Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Powietrze ucieka nosem
blackmolo 


Instrument/y: Yamaha YTR4335G
Ustnik/i: Bach 3C

Posty: 20
Skąd: Garwolin
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 16:46   Powietrze ucieka nosem

Witam, gdy się spinam by zagrać wysokie nuty zauważam u siebie problem z uciekaniem powietrza przez nos. Gdy gram czuję i słyszę jak powietrze wydostaje na zewnątrz. Nie jest tego jakaś ogromna ilość ale przez tą dolegliwość nie mogę zagrać czysto dźwięków. Problem dopiero pokazuje się gdy już trochę pogram trąbce. Czego to może być wina?
 
     
Jakub Falkowski 
falko7



Instrument/y: B&S Challenger I,Kanstul 1525 Signature S
Ustnik/i: Vincent Bach 3c, Gewa cup 5c-FL

Pomógł: 18 razy
Wiek: 18
Posty: 102
Skąd: Pomorze
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 16:49   

na pewno winą jest spięcie mięśni powodujące małą ilość przelotu powietrza, nigdy nie miałem czegoś takiego, że powietrze uciekało mi nosem :)

postaraj się grać maksymalnie na luzie, a problemy znikną:) duużo długich dźwięków :) jeszcze nikt nie wymyślił lepszej metody :)
_________________
KLIKNIJ POMÓGŁ, JEŚLI SYPNĄŁEM DOBRĄ RADĄ ;D
 
 
     
--FlaNGuS-- 


Instrument/y: Yamaha YTR 4335g
Ustnik/i: Yamaha Japan 11B4/Vincent Bach 3C

Posty: 49
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 19:57   

Miałem ten sam problem. Zepnij sobie nos spinaczem i wtedy spróbuj grać, mnie tak oduczono tego "nawyku"

Pozdrawiam.
_________________
http://img19.imageshack.us/img19/144/assasinw.jpg
 
 
     
blackmolo 


Instrument/y: Yamaha YTR4335G
Ustnik/i: Bach 3C

Posty: 20
Skąd: Garwolin
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 20:48   

--FlaNGuS-- napisał/a:
Miałem ten sam problem. Zepnij sobie nos spinaczem i wtedy spróbuj grać, mnie tak oduczono tego "nawyku"

Pozdrawiam.


Może lepiej nie, bo jak zatkałem na 1s to mi aż powietrze przez przewód Eustachiusza przeszło.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 21:28   

Może to być także wina krzywej przegrody nosowej lub coś z tym związane. Tego nie można wykluczyć.
Nie proponowałbym zapinania spinacza na nosie. Raczej samokontrola. Staraj się uruchomić myślenie - świadomie wdmuchuj powietrze do ustnika. Staraj się nie grać na siłę. Rozluźnij się. W tym celu aby niepotrzebne mięśnie wyeliminować polecam grać w postawie stojącej na ugiętych kolanach. Wówczas kolana przejmują większość ciężaru na siebie odciążając inne mięśnie. W takiej postawie postaraj się wyluzować - kilka głębokich wdechów przez nos i powoli wypuszczaj przez buźkę. Wtedy nie powinno lecieć powietrze nosem. Takie uczucie staraj się przenosić na instrument. Następnie weź wdech i graj np. długi dźwięk c1. Myśl o powietrzu. Po tym odłóż trąbkę i powtarzaj całe ćwiczenie aby zagrać w ten sposób gamę C-dur do c2 nie wyżej. Jeśli poczujesz, że powietrze nie leci nosem możesz iść w górę skali. Nie mniej jednak proponuję grać w taki sposób do c2 przez co najmniej tydzień. Powinno pomóc.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
blackmolo 


Instrument/y: Yamaha YTR4335G
Ustnik/i: Bach 3C

Posty: 20
Skąd: Garwolin
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 22:00   

Hmm, gdy wezmę trąbkę pierwszy raz w dniu i pogram trochę to nic się nie dzieje, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Problem zaczyna się dopiero po godzinie grania. Czyżby zmęczenie?

Damian Ruskowiak napisał/a:
Może to być także wina krzywej przegrody nosowej lub coś z tym związane. Tego nie można wykluczyć.


Nie wiem czy to coś pomoże ale kiedyś dostałem deską (nie od kogoś :P ) w nos i mi się troszkę przestawił, a że tego nie widziałem to nie poszedłem do lekarza. Jeśli by się dobrze przyjrzeć mam trochę przesunięty nos :D
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 22:05   

Więc być może masz coś z przegrodą - nic nie przesądzam tylko sugeruję.
Czasami podczas grania robi się zbyt duże ciśnienie przy wargach, że jednym leci powietrze bokiem ust innym zaś nosem. Znam takie przypadki. Poćwicz tak jak zasugerowałem. Powinno pomóc.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
blackmolo 


Instrument/y: Yamaha YTR4335G
Ustnik/i: Bach 3C

Posty: 20
Skąd: Garwolin
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 22:07   

A więc zrobię tak jak zasugerowałeś. Jeśli ustąpi ta dolegliwość dam znać, jeśli nie to też dam znać :)

Dzięki i Pozdrawiam
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 22:11   

Daj znać. Będę czekał na efekty :) Oby te oczekiwane :) I pamiętaj dać sobie czas, nic co związane z poprawą gry na trąbce się nie dzieje w przeciągu godziny, dwóch czy nawet jednego dnia.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 22:23   

Mi leci sporadycznie bokiem ust, gdy gram powyżej e2. A jak mi padną po 30 minutach grania usta, to nawet nie mogę wydobyć dźwięku opowyżej f2, bo usta puszczają kompletnie.
 
 
     
--FlaNGuS-- 


Instrument/y: Yamaha YTR 4335g
Ustnik/i: Yamaha Japan 11B4/Vincent Bach 3C

Posty: 49
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 14 Lut, 2011 14:44   

tobi3776, masz proste zadęcie? Jeśli krzywe to po prostu oznaka że musisz coś z tym zrobić.
Układ ust mam podobny bardzo jak Sergei Nakariakov (nie chodzi że dobrze gram bo tak nie jest) i powietrze też lubi uciekać bokiem jednym! Wtedy próbuję max rozluźnienie i ćwiczenie z ołówkiem pozwoliło mi po części na razie usunąć ten problem i w dodatku skala poszła do góry.

Z tym spinaczem może przesadziłem, ale mi po prostu nauczyciel sprawdzał czy mi powietrze nosem nie ucieka i jak uciekało to zatykał na chwilę i znowu przestawał i w przeciągu tygodnia tego problemu już nie było.
_________________
http://img19.imageshack.us/img19/144/assasinw.jpg
 
 
     
blackmolo 


Instrument/y: Yamaha YTR4335G
Ustnik/i: Bach 3C

Posty: 20
Skąd: Garwolin
Wysłany: Czw 24 Mar, 2011 19:53   

A więc problem znikł dzięki poradom Damiana. Uruchomiłem myślenie i zacząłem świadomie wydmuchiwać powietrze + oczywiście twoje ćwiczenia.

Dzięki wielkie za rozwiązanie mojego problemu. Pozdrawiam
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Czw 24 Mar, 2011 19:56   

Nie ma za co :) Zatem cieszę się niezmiernie, że wszystko wróciło do normy :) Powodzenia w dalszym - ŚWIADOMYM - ćwiczeniu :trumpet:
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Butterfly96 



Instrument/y: Arioso
Ustnik/i: 7C

Wiek: 15
Posty: 9
Skąd: Lubuskie
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 09:25   

Damian Ruskowiak napisał/a:
Więc być może masz coś z przegrodą - nic nie przesądzam tylko sugeruję.

Krzywa przegroda nosowa może być problemem? Powiem szczerze, że gdy miałam jakieś 8 lat lekarz mi powiedział, że mam krzywą przegrodę nosową, ale problemów podczas gdy nigdy nie miałam.
_________________
If you believe in yourself enough
And know what you want
You’re gonna make it happen
And if you get down on your knees at night
And pray to the Lord
He’s gonna make it happen...
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 10:44   

W sumie powstał ciekawy poboczny temat. Czy krzywa przegroda nosowa może przeszkadzać w grze i oddychaniu w czasie gry ?
 
 
     
VEGO1995 


Instrument/y: Getzen 300 series
Ustnik/i: Stomvi 3D

Posty: 124
Skąd: Sępólno
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 11:06   

Mi się wydaje, że nie. Przecież powietrze i tak nabieramy przez usta.
 
 
     
Grzegorz_N 


Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette

Pomógł: 15 razy
Posty: 335
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 11:14   

Nie przeszkadza. Przynajmniej mnie.
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2011 13:39   

eliasztp napisał/a:
W sumie powstał ciekawy poboczny temat. Czy krzywa przegroda nosowa może przeszkadzać w grze i oddychaniu w czasie gry ?


Trudniej się używa oddechu permanentnego i nie opłaca się dobierać powietrza nosem przy dłuższych frazach. Przynajmniej u mnie tyle zauważyłem. Nie są to jakieś duże przeszkody.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: