Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Nie 15 Sie, 2010 10:37
Myślę że spraw tego typu nie ma za dużo a cała ta sprawa była tylko i wyłącznie jakimś ewenementem sądowym, nieporozumieniem, niedomówieniem, czy kolosalną pomyłką wynikającą z upierdliwości sąsiadów. Prawdę mówiąc w większości przypadków ludzie się jakoś dogadują.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 15:08
a w niektórych trzeba się (vide moja rodzina) wynieść.
swoją drogą upierdliwa sąsiadka doprowadziła swojego męża do zawału, oskarżając o to nas. wydatków na szklarza oraz sytuacji grożących szpitalem czy śmiercią nie wspomnę.
gratuluję dziewczynie, okazuje się, że są w Polsce NORMALNE sądy.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 18:39
Nie szalej z tymi sądami... Jest jeszcze jedna instancja, można się odwoływać . Póki co dziewczyna może grać. Choć nie wiem na co jej to się zda skoro jak pisali w artykule szykuje się na studia w Niemczech (czego oczywiście należy gratulować i zazdrościć )
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 19:21
ale w godzinach 8 - 21 KAŻDY powinien mieć prawo grać.
oczywiście również gratuluję studiów, wiem jak ciężko z zagranicą.
a o sądach trochę wiedzy posiadam i nie szaleję...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 20:17
Oczywiście że każdemu należy się możliwość ćwiczenia w swoim własnym lokum nie ważne gdzie mieszka ale nie zapominajmy że są ludzie i reszta. Jak już się trafi ktoś ciężkostrawny to nie ma siły i są sądy. Ważne żeby jakoś z tymi sąsiadami żyć w spokoju i się dogadać... A jak się nie da to cóż, mówi się trudno. Jednak sąsiedzi sąsiadami, gorzej jak nasi domownicy mają jakieś zastrzeżenia do naszego ćwiczenia gry na trąbce... Wtedy nawet sądy nie pomagają
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum