Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5 Skąd: zielona góra
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 13:26 Poradnik - co o nim sądzicie?
Witam.
Jestem nowy na forum a i moja przygoda z trabka dopiero sie zacznie.
Mam 27 lat wiec szkola muzyczna odpada ale bede szukal prywatnie nauczyciela.
W oczekiwaniu na trabke przeczesuje siec w poszukiwaniu poradnikow itp i znalazlem cos takiego [zalaczam plik]
Co sadzicie o tym? Czy bedzie to dobre na poczatek?
Pozdrawiam
Slawek aka vdh
Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C
Pomógł: 16 razy Wiek: 24 Posty: 831 Skąd: Polska
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 20:44
Wg mnie całkiem niezły ten poradnik. Taka szkółka grania, całkiem sensownie napisana.
Na pewno przydałby się jednak nauczyciel pomagający w poprawnej nauce...
_________________ „Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5 Skąd: zielona góra
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 21:42
Kamil napisał/a:
Wg mnie całkiem niezły ten poradnik. Taka szkółka grania, całkiem sensownie napisana.
Na pewno przydałby się jednak nauczyciel pomagający w poprawnej nauce...
dzieki za ocene poradnika
co do nauczyciela - jak tylko dotrze do mnie trabka to zaczne szukac - w zielonej jest szkola muzyczna bodajze 1 i 2 stopien.
oprocz tego jest tez na wydziale artystycznym uz kierunek "Jazz i Muzyka Estradowa" wiec jak sie nie znajdzie jakis typowy nauczyciel to zawsze moze sie znalezc jakis student
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 23 Wrz, 2009 22:47
Poradnik nie jest zły, kilka kwestii jest dyskusyjnych ale na początek powinien Ci spokojnie wystarczyć, te podstawy są całkiem fajnie i prosto opisane. Ćwiczenia trochę za trudne na sam początek, ale to znajdziesz sobie jakieś inne do uzupełnienia i powinno być dobrze.
Nauczyciel w szkole jest dobry, słyszałem jak gra i jest to dobry trębacz, nie wiem jak uczy, ale gra fajnie.
Instrument/y: Trąbka Pomógł: 1 raz Posty: 13 Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 26 Wrz, 2009 11:48
Cytat:
Witam.
Jestem nowy na forum a i moja przygoda z trabka dopiero sie zacznie.
Mam 27 lat wiec szkola muzyczna odpada ale bede szukal prywatnie nauczyciela.
W oczekiwaniu na trabke przeczesuje siec w poszukiwaniu poradnikow itp i znalazlem cos takiego [zalaczam plik]
Co sadzicie o tym? Czy bedzie to dobre na poczatek?
Pozdrawiam
Slawek aka vdh
Witaj,
Jeśli chodzi o sprawę gry na trąbce i nauki, to gdyby wszystko było takie oczywiste to każdy mógłby zakupić "poradnik" i w zasadzie nie musiałby uczęszczać do szkoły muzycznej bądź też szukać kompetentnego nauczyciela.
Granie na trąbce wg. jakiegokolwiek poradnika jest niezwykle niebezpieczne, szczególnie, w przypadku kiedy nigdy nie grałeś na trąbce i nie wiesz dokładnie "czym to się je". Niebezpieczne z dwóch powodów:
- w 90% nie zrozumiesz tego co zawarte jest w poradniku ponieważ nie masz wiedzy.
po drugie: jeśli popełnisz zbyt dużo błędów mylnie interpretując wskazówki z poradnika to zaczynasz utrwalać naprawdę złe nawyki a to jest pierwszy krok do tego, aby trąbka stała się dla Ciebie instrumentem trudnym, w który trzeba wkładać dużo wysiłku - a tak nie jest.
Nie będę ukrywał, że jednym rozwiązaniem dla Ciebie jest tylko znaleźć kompetentnego nauczyciela - bez fachowej pomocy będziesz tylko miał złe wspomnienia z nauki gry na trąbce - Ty wybierasz.
Pozdrawiam
BrassCoach.
_________________ ...poczuj pełną swobodę, w grze!
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 26 Wrz, 2009 14:23
Uwierz mi kolego że znam kilku trębaczy, którzy nauczyli się grać z na prawdę minimalną pomocą innych. Nie mieli fachowej pomocy żadnego z nauczycieli a pewnych rzeczy dowiadywali się albo od kolegów po fachu albo z innych źródeł. Im pokazano jak mają dmuchać i jak mają brzmieć dźwięki. Co prawda trębacze Ci grają tylko w orkiestrach dętych i tylko dla własnej przyjemności co jednak nie zmienia faktu że nauczyli się grać bez zawodowego nauczyciela. A więc można. Jest trudno ale nie nie możliwie. By nauczyć się grać są potrzebne chęci, zapał i dużo pracy. Jednak trzeba mieć na czym i z czym pracować dlatego też wszelkiej maści szkoły, poradniki i ćwiczenia są nieodzownym elementem nauki gry na trąbce. Oczywiście taki materiał nie jest magiczną księgą z której wyczaruje się piękną grę. Nie zmienia to jednak faktu że jest to materiał na którym poznaje, ćwiczy i utrwala się warsztat dlatego jest on potrzebny każdemu kto chce grać lub gra na trąbce.
A co do nauczycieli to prawda jest taka że nie każdy się nadaje do nauczanie i czasem może narobić więcej szkód adeptom gry na trąbce niż przynieść korzyści dlatego też należy uważać na to z kim będziemy pracować nad grą.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5 Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009 16:23
no ja profesjonalista juz raczej nie bede ;]
Brasscoach mam mieszane uczucia czytajac twoja wypowiedz. powod jest calkiem prozaiczny - calym swoim profilem na forum reklamujesz swoja strone i siebie jako nauczyciela tak wiec oprocz muzyki myslisz tez o pieniadzach a wiec jestem dla ciebie potencjalnym uczniem
nie twierdze tez ze sam sobie ze wszystkim poradze poczatki beda trudne i napewno wezme nauczyciela o czym pisalem juz na samym poczatku. mam troche mozliwosci o ktorych rowniez pisalem wyzej.
chodzilo mi stricte o ten poradnik - czy bedzie czyms dobrym dla nowicjusza czy tez nie.
a co do nauczycieli - orientujecie sie jakiego rzedu to sa koszty? ile kosztuje lekcja, ile trwa i na co zwracac uwage?
Instrument/y: Trąbka Pomógł: 1 raz Posty: 13 Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 09:29
Vdh,
Pytałeś o poradnik gry na trąbce - napisałem CI moją opinię. Z poradnika można, co najwyżej, ugotować zupę, albo dowiedzieć się, jak poprawnie spakować plecak na biwak
Nigdzie nie napisałem, że to ze mną musisz się spotkać. Wręcz przeciwnie - zachęcam Cię do tego, że jeśli masz dookoła siebie innych nauczycieli trąbki, skorzystaj z ich wiedzy.
_________________ ...poczuj pełną swobodę, w grze!
Instrument/y: Trąbka Bb RIALTO
Posty: 5 Skąd: zielona góra
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 12:36
no ok nie scierajmy sie o ten poradnik bo i sensu nie ma
dzisiaj pogrzebalem na youtube i znalazlem takie cos wydaje mi sie ze moze byc pomocne
http://www.youtube.com/watch?v=-H4Wby6ge3w
generalnie jest to caly pakiet lekcji gry na trabce. do czasu znalezienia nauczyciela mozna by chociaz obejzec spokojnie a i poprobowac samo ulozenie ust.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 19:21
vdh napisał/a:
a co do nauczycieli - orientujecie sie jakiego rzedu to sa koszty? ile kosztuje lekcja, ile trwa i na co zwracac uwage?
Cena zależy od konkretnego nauczyciela, zazwyczaj lekcja to 45 minut. Warto zwrócić uwagę na to żebyś rzeczywiście się czegoś uczył Jeśli po jakimś czasie nie poczujesz, że się czegoś nauczyłeś albo zauważysz, że dla nauczyciela liczy się tylko kasa to może warto poszukać kogoś innego.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 22:37
ceny są w przedziale 30/35-50 zł. zależy od miasta i czasu trwania. takie są w Wawie i w okolicach.
no i cena jest wyższa, gdy nauczyciel dojeżdza do Ciebie.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium Pomógł: 10 razy Posty: 104 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 04:52
moim skromnym zdaniem : podrecznik raczej dla juz troche grających.. PIERWSZE cwiczenie na legacie wargowym?! dajcie spokoj.. przeceiż to jest 3 rok nauki. zależy dla kogo - jasne. Ale na początek, prawidlowy oddech, - ustniczek, cwiczenia marsalisa - slimak, powietrze -> dzwięk, itd.. a nie legata g-c2. Dajcie spokoj. Gdzie tu potem ma być luzny i swabodny aparat gry jak pierwszymi dzwiękami jest takie coś?! zdecydowanie POLECAM tresc jako instrukcje, zdecydowanie NIE polecam nut - jako cwiczen.
Jak znajde chwile postaram sie opracowac taki prosty schemat dla poczatklujacych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum