Instrument/y: Calicchio 3/9L, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette, Laskey
Pomógł: 15 razy Posty: 283 Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 14:07
Jeśli można coś poradzić, to znam fantastyczny patent co zrobić jeśli blacha się zegnie, w dowolnym miejscu. Po prostu oddać do serwisu. Sam niewiele zdziałasz.
mam pytanie a jestem nowy na forum i nie bardzo wiem jak to wszystko działa mianowicie chciałbym sie dowiedzieć jak powiekszyć skale na trąbce, dziennie cwiczę po 2 godziny, i czym dluzej gram tym bardziej zjerzdza mi dzwięk i nie moge grać wyrzej chciałby mzagrac C3 ale nie bardzo wychodzi pomórzcie
Ze skalą jest różnie....Graj dotąd ile swobodnie skala przyjdzie z czasem...Nie graj 2 godzin naraz bo to nie ma sensu przetrenowanie i zerwanie ust a to nie jest dobrze...Rozłóż sobie te 2 godziny na 25 min grania powiedzmy kilka razy w dniu z dużymi przerwami...Nie stosuj żadnych ulepszaczy typu zwilżanie ust..Graj na pełnym powietrzu chuchaj przede wszystkim w trąbkę a nie trąb staraj się grać tak jakbyś śpiewał w operze pełny dźwięk..Pamiętaj o nie dociskaniu mocnym... Graj długie dźwięki aż do kresu na skali g2 i dalej ale swobodnie...Kilka razy i wejdzie samo bez siły i niepotrzebnych komplikacji.graj doły spróbuj też dźwięków pedałowych rozluźnij usta i na rozluźnionych w miarę graj ten wysoki rejestr.Najwięcej uwagi przywiąż po g2 na pracę ciśnienia jakie wytwarzasz i docisk do ustnika bo to jest najczęstszym problemem..Jak się uda po takich treningach śmigniesz spokojnie c3 bez wysiłku.
No cóż powodzenia
xXPITBULLXx, wszystko ładnie przedstawił. Ja utwierdzam w przekonaniu aby nie grać na raz 2 godz. !!! To najgorsze co może być. Rozłożyć plan ćwiczeń tak aby grać w blokach 30 min.
Co do długich dźwięków to też ostrożnie aby nie iść w drugą stronę w sensie - długi dźwięk = głośno = dociskanie. Polecam dynamikę PIANO przede wszystkim. I zawsze powtarzam taki paradoks - chcesz grać górę, ćwicz dolny rejestr. W dołach buzia przyzwyczaja się do większych drgań, a następnie jest na tyle elastyczna, że z lekkością gra się górę. Ale oczywiście nie od razu!!! Słyszałem jak trębacze grający na statkach tudzież w cyrkach gdzie trzeba nieźle dawać na trąbie przed występem od rana grają tylko skalę dźwięków pedałowych.Dlatego coś musi w tym być.
Zauważyłem też, że masz dość płytki ustnik i w miarę mały jak na 19-latka. Być może też tutaj tkwi pewne ograniczenie, że buzia po prostu nie ma miejsca aby swobodnie drgać. Przemyśl to ...
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Dźwiękami pedałowymi sobie nie zaszkodzisz. Należy tylko pamiętać o bardzo ważnej rzeczy - aby nie zmieniać zadęcia na dźwięki pedałowe tylko grać na jednym zadęciu. Polecam ćwiczyć je grając pasażami np.:
f1 - c1 - a małe - f małe
e1 - h małe - gis małe - e małe
i tak analogicznie. Trzymać kąciki ust w jednej pozycji i kontrolować przepływ powietrza.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Co do góry mogę dodać że warto by było jak grasz już od e2 w górę trzymać ustnik dalej od ust bardziej na górnej wardze pod kątem łatwiej wchodzi góra i nie ma tyle komplikacji co na normalnym sposobu...Na tym sposobie dziś c3 weszło od razu bez wybitnej zdolności
Co do sposobu opieranie ustnika na górnej wardze to ja się nie zgadzam! VETO! Górna warga się szybciej męczy stąd szczególnie Amerykańskie szkoły podpowiadają aby opierać ustnik na dolnej wardze odciążając górną. Spróbuj pograć sobie gamki w górnym rejestrze opierając na dolną wargę - ŚWIADOMIE - a zobaczysz, że c3 będzie jak piszesz WCHODZIŁO częściej.
Być może udało się Tobie zagrać to c3 ale zapewniam, że jak buzia będzie zmęczona twój sposób nic nie pomoże Uwierz
Opierać na Dolnej wardze --> dolna szczęka lekko do przodu --> i podparcie powietrzem = piękny dźwięk i jeśli wszystko z zadęciem jest ok to i skala będzie - na pewno!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Więc po co grać do c3 skoro dźwięk nie jest zadowalający jak napisałeś ?? Lepiej zagrać do a2 ale pięknym dźwiękiem niż wyciskać c3 brzydkim. Takie moje zdanie ... Przede wszystkim brzmienie.
Na pewno opierając na dolnej wardze gra się lżej.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum