Wysłany: Sro 30 Lip, 2008 14:07 Potrzebuje POMOCY !!!!
Witam.Na trąbce gram od drugiego półrocza pierwszej klasy podstawówki.Grałem wtedy na ustniku 7C Bach'a i od 3 klasy do 6 grałem z sukcesami w każdym roku większymi (ale to było baaardzo dawno...).Kiedy szedłem do II stopnia postanowiłem kupić nową trąbke (nie wypadało mi grać już na szkolnej).Z trąbką którą mam do dziś dostałem ustnik B&S 1,1/2C podrosłem więc mój nauczyciel doszedł do wniosku że większy ustnik będzie lepszy...niestety było coraz gorzej...w 1gim miałem ostatni występ na konkursie.Doszło do tego że w 1 liceum miałem tego dość (nie byłem w stanie zagrać już prawie nic).W następnym roku się troche pozbierałem ale i tak to nie było minimum na jakie mnie było kiedyś stać(moja forma nie pozwala mi ćwiczyć po 2h męczenia instrumentu nie jestem już w stanie jeść).Zbliża się rok dyplomowy i nauczyciel przemyślał sprawę i powiedział że muszę zmienić ustnik na większy i bacha : 1C;1,1/4C lub 3 albo 5C.Proszę o pomoc.Z góry dziękuje...
Chłopie teraz to jak opisujesz to mi sie zdaje ze troche zapózno na jakieś zmiany, można coś tu zrobić ale ja nie jestem jakims tam wysokim po szkołach więc tobie nie pomogę :cry: Ale próbuj cos zrobi i trzymam za ciebie kciuki. :wink:
Pomógł: 7 razy Wiek: 39 Posty: 127 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sro 30 Lip, 2008 19:25
Witaj.Przez neta trochę trudno powiedzieć ponieważ nie widziałem twojego zadęcia,jedno co mi przychodzi do głowy to spróbuj jakiegoś mniejszego ustnika.Twoje problemy mogą być spowodowane za dużym ustnikiem.Dobrze by było,żebyś napisał co się konkretnie dzieje,czy nie możesz utrzymać dźwięku,a może brak Ci kondycji?Z tego co piszesz to sytuacja jest bardzo poważna,więc nie będę się rozpisywał.Najlepiej jak udasz się do kogoś kto jest naprawdę dobrym trębaczem i potrafi pomóc.Taki nauczyciel powinien mieć doświadczenie.Pozdrawiam.
No ja zaufałem mojemu nauczycielowi bo dzięki niemu byłem wysoko.... Mówił ze to przejdzie i że tak ma być.Jednak kiedy już nie mogłem grać stwierdził że to przez to ze się nie przykładałem a ja niestety nie mogłem ćwiczyć dłużej a nawet ćwiczyłem coraz krócej bo po prostu moja kondycja była coraz gorsza.Mi się wydaje że jednak potrzebny mi większy bo wargi chcą mi wchodzić do kielicha jednak jest tam za mało miejsca i zawsze górna lub dolna wychodzi i przez to gram praktycznie na jednej...Chodzi mi tylko oto jak i czym się one różnią i który ma najgłębszy kielich i duży promień żeby mi objęło wargi...
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Sro 30 Lip, 2008 22:22
No wiesz...Ustnik to sprawa indywidualna... Najlepiej jakbyś udał się do muzycznego i tam pograł na kilku ustnikach o różnych wymiarach i różnych producentów. Wtedy wiedziałbyś, który Ci lepiej pasuje...
Jednak szczerze mówiąc zastanawiam się czy aby na pewno problem leży w ustniku?
Ciekawi mnie ten spadek kondycji... Wątpię by u jego podstaw leżał właśnie ustnik...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 7 razy Wiek: 39 Posty: 127 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Czw 31 Lip, 2008 07:49
Zgadzam się z Immortal4ewer.Spadek Kondycji =zbyt mocny docisk +granie forte przez cały czas.Staraj się rozgrywać w dynamice piano na pełnym luzie i nie dociskając,w czasie rozgrywania raczej nie wychodź powyżej c2.Ja też mam dość duże usta,a gram na małych ustnikach i mam bardzo dobre szerokie brzmienie,kiedy próbuję grać na ustnikach dużych i głębokich mam wtedy brzmienie płaskie i bardzo jasne.Widocznie już tak mam.Pozdrawiam.
Możliwe że przez pierwsze lata spadku dociskałem ale od 2,3 lat próbuje grać nie spinając się,nie dociskając mocno ustnika bo jak mówi mój nauczyciel gra musi być naturalna...więc próbuje grać najlżej jak mogę ale dając dźwiękom odpowiednie podparcie którego potrzebują...Ja mieszkam w małym mieście gdzie w sklepie muzycznym niema prawie nic co dopiero mówiąc o ustnikach...Znacie jakiś dobry sklep w którym można wypróbować rożne ustniki ? Najlepiej jak najbliżej Podkarpacia
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 01 Sie, 2008 06:08
ja proponuje zebyś zaczął dmuchać duże ustniki wymagają więcej powietrza. zacznij pracować nad oddechem. poza tym znajdź odpowiednie ułożenie warg. one nie powinny sie ruszać.
PS. wargi zazwyczaj sie szybciej męczą na większych ustnikach.możesz kombinować i szukać innych ustników. ale moim zdaniem zacznij pracować nad sobą.
Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Posty: 722 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 03 Sie, 2008 09:58
Ja bym ci polecał kupić tego Bacha 1C. Z nim powoli powinieneś wracać do formy. Duży ustnik da ci więcej swobody i na nim się rozdmuchasz. Jak będziesz grał doły i różne ćwiczenia z nimi związane to z czasem wrócisz do formy. Nie ciśnij górek, z czasem sama przyjdzie. Tak więc graj spokojnie i będzie z czasem coraz lepiej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum