mnie tak samo:)
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum