Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Problem z keyboardem Yamaha PSR 710
Maciora1892 


Instrument/y: Roy Benson TR-101
Ustnik/i: DENIS WICK.LONDON 3C

Wiek: 18
Posty: 48
Skąd: Brzeg
Wysłany: Sob 19 Lis, 2011 16:41   Problem z keyboardem Yamaha PSR 710

Witam i zarazem przepraszam że piszę na forum dla trębaczy ale być morze ktoś ma z was prócz trąbki jeszcze keyboard i ma ten sam problem. Tak więc problem z swoją yamahą otóż od pewnego czasu w moim keyboardzie strasznie lubi trzeć klawisz (E1). Trzeć w sensie że nie trze o sąsiadujący klawisz tylko o coś tam w środku wcześniej czegoś takiego nie miałem(podczas naciskania) . Yamaha ma niespełna miesiąc więc jest na gwarancji i chciałem się zapytać czy to normalne że klawisze będą powoli ocierać się o coś tam w środku i będzie słychać i czuć te otarcie klawisza cz jest to jakaś grubsza sprawa i oddać na gwarancje.Proszę o pomoc z góry dziękuję!.
 
     
mutucar89 



Instrument/y: getzen 300 series
Ustnik/i: 3C Arnolds & Sons

Wiek: 22
Posty: 52
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 19 Lis, 2011 23:22   

Wybacz ale totalnie nie rozumiem twojego zapytania. Chodzi ci o klawisz biały na klawiaturze dźwiękowej, czy któryś z pozostałych w okolicach wyświetlacza ???
 
     
Maciora1892 


Instrument/y: Roy Benson TR-101
Ustnik/i: DENIS WICK.LONDON 3C

Wiek: 18
Posty: 48
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie 20 Lis, 2011 07:42   

nie o biały klawisz na klawiaturze dźwiękowej
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 26 Lis, 2011 10:39   

Maciora1892, w nowym instrumencie nie ma prawa nic trzeć, zapytaj sprzedawce co proponuje w takiej sytuacji. Naprawy gwarancyjne często wiążą się z oddaniem instrumentu na dłuższy czas.
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 27 Lis, 2011 12:47   

Maciora1892, pod klawiaturą każdego keyboard'a są takie gumki, na które po naciśnięciu klawisza działa siła, klawisz dociska gumkę i powstaje dźwięk. Klawisze są umocowane na takich małych sprężynkach i może dostał się tam jakiś okruszek lub ewentualny brud lub cokolwiek co powoduje taki odgłos. Nie ma co kombinować. Oddaj na gwarancję i już. Takie coś nie ma prawa się dziać. Ja mam syntezator Kurzwiel'a i przestał mi grać jeden dźwięk. Powodem była zużyta gumka pod klawiszem. Osobiście pojechałem do serwisu w Krakowie (przy okazji zwiedzając sobie miasto) i naprawa trwała dosłownie 30 minut może mniej. W związku z tym, że stwierdzono, iż to w wyniku eksploatacji to musiałem zapłacić 80 zł. W Twoim przypadku powinno być szybciej i za darmo. Gdyby gwarancji nie było to każdy dobry elektronik oczyściłby to Tobie bardzo prosto i szybko bo wielkiej filozofii w tym nie ma. Jak jest gwarancja - to korzystaj :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: