Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Problemy z sąsiadami
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:03   

No...fakt w mieście mogą nieprzychylnie odebrać taki występ...Chociaż na wsi różnie z tym bywa...Jednym sąsiada sie to podoba a innym nie...i tyle...chodzi o to by grać a nie przejmować się za specjalnie tym co inni mówią... :cool:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:27   

to mój kolega z orkiestry zawsze jak jest tylko ciepło to wychodzi na dwór i gra (a mieszka na wsi) ale o zgrozo- jak pojechaliśmy do Władka na obóz z orkiestrą to on wychodził na balkon i na balkonie ćwiczył :razz:
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:29   

Ciekawe co na to sąsiedzi... :razz: ...Pewnie różnie to mogli zinterpretować...i jeszcze różniej zareagować... :wink:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:34   

hehe... co na to pozostali wczasowicze w ośrodku... a ludzie przechadzający się wówczas ulicą piwną , gdy dochodziły do nich dźwięki trąbki zaczynali się rozglądać z której strony i się uśmiechali, gdy zauważali Pawła :grin: .
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:35   

Mogliście pod balkonem położyć futerał z odpowiednią kartka w środku...ale to już inny temat :wink: ...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:42   

hehe... dobre... dzięki za patent na przyszły obóz :smile: Paweł będzie grał a ja kasę zgarnę :razz:
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Lip, 2007 11:44   

Spoko...ale kończmy już z tym off-topem... :wink:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Wonski 


Instrument/y: Schagerl 1000L
Ustnik/i: Schagerl 7C

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 58
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 11 Lis, 2007 14:12   

Ja mieszkam w domu jednorodzinnym a sąsiadów mam spoko więc nie mam problemów z graniem. Czasami jak mam jakiś ładny kawałek to okno otworzę i dam im posłuchać :grin:
 
     
CzEkOlAdKa 



Instrument/y: schagerl1000s
Wiek: 20
Posty: 21
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 25 Lis, 2007 16:29   

ja mam o tyle gorzej ze ja gram na trąbce moja siostra na saksofonie a moj brat na fortepianie ale odziwo nikt niegdy sie nie skarzył...
 
 
     
waglik 
Szalenie spokojny



Instrument/y: CONN 20B U.S.A.
Ustnik/i: 5C

Wiek: 21
Posty: 238
Skąd: Tarnów, Dabrowa Tarn
Wysłany: Nie 25 Lis, 2007 17:14   

U mnie ja moge tylko grac do godziny 16:00 codziennie. Moja siostra tez chce zacząć gre na saksofonie ale nie może go wypożyczyć od DDK bo nie mają.
_________________
1% talentu 9% szczęścia 90% pracy- przepis na dobrego muzyka.
--->oto ja http://www.youtube.com/watch?v=byNY7jQdFhI
 
 
     
Trumpette 


Instrument/y: yamaha
Wiek: 18
Posty: 70
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 19 Sty, 2008 20:59   

Ja kłopotów z sąsiadami nie mam. Być może jest to spowodowane tym, że gdy gram na trąbce zamykam okno i drzwi żeby sąsiedzi nie słyszeli i nie narzekali. Gorzej jest latem kiedy w domu gorąco a ja muszę okna zamykać jak chcę grać ale wtedy włączam wentylatory i jakoś daję rade :D
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 20 Sty, 2008 18:28   

U mnie od momentu, kiedy mam nowego sąsiada na piętrze, mieszkam w bloku to jak gram to ten wariat albo włącza radio na maksa albo wali po kaloryferach. I frajer myśli, że mnie zagłuszy. Ale jak mnie spotyka to nigdy mi nie powie że przeszkadza mu moja gra.
 
 
     
buffet 


Posty: 9
Skąd: my sie znamy
Wysłany: Sro 30 Sty, 2008 11:48   

nie przejmowac sie - po nocach nie grac nie moga nic ci zrobic - powodzenia
 
 
     
szczurweks 
Grajek ;)


Instrument/y: J. Michael
Wiek: 17
Posty: 12
Skąd: Nasielsk (Maz.)
Wysłany: Pią 01 Lut, 2008 22:53   

Ja mieszkam na wsi, ale w okół mnie mieszka dużo ludzi. Jak zaczynam grać to nic nie robie, jak okna są pootwierane to tak zostają i jeszcze mi nikt nie powiedział, że mu przeszkadzam :smile: .
_________________
Jak macie jakieś ciekawe nutki to poproszę...
Z góry dzięki!!
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 01 Lut, 2008 23:49   

heheh u mnie było tak, że mnie wygonili (znaczy moją rodzinę) na wieś żebyśmy mogli grać.
więc wiem co to znaczy, jak sąsiedzi przeszkadzają...

no ale cóż. bywa czasami.

Grać każdy może... ale nie każdy musi chcieć tego słuchać. taka jest niestety prawda.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
januszlw 


Instrument/y: schilke
Posty: 1
Skąd: jarosław
Wysłany: Sro 14 Maj, 2008 19:30   

ja jednak uzywam tłumika
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 15 Maj, 2008 12:19   

A w mojej okolicy, od kiedy gram, mieszkania staniały o połowę :mrgreen:
 
 
     
piotrek_trumpet 



Instrument/y: Yamacha Xeno 8335, 4335G
Ustnik/i: 16C4-GP

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 299
Skąd: Nysa
Wysłany: Czw 15 Maj, 2008 12:21   

no to ja mam szczęście po prawej stronie od mojego domu mieszka: saksofonistka, flecistka, pianista i gitarzysta. A po lewej pianista a więc nikt nie narzeka na hałas :mrgreen:
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 15 Maj, 2008 16:19   

Hehe, a ja mieszkam na wski i mam wielki luz nikt nie ma prawa, bo nie słyszy, chyba że czasami mama :D
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Kamil Viktor 
Kamil Viktor


Instrument/y: Bach 1530
Wiek: 18
Posty: 10
Skąd: Nawojowa/Zakopane
Wysłany: Pon 02 Cze, 2008 11:37   

Ja też na wsi .. a czasami to sąsiedzi nawet chwalą jak pochałturze z braćmi... ale jak miasto to jest super... ale za to drogi sposób żeby być cicho dla innych... YAMAHA wprowadziła tak "tłumik" jakby. Nazywa się to Yamaha Silent Brass mam o tym katalog i to taki myk że wsadzasz taki elektryczny tłumik w czare i kabelkiem wpinasz w mini wzmacniacz.. i możesz np. słuchać co grasz ale w słuchawkach.... albo służy też to jako silny wzmacniacz.. zamiast jakiś tam mikrofonów syfskich na czare wpinanych.... Albo jakby co to podpinasz się do keybordu albo takie fajne rzeczy...

Ja chcę w to zainwestować ale szukam gdzie to zakupić można :D
_________________
Trąbka - to Muzyka
Muzyka - to Zabawa
Zabawa - to Podstawa
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: