Instrument/y: jeszcze nie posiadam
Posty: 13 Skąd: Polska
Wysłany: Czw 15 Gru, 2011 18:30 poprosze o jakies cwiczenia
Witam
Chce zaczac cwiczyc i nie mam pojecia jak. Zakupilem sobie ustnik, wypozyczylem trabke i chce zaczac cos z tym robic:) niestety nie mam pojecia od czego zaczac. Nigdy wczesniej nie gralem na rzadnym instrumencie wiec jest mi to wszysko obce. Szukalem na forum jakis cwiczen na ustnik jednaak nic nie znalazlem. Duzo jest tylko na temat roznych szkol ale w chwili obecnej nie mam dostepu do zadnej z nich a nie chce czekac tylko chce cwiczyc. Pomozcie
mgrsuchy, nie wiem jaki dać Tobie ćwiczenia skoro jesteś całkowicie świeży w sensie grania, świeży w sensie styczności z instrumentem itd.. Nasuwa mi się tylko jedno - i to nie ćwiczenie tylko dobra rada - poszukaj w okolicy nauczyciela od trąbki (wykwalifikowanego muzyka, a nie amatora) i zainwestuj w parę początkowych lekcji (koszty lekcji są różne więc nic nie sugeruje i nie podpowiadam). Jak będziesz sam dłubał z trąbką to zapewniam Ciebie - nic dobrego to nie przyniesie. Będziesz miał mnóstwo pytań i wątpliwości, których sam nie rozwikłasz, a pytając o nie nas na forum tylko wpędzisz się w zakłopotanie gdyż same początki są bardzo istotne w grze. To tak jak z prowadzeniem samochodu - jeśli nie jeździłeś wcześniej, nie znasz przepisów ruchu drogowego to odpalisz silnik i pewnie ruszysz ale skutki mogą być różne. Jest tylko taka zależność, że samochodem mogą jeździć wszyscy - na trąbce wszyscy nie zagrają - a to już ogromna różnica.
Gra na trąbce jest SZTUKĄ i w pojęciu "rzemiosła" i w pojęciu samej sztuki. Próby nauczenia się gry z teoretycznych zapisków nie poparte przykładem i relacją z osobą kompetentną mogą tylko narobić wiele złych nawyków, które nieświadomie wytworzysz, a naprostować je po paru latach jest strasznie trudno. Choćbyś kupił wiele szkół na trąbkę to i tak ZAPEWNIAM CIEBIE nic Tobie nie dadzą bez pewnych podstawowych wiadomości - wręcz ELEMENTARNYCH I KONIECZNYCH.
Takie moje zdanie i koleżeńska podpowiedź - znajdź na początek nauczyciela
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: jeszcze nie posiadam
Posty: 13 Skąd: Polska
Wysłany: Czw 15 Gru, 2011 22:57
Dzieki za rady. Nauczyciela juz znalazlem mialem nawet pierwsze spotkanie i kazal mi dmuchac w ustnik (nawet udalo mi sie wydobyc jakies dzwieki:) takie pierdzenie. Ciezko mi jednak utrzymac dzwiek. No i nie wiem czy jest on poprawny. Przez weekend chcialem potrenowac i dlatego moje pytanie o jakies cwiczenia Zastanawiam sie jak poznac czy jest to dobry nauczuciel. Wiem ze gra od wielu lat tylko czy potrafi uczc.
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 16 Gru, 2011 09:29
Kolego, na Twoim etapie nauki grania na trąbce każdy nauczyciel będzie dobry. Więc nie zaprzątaj sobie tym głowy niepotrzebnie.
A jeśli chodzi o ćwiczenia - sam napisałeś że ciężko CI utrzymać dźwięk na ustniku. Więc ćwicz ile wlezie aby ten dźwięk był stabilny i pełny, to znaczy na jednej wysokości, jednej głośności i bez syczenia powietrza. I tak próbuj z różnymi wysokościami dźwięku. A potem spróbuj wybzyczeć np. wlazłkotka. To najprostsze ćwiczenie na początek. Żadne cudowne "sposoby" nie pozwolą na przeskoczenie tego etapu. A więc ćwicz, ćwicz, ćwicz.
Potem jak już CI zacznie coś wychodzić - pomyśl nad ćwiczeniami oddechowymi i wzmocnieniem ust - np. metodą McLaughlina za pomocą ołówka (ewentualnie może być kredka ). Informacje znajdziesz na Forum.
Pamiętaj, trąbka jest bardzo wymagającym instrumentem, w którym sztuka wydobycia dźwięku i jego emisja są równie ważne jak machanie paluszkami. Więc nie staraj się iść "na skróty". Wyćwicz dobrze najpierw to.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum