Instrument/y: Weltklang R 588, Holton Collegiates
Ustnik/i: Schillke 14A4a
Wiek: 62 Posty: 21 Skąd: Wojnicz,
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 08:02 Problem językowy Yamahy
Wydaje mi się, że istnieje problem z odmianą słowa Yamaha. Gdyby firma pisała się "Yamacha" czyli przez "ch", to prawidłowo byłoby na Yamasze, Yamaszka itd. Ale firma pisze się przez samo "h". Wówczas odmiana powinna być taka, jakby to było "g". I tak, jak jest słowo "waga" i "na wadze", tak powinno być 'Yamaha" i "gram na Yamadze". A zdrobnienie powinno się chyba pisać "Yamażka", a nie "Yamaszka", właśnie dlatego, że jest to "samo h", a nie "ch". (Tak bym to widział na podstawie tego, czego uczono mnie kiedyś w moim ogólniaku). ))
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 09:18
Pewnie tak, zostanie na pewno. Tak sie przyjęło i tyle, przyzwyczajenia się nie zmieni. Nie zmienia to faktu że wyraz ten jest na bakier z ogólnymi zasadami piśminnictwa polskiego. Oznacza to że doszedł nam nowy wyjątek?
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Weltklang R 588, Holton Collegiates
Ustnik/i: Schillke 14A4a
Wiek: 62 Posty: 21 Skąd: Wojnicz,
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 13:12
Wszedłem na link podany przez hammuda. Nie ma tam zdrobnień, ale jest podany celownik "Yamasze". Skoro tak, to zdrobnienie też będzie "Yamaszka". Wynika z tego, że moje przypuszczenia były błędne, być może dlatego, że słowo Yamaha jest dla polskiego wyrazem obcym.
Przepraszam za wywołanie zamętu.
Po japońsku wymawia się tak jak po polsku - jamaha
Btw, palacze nie powinni mieć problemu z odmianą przez osoby bo:
ja maha, on maha, ona maha - i po fajce
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:00
nie promujemy tutaj palenia, bardzo proszę. ani tytoniu, ani tym bardziej innych substancji.
skoro podany jest celownik Yamasze no to może być Yamaszce, moim zdaniem.
temat ciekawy, to jak w takim razie wymówimy Shagerl (pewnie źle to piszę...)
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
@Miles_Fan: chyba jesteś przewrażliwiony. Niczego tutaj nie promuję. Rozumiem że stanowisko moderatora zobowiązuje ale bez przesady. Jeśli napiszę "żyd" to nazwiesz mnie antysemitą?
Co do "Szagerla" to pewnie można to zapisać jako "sha girl" co w wolnym tłumaczeniu oznacza "cicho bądź dziewczyno". Co zatem idzie, jest to instrument przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:58
antysemitą nazwałbym Cię gdybyś napisał "żyd brud" lub coś w tym rodzaju. bez urazy, może jestem przewrażliwiony, masz rację, przepraszam. koniec OT, w razie konieczności przenosimy się na priv. tu temat o językach.
zapis swoją drogą ale jak to wymówić? [Szagerl]? wtedy będzie "(nie mam) [Szagerla]", "gram na [Szagerlu]?"
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Co do "Szagerla" to pewnie można to zapisać jako "sha girl" co w wolnym tłumaczeniu oznacza "cicho bądź dziewczyno". Co zatem idzie, jest to instrument przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn
Jak dobrze, że gram na "jamasze" ;P
Tylko nie bądźmy zanadto nadgorliwi w poprawianiu, bo zaczniemy jeszcze zmieniać akcenty i będzie zamiast " ewerplej" to "`evə(r)pleɪ" , a to już troszkę może momentami zabrzmieć śmiesznie, szczególnie w stricte polskim zdaniu ( heh, tak jak się mówi po angielsku długo i czasem jak chce się powiedzieć słowo polskie , to brzmi ono "po angielsku" ) ;p
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 12 Sie, 2009 18:00
Pozostając przy temacie Yamahy, mam pytanie dotyczące serii Yamaha Xeno, otóż jak powinno się czytac słowo Xeno? Tak jak jest napisane czyli Yamaha Xeno, czy Yamaha ''Zino'' ?? Pytam ponieważ różnie mówią
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum