Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 18 Sty, 2008 16:14
ale nie rozmawiamy tutaj o osobach, które nie wiedzą czego chcą - w koncu jak ma wytłumaczyc tej osobie jak ma to zrobic, bądz utworzyc projekt tego ustnika?
Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C
Pomógł: 2 razy Posty: 177 Skąd: Krobia
Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 17:06
Początkowo (chyba jak każdy) grałem na ustniku 7c. Ale po 4 latach zmieniłem na Vincent Bach 3c. Gra mi się dużo lepiej i satysfakcja ,że to vincent bach. Ja za niego dałem 140 zł. na allegro, a na zygmunt music concept jest za 180 zł. Jeżeli chciałbyś je kupic to mniej więcej tyle wydasz pieniędzy(za nowy). Chyba ,że to za drogo to są ustniki Gewy(odpowiednik Bacha) i są tańsze.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Wto 22 Sty, 2008 17:10
Co myślicie o ustnikach monette? Grał ktoś? potrzebne mi są doswiadczenia z gry na nich, a nie opinie typu "fajne są, bo złote i drogie". Kolega chce kupic, ale się waha. Niestety, nie ma mozliwosci pogrania na nim. Pozdrawiam.
PS. moim zdaniem bez pogrania niech nie bierze. są zbyt specyficzne i mogą mu nie pasować. chyba że będzie miał możliwosć oddania chociaż z drugiej strony zawsze moge go potem sprzedać:P
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 23 Sty, 2008 15:42
nie zauwazyłem tego tematu pogrania raczej nie ma szans - gosciu mieszka na drugiej stronie polski I tak musiał sprzedac kanstula, którego dostał do trąbki, a ze był w prawie tej samej cenie, to po prostu sobie je zamienił Kupił juz - Monette B6 z tego co pamiętam.
Mam podobne usta na wielkość do Tomasza Stańko ,ona gra na ustniku 1 1/2 C Bacha .
Ja mam ustnik 3C Bacha i wydaje mi się za duży ,nie wiecie czym różnią się te ustniki ?
Czy ten 1 1/2 C objętościowo jest mniejszy a zatem będzie lepiej pasował ?
Dodam że pasuje do moich ust ustnik 7C ,to jest chyba odpowiednik Yamaha 11B4 (taki posiadam )
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 11 Lut, 2008 18:20
1 1/2 jest większy i głębszy. porównywanie rozmiaru ust to czad ;/ jedź do sklepu, pograj na tym ustniku i będziesz wiedzial wszystko a z drugiej strony: skoro Ci pasuje 7c to po co szukasz innych?
myślałem ze może jest mniejszy ,bo jak mówię Stańko na nim gra a ja mam usta jak on .
Dla niego pewnie też jest za duży ,ale on już tyle gra na trąbce że raczej patrzy na brzmienie i właściwości ....I ten ustnik głęboki pewnie ma ciekawsze brzmienie...
Na 7C usta mi pasują ale brzmienie jest płytsze niż na tym co gram ,a gram na 3C
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 11 Lut, 2008 19:31
heh.. ale jak Ci ten ustnik nie pasuje to po co na nim grasz?? szukaj czegoś innego
rozmiar ust i rozmiar ustnika nie ma az tak wielkiego znaczenia. mam raczej duże usta, na B trąbce gram na mojej yamaszce 16c4, która jest raczej większa. a do piccolo biore 3d bacha i gram bez większych problemów a jak trzeba to biore ustnik yamaha allen vizutti i tez gram
Instrument/y: Yamaha 9335CHS/Selmer/Bach 239G CL
Ustnik/i: GR
Pomógł: 3 razy Wiek: 30 Posty: 42 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie 17 Sie, 2008 10:00
Co do ustników to moim zdaniem przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę żeby dźwięk był wyrównany w całej skali (tzn. brzmienie i artykulacja). Reszta to kwestia indywidualnej pracy i indywidualnych preferencji.
Moja przygoda z ustnikiem również zaczynała się od 7C lecz kiedy przyszedł czas na zmianę na większy to była ona kilkufazowa tzn. ... Nie przesiadłem się od razu z 7C na największy lecz stopniowo powiększałem rozmiar. Polecam do sprawdzenia tę metodę.
_________________ Ćwicz, a nie będziesz miał z kim grać
dopasowanie odpowiedniego ustnika nie jest łatwe, w sklepie mozna sobie poprowac ale tak naprawede to po dluzszym graniu dopiero mozna osadzic czy czujemy sie z nim wygodnie, czy rozmiar jednak nie odpowiada
więc w jaki sposób najpewniej można się dowiedzieć jakiego ustnika się potrzebuje żeby nie wyrzucić pieniędzy na jakiś nieodpowiedni?
Jak doszliście do pewności że po c7 trzeba będzie kupić taki a nie inny i to będzie 100%
pożyczacie ustniki od innych na próbę czy jak?
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 24 Mar, 2009 13:30
ja na przykład ani dnia nie przegrałem na 7C, mój profesor dopasował mi ustnik od razu i gram na nim do tej pory. ale to chyba zły przykład, bo mam duże usta.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Ja gram od samego początku na ustniku Bacha 5C. Naprawde polecam, gra się miękko i wysokie dźwięki (jeśli naturalnie się ćwiczy) gra się spokojnie.:)
To dobry ustnik.; p
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 14:45
Salkaa, prawdą jest niestety to, że dla każdego coś innego. trzeba popróbować samemu i wybrać.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Hm...ale nie wiem dla czego niestety...
Akurat ten temat nosi tytuł 'Pomóżcie mi przy wyborze odpowiedniego ustnika', także piszę tylko jaki ja mam ustnik i czy mi się dobrze na nim gra.
Dla mnie jest dobry, dlatego polecam...a naturalne jest to, że innym może ale nie musi się na nim źle grać.;]
Pomógł: 2 razy Wiek: 46 Posty: 52 Skąd: Małopolska
Wysłany: Pią 28 Sie, 2009 18:34 Ustnik z szerszym rantem
Witam szanownych trębaczy i trębaczki
Jestem nowym członkiem forum; przed wyłuszczeniem mojego problemu chciałbym więc przywitać się ze wszystkimi i cokolwiek napisać na swój temat.Być może ułatwi to Wam zrozumienie moich ewentualnych problemów...
Jestem starszym wiekiem początkującym trębaczem; amatorsko zajmuję się muzykowaniem od 20 lat (heh...).Gram na basie i "męczyłem" przy okazji puzon wentylowy, więc jakieś tam minimalne podstawy mam.Miesiąc temu wziąłem się za trąbkę - zawsze miałem do tego instrumentu sentyment, jednak przerażały mnie obiegowe opinie o trudności gry na tym instrumencie i o potrzebnych specjalnych predyspozycjach.
Na szczęście pierwsze kroki idą mi znacznie szybciej niż się spodziewałem..
A teraz sedno problemu; nie mając pojęcia o rozmiarach ustników kupiłem na początek ustnik standardowy - 11B4 Yamahy.Miałem jeszcze na początku ustnik Amati A8.Znacznie bardziej podoba mi się dźwięk na Yamasze (jest pełniejszy), mam jednak problem - górna warga ześlizguje mi się po rancie w dół i czuję że muszę ją "poprawiać" w czasie nabierania oddechu...Amati ma znacznie szerszy rant i na nim warga siedziała stabilnie...
Czy ktoś miał taki problem i jaki ustnik pomógł mu go rozwiązać?
Przepraszam za przesadne rozpisanie się - obiecuję poprawić się na przyszłość.
Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Posty: 722 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009 19:44
Waldip, ja myślę, że jeżeli grałeś na puzonie i teraz grasz na ustniku 11b4 Yamahy, to zrobiłeś za duży skok w rozmiarach. Sama zmiana instrumentów to już jest duży skok ustnika i co za tym idzie zmiana na ustach. 11B4 to mały ustnik, a ty zrobiłeś skok z puzonu. Dlatego ja próbowałbym z zdecydowanie większym ustnikiem do trąbki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum