Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Problem językowy Yamahy
Jerzy 


Instrument/y: Weltklang R 588, Holton Collegiates
Ustnik/i: Schillke 14A4a

Wiek: 62
Posty: 21
Skąd: Wojnicz,
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 08:02   Problem językowy Yamahy

Wydaje mi się, że istnieje problem z odmianą słowa Yamaha. Gdyby firma pisała się "Yamacha" czyli przez "ch", to prawidłowo byłoby na Yamasze, Yamaszka itd. Ale firma pisze się przez samo "h". Wówczas odmiana powinna być taka, jakby to było "g". I tak, jak jest słowo "waga" i "na wadze", tak powinno być 'Yamaha" i "gram na Yamadze". A zdrobnienie powinno się chyba pisać "Yamażka", a nie "Yamaszka", właśnie dlatego, że jest to "samo h", a nie "ch". (Tak bym to widział na podstawie tego, czego uczono mnie kiedyś w moim ogólniaku). :) ))
 
Jerzy
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 08:07   

Ale my Polacy stworzyliśmy własną nazwę i każdy mówi "Yamaszka" itp. Historii nie zmienisz ;) ;) ;)
 
 
     
cinal 


Instrument/y: yamaha YTR4335GS
Ustnik/i: Bach 1 i 1/2C

Posty: 10
Skąd: Jarosław, Kraków
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 08:38   

no dokładnie każdy mówi "na yamaszce" ale moim zdaniem nie powinno się tej nazwy w ogóle odmieniać. Ale i tak pewnie zostanie po staremu ;)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 09:18   

Pewnie tak, zostanie na pewno. Tak sie przyjęło i tyle, przyzwyczajenia się nie zmieni. Nie zmienia to faktu że wyraz ten jest na bakier z ogólnymi zasadami piśminnictwa polskiego. Oznacza to że doszedł nam nowy wyjątek?
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
hammud 


Instrument/y: yamaha 4335
Wiek: 20
Posty: 8
Skąd: Łomża
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 12:14   

słownik to tak tłumaczy http://www.odmiana.iorg.pl/?q=yamaha :)
 
     
Jerzy 


Instrument/y: Weltklang R 588, Holton Collegiates
Ustnik/i: Schillke 14A4a

Wiek: 62
Posty: 21
Skąd: Wojnicz,
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 13:12   

Wszedłem na link podany przez hammuda. Nie ma tam zdrobnień, ale jest podany celownik "Yamasze". Skoro tak, to zdrobnienie też będzie "Yamaszka". Wynika z tego, że moje przypuszczenia były błędne, być może dlatego, że słowo Yamaha jest dla polskiego wyrazem obcym.
Przepraszam za wywołanie zamętu.
 
Jerzy
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Czw 23 Lip, 2009 14:24   

Może trzeba by się dowiedziec jak poprawnie się to słowo wymawia po Japońsku- Yamaha czy może Yamaga?? I wtedy dopasowac do tego odmiane.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 29 Lip, 2009 16:10   

Po japońsku wymawia się tak jak po polsku - jamaha :)
Btw, palacze nie powinni mieć problemu z odmianą przez osoby bo:
ja maha, on maha, ona maha - i po fajce :D
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:00   

nie promujemy tutaj palenia, bardzo proszę. ani tytoniu, ani tym bardziej innych substancji.

skoro podany jest celownik Yamasze no to może być Yamaszce, moim zdaniem.

temat ciekawy, to jak w takim razie wymówimy Shagerl (pewnie źle to piszę...)
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:24   

@Miles_Fan: chyba jesteś przewrażliwiony. Niczego tutaj nie promuję. Rozumiem że stanowisko moderatora zobowiązuje ale bez przesady. Jeśli napiszę "żyd" to nazwiesz mnie antysemitą?

Co do "Szagerla" to pewnie można to zapisać jako "sha girl" co w wolnym tłumaczeniu oznacza "cicho bądź dziewczyno". Co zatem idzie, jest to instrument przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn :P

Pozdrawiam!
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:58   

antysemitą nazwałbym Cię gdybyś napisał "żyd brud" lub coś w tym rodzaju. bez urazy, może jestem przewrażliwiony, masz rację, przepraszam. koniec OT, w razie konieczności przenosimy się na priv. tu temat o językach.

zapis swoją drogą ale jak to wymówić? [Szagerl]? wtedy będzie "(nie mam) [Szagerla]", "gram na [Szagerlu]?"
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 01 Sie, 2009 13:49   

0xDEADBEEF napisał/a:
22

Co do "Szagerla" to pewnie można to zapisać jako "sha girl" co w wolnym tłumaczeniu oznacza "cicho bądź dziewczyno". Co zatem idzie, jest to instrument przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn :P


Jak dobrze, że gram na "jamasze" ;P

Tylko nie bądźmy zanadto nadgorliwi w poprawianiu, bo zaczniemy jeszcze zmieniać akcenty i będzie zamiast " ewerplej" to "`evə(r)pleɪ" , a to już troszkę może momentami zabrzmieć śmiesznie, szczególnie w stricte polskim zdaniu ( heh, tak jak się mówi po angielsku długo i czasem jak chce się powiedzieć słowo polskie , to brzmi ono "po angielsku" ) ;p
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 12 Sie, 2009 18:00   

Pozostając przy temacie Yamahy, mam pytanie dotyczące serii Yamaha Xeno, otóż jak powinno się czytac słowo Xeno? Tak jak jest napisane czyli Yamaha Xeno, czy Yamaha ''Zino'' ?? Pytam ponieważ różnie mówią
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 12 Sie, 2009 18:04   

Zino. Tak podaje producent na swojej stronie. Pozdrawiam
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: