Pomógł: 17 razy Wiek: 18 Posty: 411 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 19:55 Pulpit do trąbki
Witam, prosiłbym o kilka opinii na temat takiegoż urządzenia, czyli pulpiciku do trąbki na czarę. W trąbce mam przylutowane kółko na palec, więc nie ma jak przypiąć tradycyjnego pulpitu. Co powiecie o tym:
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Posty: 87 Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 20:20
Myślę że lepiej by było gdybyś miał lustrzane odbicie tego pulpitu i czytał nuty z lewej strony bo w obecnej konfiguracji, będziesz patrzył przez rękę wciskającą tłoczki. Chyba, że można go przełożyć.
Jeśli chodzi o wszelkie pulpity tego typu to ja raczej jestem przeciwnikiem. Gdy jeszcze grałem w orkiestrze marszowej to mieliśmy laminowany zeszyt z nutami, był on dosyć ciężki i śliski więc potrafił wypadać z tego pulpitu. Wolałem trzymać nuty i trąbkę za rurkę przed roztrąbem lewą ręką. No ale to tylko moje zdanie i zależy co kto lubi
Witam.Odpowiadając na twoje pytanie odnośnie pulpitu na czarę,według mnie ma jedną zaletę a mianowicie
jest solidny i ma mocne sprężyny.Natomiast jego wadą jest to, że razem z książeczką marszową jest dosyć ciężki i umieszczony na czarze, zmienia środek ciężkości instrumentu i odciąga trąbkę od ust, granie staje się niezbyt komfortowe.Drugą jego wadą według mnie jest to, że przykręcony do czary poprzez filce zabezpieczające przed porysowaniem wytłumia brzmienie instrumentu.Ja osobiście po kilku próbach przerobiłem go na pulpit przykręcany do rurki ustnikowej i z tej wersji jestem bardzo zadowolony.To jest moje osobiste zdanie, a nie wiem jaka jest opinia innych użytkowników tego pulpitu.Według mnie to pożycz od kogoś taki pulpicik i spróbuj osobiście, może ci będzie odpowiadał.
Pozdrawiam.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 21:03
Zgadzam się z przedmówca. Jeżeli cokolwiek wytłumia dźwięk trąbki (patrz temat o skórkach...) to są to tego typu gadżety, czyli montowane na czarę lirki, mikrofony, proporce ozdobne itp. Czara jest elementem w trąbce, który najbardziej drga. Często można sprawdzić jakość instrumentu lekko pstrykając w czarę (np. paznokciem). Jeżeli usłyszymy dźwięk parapetu to uciekać jak najdalej od tego typu sprzętu. Jeżeli usłyszymy dźwięk jak mały dzwonek to znaczy, że jest to sprzęt godny uwagi. Bo jak trąbka ma brzmieć kiedy czara sama w sobie nie gra. W tym momencie każde stłumienie czary wyżej opisanymi wynalazkami powoduje przytłumienie brzmienia.
Pewna firma robiąca mikrofony wzięła to pod uwagę i skonstruowała mikrofon przyczepiany do krąglików, a nie czary. Sprzęt godny uwagi... http://www.sdsystems.com/...&url=/77/77.htm
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Posty: 110 Skąd: --
Wysłany: Sob 28 Sty, 2012 21:59
Do zalet przedstawionego pulpiciku można zaliczyć stabilność. Jak się przykręci, to nic się nie przesuwa, nie spada. Sam używam od przypadku do przypadku lirkę mocowaną na rurkę. Może trochę gorzej siedzi, ale jest blisko oczu i lepiej widać; zwłaszcza jak nuty są raczej małe.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Posty: 135 Skąd: MOD Postomino
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 10:57
Ja mam podobny. Używam go do marszu z orkiestrą. Mam do tego specjalną tekturkę i wkładam tylko te nuty które będą grane na danym przemarszu - dzięki temu cała konstrukcja jest lekka i wygodna.
_________________ Wejdź na moją stronę, kliknij w link strony chomikuj.pl, znajdź mojego chomika i pobieraj nuty i inne ciekawe rzeczy. Pozdrawiam!
Ja osobiście jestem przeciwnikiem lirek i innych urządzeń ze względów czysto estetycznych - nie podoba mi się wówczas instrument, źle leży w dłoni, inaczej układa się środek ciężkości instrumentu. Ja wszystkie marsze i utwory, które należy grać w marszu gram na pamięć Doskonała lekcja zapamiętywania i uczenia się pozycji nutowych. Jeśli jednak chciałbyś lirki to zaproponuję z innym mocowaniem:
1. http://www.protline.grand...products_id=249
2. http://www.protline.grand...products_id=169
Stawiałbym na taki wybór.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Bach Omega, Prelude by Bach Tr-700
Ustnik/i: Vincent Bach 3C
Pomógł: 7 razy Wiek: 18 Posty: 85 Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 17:18
Lirka z pierwszym rozwiązaniem jest kiepska, wiem z doświadczenia. Uchwyt rysuje lakier (co prawda można podkleić taśmą bezbarwną, ale i tak powoduje to pewną erozję). Lirka z uchwytem z drugiego linku jest dużo lepsza, z czasem może pęknąć gumka przy uchwycie, która zabezpiecza przed porysowaniem, ale nie na tyle, by zniszczyć powłokę trąbki. Obecnie korzystam z tego rozwiązania i jestem bardzo zadowolony.
_________________
Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.
Z pulpitów przedstawianych przez Damiana polecam model pierwszy- przykręca się go sztywno, jest stabilniejszy i trwalszy- teraz takiego używam. Model drugi po przymocowaniu jest troche ruchliwy, co jest spowodowane gumowymi podkładkami, które mają powodowac nierysowanie trąbki. do tego też lubi się obrobic śrubka , którą się pulpit przykręca- wcześniej tego pulpitu używałem.
Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Posty: 19 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 18:29
Jak dla mnie lepsze rozwiązanie to opcja numer 2, fakt że trzeba trochę mocniej przykręcić i czasami poprawić ale za to chroni instrument przed porysowaniem, kiedyś uzywałem teraz lepiej na pamięć wiekszy komfort i tak jak napisał Damian nie dodajemy sobie ciężarku na trabke i srodek ciężkości pozostaje ten sam:)
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Posty: 135 Skąd: MOD Postomino
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 01:40
Pewnie - grać na pamięć to najlepsze rozwiązanie. niektóre utwory same wchodzą - lecz jeśli chodzi o lirkę to sam pozostałbym przy swoim rozwiązaniu. Sama lirka i kilka "papierków" nie są wcale ciężkie i nie przeszkadzają w ogóle w graniu, chociaż jeśli miałbym trąbkę do której mógłbym zamontować lirkę "tradycyjną" to oczywiście wybrałbym tą opcję.
Foto:
_________________ Wejdź na moją stronę, kliknij w link strony chomikuj.pl, znajdź mojego chomika i pobieraj nuty i inne ciekawe rzeczy. Pozdrawiam!
andrzej-199017, lirka i kilka papierków nie są ciężkie ? Stanowczo zmieniają środek ciężkości trąbki - możesz to łatwo sprawdzić. Ponadto czytaj proszę ze zrozumieniem:
Jareks_NS napisał/a:
W trąbce mam przylutowane kółko na palec, więc nie ma jak przypiąć tradycyjnego pulpitu.
Więc po co zaśmiecasz forum niepotrzebnymi informacjami wklejając te zdjęcia ?
Nie rozumiem.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Posty: 135 Skąd: MOD Postomino
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 20:31
Wkleiłem je po prostu dla jasności.
"Lirka i kilka papierków nie są ciężkie" - miałem na myśli że są lżejsze niż lirka z książeczką marszową. Nie mówię wcale że nie zmieniają środka ciężkości, dla mnie(i możliwe że także dla innych trębaczy grających w orkiestrach dętych) w praktyce ta zmiana środka ciężkości nie jest aż tak duża aby istotnie przeszkadzała w grze(w końcu w jakimś celu takie lirki zostały zaprojektowane).
Ze swojej strony czuję się troszkę zniesmaczony twoim postem, bo mam wrażenie że lekko na mnie "najechałeś". Bez obrazy.
_________________ Wejdź na moją stronę, kliknij w link strony chomikuj.pl, znajdź mojego chomika i pobieraj nuty i inne ciekawe rzeczy. Pozdrawiam!
andrzej-199017, Piszę gwoli wyjaśnienia - nie miałem złych intencji i różnorako można odbierać słowa pisane. Nie chciałem Ciebie obrazić. Po prostu irytuje mnie gdy jest podana konkretna wiadomość od założyciela tematu ze szczegółami i naszym zadaniem jest odpowiedzieć i pomóc. Logiczne jest, że on nie potrzebuje takiej lirki, o której napisał, że nie ma jej jak zamontować stąd przedstawił rzeczowe argumenty, a tutaj nagle piszesz o tych lirkach, które nota bene nie są mu potrzebne. Na nikogo nie najechałem i się nie obrażam.
Przepraszam za Off-top.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum