Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Problem w trakcie gry
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 14 Gru, 2011 17:06   

A co na to EKSPERCI ?
 
     
cypek94 



Instrument/y: U.S.A Getzen 300 Series
Ustnik/i: Vincent Bach 7c, A&S 5c

Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Posty: 48
Skąd: BYTOM- SLĄSKIE
Wysłany: Sro 14 Gru, 2011 17:16   

Dzięki wielkie za przydatne mi porady :)
heniekroy będę robił swoje. :trumpet:

Pozdrawiam
_________________
` Kocham, bo kocham.
Kocham, aby kochać ! `
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 14 Gru, 2011 19:21   

Co na to Eksperci ...
Śledziłem spokojnie temat i patrzyłem co się tam wydarzy. Dr. Marcin napisał fajne rzeczy i myślę, że trzeba z nich korzystać. Ponadto zauważam spór z cyklu: dociskać czy nie aby zagrać górę i zrobił się Off-top. Nie raz pisałem, że docisk w jakimś stopniu musi zaistnieć dla zachowania kompresji i równowagi pomiędzy wibracją warg, ciśnieniem powietrza, a samym ustnikiem. To jest konieczne - oczywiście w graniu wyższego rejestru. oczywiście używanie dolnej wargi jest kluczowe !!! Namawiam do ćwiczenia w taki sposób aby przynajmniej do okolic g2, a2 starać się ograniczać docisk - grać w miarę lekko. Ja nie potrafię grać bezdociskowo ale zauważyłem po sobie, że gdy spokojnie do a2 gram nazwijmy to małym wysiłkiem przy pełnym dźwięku, to powyżej spokojnie można pograć ale nie bez dociskowo.

cypek94, zapytał co zrobić aby nie ślizgał się ustnik na ustach i nie zmieniał pozycji. I tutaj docisk czy nie docisk nic nie da moim zdaniem. Dr.marcin zauważył słusznie, że masz słabe mięśnie buzi i dodam od siebie taką diagnozę, że być może wykonujesz zbyt duże ruchy buzią przy zmianie dźwięków podczas grania- kąciki nie są stabilne. Przez to właśnie nie panujesz nad ustnikiem i "lata" on gdzie chce. Zadęcie powinno być stabilne. Wiadomo minimalne jakieś ruchy podczas gry będą. Myślę, że nie pozostanie Tobie nic innego jak tylko ćwiczyć sobie przed lustrem na ustniku potem trąbce kontrolując to co się dzieje. Trzymaj kąciki ust stabilnie - aby je rozwinąć wraz z mięśniami okalającymi poćwicz ołówek. Nie raz się przekonałem, że gdy buzia odmawia posłuszeństwa i czuję, że mięśnie puszczają to robię intensywniej ćwiczenia z ołówkiem. Zrobiłem całość ołówka i wiem, że jeśli zrobi się go tak jak napisano to bardzo jest on pomocny. Wzmacnia kondycję niesamowicie. Nie zabiera dużo czasu, a efekty daje świetne.
Kiedyś czytałem na temat grania na mokrych i suchych ustach. Być może tutaj tkwi problem lub jest jego przyczyną, że ustnik spada. Ja gram na suchych, ale wiem, że wielu ślini usta przed graniem. Sprawa indywidualna ale warta zwrócenia uwagi.
cypek94, musisz się sam kontrolować podczas ćwiczeń - pamiętaj, że sam dla siebie jesteś najlepszym nauczycielem więc korzystaj z tego. Nikt z nas nie będzie trzymał Tobie palcami ustnika przy buzi aby nie spadał. Jakiś konkretnych ćwiczeń nie ma - proste gamy i nie za wysoko lub kilka ćwiczeń z Arbana nr 11 do 19. Samokontrola ponad wszystko - obserwacje i cierpliwość.
Poradzisz sobie spokojnie. :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: