Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Poradnik - co o nim sądzicie?
vdh 



Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5
Skąd: zielona góra
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 13:26   Poradnik - co o nim sądzicie?

Witam.
Jestem nowy na forum a i moja przygoda z trabka dopiero sie zacznie.
Mam 27 lat wiec szkola muzyczna odpada ale bede szukal prywatnie nauczyciela.
W oczekiwaniu na trabke przeczesuje siec w poszukiwaniu poradnikow itp i znalazlem cos takiego [zalaczam plik]
Co sadzicie o tym? Czy bedzie to dobre na poczatek?
Pozdrawiam
Slawek aka vdh
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 16:02   

Ja niestety nie znam algielskiego i nie powiem nic na temat tego poradnika, ale chyba moze byc niezłe.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 20:44   

Wg mnie całkiem niezły ten poradnik. Taka szkółka grania, całkiem sensownie napisana.
Na pewno przydałby się jednak nauczyciel pomagający w poprawnej nauce...
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
vdh 



Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5
Skąd: zielona góra
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 21:42   

Kamil napisał/a:
Wg mnie całkiem niezły ten poradnik. Taka szkółka grania, całkiem sensownie napisana.
Na pewno przydałby się jednak nauczyciel pomagający w poprawnej nauce...


dzieki za ocene poradnika :)

co do nauczyciela - jak tylko dotrze do mnie trabka to zaczne szukac - w zielonej jest szkola muzyczna bodajze 1 i 2 stopien.
oprocz tego jest tez na wydziale artystycznym uz kierunek "Jazz i Muzyka Estradowa" wiec jak sie nie znajdzie jakis typowy nauczyciel to zawsze moze sie znalezc jakis student :)
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 22:45   

Problem w tym, że jak zaczniesz grać sam i za długo nikt Cię "nie sprawdzi", to możesz utrwalić złe nawyki.

Taki prosty błąd, a taki pospolity... ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 22:47   

Poradnik nie jest zły, kilka kwestii jest dyskusyjnych ale na początek powinien Ci spokojnie wystarczyć, te podstawy są całkiem fajnie i prosto opisane. Ćwiczenia trochę za trudne na sam początek, ale to znajdziesz sobie jakieś inne do uzupełnienia i powinno być dobrze.
Nauczyciel w szkole jest dobry, słyszałem jak gra i jest to dobry trębacz, nie wiem jak uczy, ale gra fajnie.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Brasscoach. 



Instrument/y: Trąbka
Pomógł: 1 raz
Posty: 13
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 26 Wrz, 2009 11:48   

Cytat:
Witam.
Jestem nowy na forum a i moja przygoda z trabka dopiero sie zacznie.
Mam 27 lat wiec szkola muzyczna odpada ale bede szukal prywatnie nauczyciela.
W oczekiwaniu na trabke przeczesuje siec w poszukiwaniu poradnikow itp i znalazlem cos takiego [zalaczam plik]
Co sadzicie o tym? Czy bedzie to dobre na poczatek?
Pozdrawiam
Slawek aka vdh


Witaj,

Jeśli chodzi o sprawę gry na trąbce i nauki, to gdyby wszystko było takie oczywiste to każdy mógłby zakupić "poradnik" i w zasadzie nie musiałby uczęszczać do szkoły muzycznej bądź też szukać kompetentnego nauczyciela.
Granie na trąbce wg. jakiegokolwiek poradnika jest niezwykle niebezpieczne, szczególnie, w przypadku kiedy nigdy nie grałeś na trąbce i nie wiesz dokładnie "czym to się je". Niebezpieczne z dwóch powodów:
- w 90% nie zrozumiesz tego co zawarte jest w poradniku ponieważ nie masz wiedzy.
po drugie: jeśli popełnisz zbyt dużo błędów mylnie interpretując wskazówki z poradnika to zaczynasz utrwalać naprawdę złe nawyki a to jest pierwszy krok do tego, aby trąbka stała się dla Ciebie instrumentem trudnym, w który trzeba wkładać dużo wysiłku - a tak nie jest.

Nie będę ukrywał, że jednym rozwiązaniem dla Ciebie jest tylko znaleźć kompetentnego nauczyciela - bez fachowej pomocy będziesz tylko miał złe wspomnienia z nauki gry na trąbce - Ty wybierasz.

Pozdrawiam
BrassCoach.
_________________
...poczuj pełną swobodę, w grze!
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 26 Wrz, 2009 14:23   

Uwierz mi kolego że znam kilku trębaczy, którzy nauczyli się grać z na prawdę minimalną pomocą innych. Nie mieli fachowej pomocy żadnego z nauczycieli a pewnych rzeczy dowiadywali się albo od kolegów po fachu albo z innych źródeł. Im pokazano jak mają dmuchać i jak mają brzmieć dźwięki. Co prawda trębacze Ci grają tylko w orkiestrach dętych i tylko dla własnej przyjemności co jednak nie zmienia faktu że nauczyli się grać bez zawodowego nauczyciela. A więc można. Jest trudno ale nie nie możliwie. By nauczyć się grać są potrzebne chęci, zapał i dużo pracy. Jednak trzeba mieć na czym i z czym pracować dlatego też wszelkiej maści szkoły, poradniki i ćwiczenia są nieodzownym elementem nauki gry na trąbce. Oczywiście taki materiał nie jest magiczną księgą z której wyczaruje się piękną grę. Nie zmienia to jednak faktu że jest to materiał na którym poznaje, ćwiczy i utrwala się warsztat dlatego jest on potrzebny każdemu kto chce grać lub gra na trąbce.

A co do nauczycieli to prawda jest taka że nie każdy się nadaje do nauczanie i czasem może narobić więcej szkód adeptom gry na trąbce niż przynieść korzyści dlatego też należy uważać na to z kim będziemy pracować nad grą.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
vdh 



Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5
Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009 16:23   

no ja profesjonalista juz raczej nie bede ;]
Brasscoach mam mieszane uczucia czytajac twoja wypowiedz. powod jest calkiem prozaiczny - calym swoim profilem na forum reklamujesz swoja strone i siebie jako nauczyciela tak wiec oprocz muzyki myslisz tez o pieniadzach ;) a wiec jestem dla ciebie potencjalnym uczniem :)

nie twierdze tez ze sam sobie ze wszystkim poradze :) poczatki beda trudne i napewno wezme nauczyciela o czym pisalem juz na samym poczatku. mam troche mozliwosci o ktorych rowniez pisalem wyzej.

chodzilo mi stricte o ten poradnik - czy bedzie czyms dobrym dla nowicjusza czy tez nie.

a co do nauczycieli - orientujecie sie jakiego rzedu to sa koszty? ile kosztuje lekcja, ile trwa i na co zwracac uwage?

pozdrawiam
vdh
 
     
Brasscoach. 



Instrument/y: Trąbka
Pomógł: 1 raz
Posty: 13
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 09:29   

Vdh,

Pytałeś o poradnik gry na trąbce - napisałem CI moją opinię. Z poradnika można, co najwyżej, ugotować zupę, albo dowiedzieć się, jak poprawnie spakować plecak na biwak :)

Nigdzie nie napisałem, że to ze mną musisz się spotkać. Wręcz przeciwnie - zachęcam Cię do tego, że jeśli masz dookoła siebie innych nauczycieli trąbki, skorzystaj z ich wiedzy.
_________________
...poczuj pełną swobodę, w grze!
 
     
vdh 



Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5
Skąd: zielona góra
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 12:36   

no ok nie scierajmy sie o ten poradnik ;) bo i sensu nie ma ;)

dzisiaj pogrzebalem na youtube i znalazlem takie cos ;) wydaje mi sie ze moze byc pomocne
http://www.youtube.com/watch?v=-H4Wby6ge3w
generalnie jest to caly pakiet lekcji gry na trabce. do czasu znalezienia nauczyciela mozna by chociaz obejzec spokojnie a i poprobowac samo ulozenie ust.

a i ponawiam pytanie o te ceny :)

pzdr
vdh
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 19:21   

vdh napisał/a:
a co do nauczycieli - orientujecie sie jakiego rzedu to sa koszty? ile kosztuje lekcja, ile trwa i na co zwracac uwage?

Cena zależy od konkretnego nauczyciela, zazwyczaj lekcja to 45 minut. Warto zwrócić uwagę na to żebyś rzeczywiście się czegoś uczył :P Jeśli po jakimś czasie nie poczujesz, że się czegoś nauczyłeś albo zauważysz, że dla nauczyciela liczy się tylko kasa to może warto poszukać kogoś innego. :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
vdh 



Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5
Skąd: zielona góra
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 22:24   

dzieki za rady ;) ale jednak dalej bede cisnal o ta cene ;) nie chodzi mi o konkretna kwote tylko raczej o przedzial zeby nie dac sie naciagnac zabardzo :)
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 22:37   

ceny są w przedziale 30/35-50 zł. zależy od miasta i czasu trwania. takie są w Wawie i w okolicach.

no i cena jest wyższa, gdy nauczyciel dojeżdza do Ciebie.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
yazek 


Instrument/y: Yamaha 4335 lakier
Wiek: 45
Posty: 17
Skąd: Zielonka
Wysłany: Nie 25 Paź, 2009 23:45   

W Zielonej Górze na wydziale jazz'u uczył bardzo dobry nauczyciel z Wrocławia (może jeszcze uczy) - Artur Majewski.
 
     
Bielecki Michal 



Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium
Pomógł: 10 razy
Posty: 104
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 04:52   

moim skromnym zdaniem : podrecznik raczej dla juz troche grających.. PIERWSZE cwiczenie na legacie wargowym?! dajcie spokoj.. przeceiż to jest 3 rok nauki. zależy dla kogo - jasne. Ale na początek, prawidlowy oddech, - ustniczek, cwiczenia marsalisa - slimak, powietrze -> dzwięk, itd.. a nie legata g-c2. Dajcie spokoj. Gdzie tu potem ma być luzny i swabodny aparat gry jak pierwszymi dzwiękami jest takie coś?! zdecydowanie POLECAM tresc jako instrukcje, zdecydowanie NIE polecam nut - jako cwiczen.

Jak znajde chwile postaram sie opracowac taki prosty schemat dla poczatklujacych.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: