Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 21:49 Problem z niskim tonem w trąbce.
Witam, jestem tu nowy. Gram na trąbce nieco ponad roki jestem samoukiem, wiem że mam mały staż na instrumencie, jednak mam pewien problem, który chodzi za mną praktycznie od początku nauki. Mianowicie; jestem w orkiestrze i mój ton jest niski, i ciężko mi się podstroić do norm innych instrumentów. Słyszałem, że można skrócić ustnik, i ton powinien się podwyższyć, jednak szkoda mi ustnika, tak więc, może są jakieś ćwiczenia podciągające ton. Powiem tak, podciągałem ustami obojętnie jaki dźwięk, i to i tak było to bez żadnych efektów ponieważ dźwięk "wskakiwał" mi na wyższy rejestr i nawet maksymalnie podciągnięty nie był wystarczająco wysoki.
Proszę o waszą pomoc, z góry dzięki. Pozdrawiam.
Jeżeli każdy dźwięk jest za niski to może to wina trąbki. Spróbuj zagrać na innej trąbce lub daj swoją do zagrania komuś innemu, bardzie doświadczonemu i zobaczymy
Grifardos, hmmm dziwny problem. Musisz sprawdzić jedną najważniejszą rzecz: czy Twoja trąbka stroi ?? Najlepiej z tunerem ustawić na 442Hz i zagrać dźwięk - jeśli wskazówka pokaże środek to jest dobrze. Jeśli nie posiadasz tunera (lub nikt z orkiestry go nie ma) daj trąbkę koledze i niech on na niej spróbuje zagrać dźwięk aby się dostroić do innego trębacza. Jeśli jemu ten zabieg się nie uda to znaczy, że to wina instrumentu - źle strojna trąbka. Może to być wynikiem jakiejś wcześniejszej naprawy po upadku lub złego rozegrania. Jeśli natomiast kolega się dostroi do całości to oznaczać będzie jedno, że Ty nie trafiasz w centra dźwiękowe - tzn. w samo sedno dźwięku przez co trąbka może nie brzmieć nośnie i ładnie. Wtedy nie pozostanie Tobie nic innego jak kupić sobie tuner i grać długie dźwięki razem z nim. To jedyne rozwiązanie. Skoro nie chodziłeś do szkoły muzycznej Twój słuch nie jest wykształcony pod kątem poprawnego słyszenia interwałów (czyli odległości pomiędzy dźwiękami) przez co możesz nieświadomie zaniżać strój.
O takich zabiegach jak skracanie ustnika nie słyszałem przyznam szczerze ... aż mnie to bardzo zadziwiło. Powsuwaj raczej wszystkie rurki, które masz powyciągane w trąbce. Szczególnie kolanko strojeniowe. Chyba, że jest zapieczone i unieruchomione - to polecam szybką interwencję w serwisie. Czy w czymś mam rację ?? To tylko moje domysły ...
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Dziękuję Damian za wyczerpującą odpowiedz, na pewno spróbuję pograć z tunerem o ile zdoła mi się załatwić takie urządzenie. Trąbka jest nowa, więc będę musiał szukać pomocy u starszych kolegów Trębaczy, dam im do pogrania, może moje usta nie nadają się do gry na trąbce, sam już nie wiem, jest to uciążliwe, jak ktoś nie stroi i wiadomo, że to rozprasza. Wszystkie rurki są wsunięte maksymalnie, i trąbka jest szczelna ponieważ sprawdzałem.
Skoro trąbka nowa i szczelna to na pewno wina leży gdzieś w zadęciu. Najlepszym rozwiązaniem jest właśnie praca z tunerem ale uznajmy to za drugi krok !! Pierwszym krokiem - myślę, że ze sporą korzyścią dla Ciebie niech będzie konsultacja u jakiegoś nauczyciela ze szkoły muzycznej tudzież u studenta AM. Taka osoba na pewno trafnie zdiagnozuje Twój problem i bardzo szybko naprowadzi Ciebie na poprawne tory. Mi ciężko coś podsunąć prócz pracy z tunerem bo musiałbym zobaczyć jak grasz. Wtedy wszystko bym wiedział. Nasz moderator Devil_inside bywa we Wrocławiu to mógłbyś spróbować się z nim spotkać. Bardzo dobry trębacz także na pewno pomoże A nie ma nic lepszego niż praktyczne lekcja Zatem powodzenia
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Jestem otwarty na wszelkie uwagi, chętnie spotkałbym się z moderatorem, ale dopiero za jakiś czas, ponieważ za tydzień wyjeżdżam na wypoczynek. A jeśli można spytać o ten tuner, to jak mógłbym go nabyć? Jeśli ma mi to pomóc to nie widzę nic przeciwko, żebym włożył w takie urządzenie pieniądz.
To napisz na PW do Devila i się dogadaj po wakacjach Zobaczysz jak wiele da Tobie taka lekcja.
Co do tuner. Ja mam takowy jak w linku - tani, poręczny i bardzo go sobie chwalę.
http://allegro.pl/korg-ca...1694474353.html
Także śmiało możesz zamawiać
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Cieszę się, że pomogłem. Jeszcze jedna rada - jak będziesz z nim ćwiczył to w lewym górnym rogu musi być cyfra 442 Hz. Wartość Herzów możesz podwyższać lub obniżać przyciskami. Strój 442 jest standardowy. Tuner ma dwa czerwone i jedno zielone światełko. Jeśli dźwięk jest ok pali się zielone - ok w sensie wysokości dźwięku. Czasami mogą być małe odchylenie w centonach ale zawsze staraj się aby paliła się zielona dioda. Ponadto Korg będzie wyświetlał Tobie nazwę dźwięku, który grasz. Musisz także być świadomy, że trąbka, na której grasz jest w stroju "in B" - czyli jeśli zagrasz dźwięk G to tuner pokaże, że grasz dźwięk F. To zupełnie normalne ale chciałem ubiec Twoje ewentualne zapytanie w przyszłości Tuner zawsze pokaże dźwięk o cały ton (czyli dwa półtony) niższy od tego, który grasz Ty. Mam nadzieję, że to zrozumiała sprawa. W razie pytań pisz.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum