Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przycinający się tłoczek
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 10:45   Przycinający się tłoczek

Witam!

Mam problem z blokującym się 3 tłoczkiem. Zwłaszcza przy przejściach z palcowania 2 na 3 np. z d (13) na es (23), etc. Tłoczek nr 3 jest nasmarowany i gdy wciskam go bez gry, prostopadle np. palcem wskazującym to działa jak trzeba. Naciskanie pod kątem innym niż prosty, powoduje blokowanie się tłoczka. Podejrzewam, że jest to spowodowane tym, iż przesiadłem się na instrument tłokowy z instrumentu z obrotowymi klapami, na którym grałem przez wiele lat, i nawyki palcowania niestety pozostały. Czy znacie sposób (jakieś proste ćwiczenia) aby pozbyć się złych nawyków?

Z góry dzięki za odpowiedzi!
Pozdrawiam,
Łukasz.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 11:05   

0xDEADBEEF, nie ma innego ćwiczenia jak tylko nauczyć się prawidłowo wciskać tłoczek. Prawidłowo czyli tak aby siła nacisku działała od góry do dołu, a nie czasami na boki. Wówczas tłoki mogą pracować niestabilnie. Ułóż prawą dłoń tak jakbyś trzymał w niej piłkę do tenisa (dłoń ułoży się w takim półkolu) i przyłóż rękę do trąbki - to idealne dopasowanie. I teraz tylko musisz uruchomić myślenie i SAMOKONTROLĘ aby kontrolować sposób w jaki będziesz dokonywał aplikatury czyli palcowania. Nikt tutaj Tobie w tym nie pomoże jak tylko Ty sam. Zatem czuj się zmotywowany i pracuj cierpliwie :) :) :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
wesol87 
od 1999r. :)



Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 87
Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 13:17   

Wybaczcie, że wcinam się w temat ale mam ten sam problem tylko, że z 2 tłoczkiem.
Myślę, że nie wynika on ze złego wciskania, bo pojawił się dopiero po tym jak "wykąpałem" trąbkę, dokładnie ją wymyłem w środku, również tłoczki. Wcześniej wszystko pracowało idealnie. Teraz wszystko oliwię i chwile jest dobrze, a przy następnym graniu jest tak jakby cała oliwka spłynęła i tłoczek znowu się zacina. Oliwkę wylewam potem z krąglika... Nigdy tak często nie musiałem oliwić. Odnoszę takie wrażenie jakbym zmył jakąś niewidzialną warstewkę "śliskości" :) Dodam, że gram ostatnio bardzo dużo, trzy razy dziennie, odzyskuję formę :) Czy i mi mógłbyś Damian coś poradzić?
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 13:25   

wesol87, nasuwa mi się coś takiego:
nie "skaleczyłeś" tłoczka podczas mycia ?? Nie obił się gdzieś ?? Może zrobiłeś jakąś rysę szmatką ?? Mogłeś także skaleczyć gdzieś komorę tłoka jeśli ją czymkolwiek w środku czyściłeś -> to tylko moja pierwsza myśl po przeczytaniu posta.

Druga myśl: skoro po naoliwieniu tłok działa poprawnie to może wina tkwi w oliwce. Wyczyściłeś trąbkę zmywając brud, który mógł się osadzić na tłokach w postaci jakiegoś tłustego nalotu. Teraz gdy tłoki są czyste oliwka po nich spływa. Polecam oliwkę Hetman lubrykant 2 - jest gęstsza i z tego co ja zauważyłem - komukolwiek naoliwię nią tłoki, które się tną to po Hetmanie wszystko wraca na swoje tory. Także zmień oliwkę.

Przed naoliwieniem przetrzyj tłok miękką szmatką oraz zerknij w komorę tłoka czy może jakiś ewentualnu brudek, który nie wyleciał podczas czyszczenia trąbki nie osadził się w miejscach, gdzie rurki krąglików wprowadzają powietrze do tłoków.

:D
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 14:51   

Dzięki Damianie za odpowiedź! Oczywiście nie spodziewałem się, że problem zlikwiduje się sam jak za dotknięciem magicznej różczki i że nie będzie to się wiązać z być może mozolnymi ćwiczeniami aby "wyprostować" zły nawyk (zły nawyk boli całe życie :P ). Niemniej jednak, musze dodać że mój problem po części jest podobny do problemu, który ma wesol87. Otóż tuż po naoliwieniu (używam olejku La Tromba, dość rzadkiej konsystencji) problem jest wręcz niewidoczny. Dopiero po jakimś czasie grania pojawia się znowu. Spróbuję tego Hetmana, co go polecasz i zobaczymy czy pomoże...
Przy okazji, znalazłem inny wątek o tłokach z tego forum:
http://www.trumpeters.pl/problem-tloki-vt4961.htm

Jest tam uwaga o graniu środkiem palców a nie opuszkami - przyznam, że zdarza mi się to często bo jest mi po prostu wygodniej i bardziej precyzyjnie. No ale jeśli mam to okupywać zacinającym się tłokiem to chyba przyłożę się do opuszków :)

Pozdro,
Ł.
 
     
wesol87 
od 1999r. :)



Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 87
Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 15:42   

Ja również bardzo dziękuję za poradę.
Wytarłem wszystko i naoliwiłem raz jeszcze, na razie jest w porządku ale jak to jest zwykle po naoliwieniu :) Zobaczę co będzie dalej, na pewno następną oliwką w jaką się zaopatrzę będzie Hetman, obecnie używam Holton Slide Oil 1 1/4 FL. OZ. - tak jest napisane :) I faktycznie jest mało lepka. Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam.
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 16:41   

wesol87 napisał/a:
Ja również bardzo dziękuję za poradę.
Wytarłem wszystko i naoliwiłem raz jeszcze, na razie jest w porządku ale jak to jest zwykle po naoliwieniu :) Zobaczę co będzie dalej, na pewno następną oliwką w jaką się zaopatrzę będzie Hetman, obecnie używam Holton Slide Oil 1 1/4 FL. OZ. - tak jest napisane :) I faktycznie jest mało lepka. Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam.



Polecam Hetmana super oliwka :)
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2011 21:08   

0xDEADBEEF, jest uwaga aby GRAĆ OPUSZKAMI, a nie środkami :) To moje słowa także je pamiętam :)
Co do oliwek - od zawsze używałem niebieskiej LaTromby i złego słowa na nią nie powiem. Wciąż ja mam pod ręką wraz z Hetmanem :)

wesol87, myślę, że po Hetmanie problem ustąpi. Na pewno mając teraz oliwkę Holton polubisz Hetmana :) Przekonasz się sam :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 23 Wrz, 2011 08:53   

Damianie, chyba mnie do końca nie zrozumiałeś. Napisałem:
Cytat:
Jest tam uwaga o graniu środkiem palców

a nie:
Jest tam uwaga aby grać środkiem palców

Pozdro,
Ł.

Ps. Gdzie można dostać tego Hetmana w PL? Znalazłem jedynie na ebayu i amazonie :D
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 23 Wrz, 2011 09:14   

http://music-concept.pl/H...,1,pr,lang.html
tutaj - lubricant 1 <==== tam kupowałem
przed użyciem wytrzyj tłoki albo najlepiej przemyj ze starej oliwki i wpuść tą, odrazu zacznie śmigać
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pią 23 Wrz, 2011 10:59   

Ja w przytoczonym linku napisałem cosik takiego, cytuję:

'Podczas grania zwróć także uwagę aby przyciskać tłoki opuszkami palców od góry, a nie środkami palców jak można u wielu zauważyć. Wtedy siła docisku działa na tłok dokładnie od góry dzięki czemu nie wyciera się on czy też nie przyciera po bokach. Wtedy tłoki pracują dużo lepiej. Gdy przyciskasz tłok środkiem palców wtedy inaczej rozkłada się siła i - moim skromnym zdaniem - tłoki się szybciej "zużywają" i w nieprawidłowy sposób eksploatują. Warte przemyślenia :) "

Chyba, że coś przeoczyłem.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
0xDEADBEEF 


Instrument/y: Getzen 300
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C, Arnolds & Sons 5C

Wiek: 29
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2011 22:27   

@ Damian
Cytat:
Chyba, że coś przeoczyłem.

Nic nie przeoczyłeś. Robi się mały boczniak tematyczny ale wyjaśnię, o co mi chodzi gdyż jestem trollem językowym.
W Twoim poście jak najbardziej jest "uwaga o graniu środkiem palców". Taka uwaga, żeby nie grać tymi środkami palców. I to miałem na myśli, a nie to, jak błędnie zinterpretowałeś "uwaga aby grać środkiem palców". Gdzieżbym mógł takiemu profesjonaliście imputować takie bezeceństwa ;)

Wracając do tematu to zaopatrzyłem się w Hetmana 2 i problem póki co jak ręką odjął. Przy okazji zaopatrzyłem się w żel do smarowania krąglików, tej samej firmy i też jestem bardzo zadowolony - krągliki pięknie się zasysają i płynnie chodzą.
xXPITBULLXx dzięki za link, skorzystałem.

Pzdr,
Łukasz.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2011 22:33   

0xDEADBEEF, zatem sprawa wyjaśniona :)
Cieszy mnie, że Hetman nie zawiódł. Oby tak dalej ... :trumpet:
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
wesol87 
od 1999r. :)



Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C

Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Posty: 87
Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 00:43   

Chciałem powiedzieć, że i w moim przypadku Hetman nie zawiódł :) Po jakimś czasie mimo przetarcia tłoczków i naoliwieniu na nowo problem powrócił. Gdy w końcu kupiłem Hetmana i nim naoliwiłem to "jak ręką odjął". Czary jakieś czy co :mrgreen:
Dzięki za radę :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: